ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

News

proginpark2Knock Out Productions z ogromną radością prezentuje drugą edycję festiwalu Prog In Park w Warszawie!

Koncert odbędzie się 18 sierpnia 2018 roku w warszawskim Parku Sowińskiego.
Jako headliner wystąpi brytyjska grupa Anathema, której ostatni album „The Optimist” został uznany za „Album Roku” podczas Progressive Music Awards. Warto w tym miejscu również wspomnieć, że w Polsce płyta dotarła do wysokiego, siódmego miejsca notowania OLiS.


Do wcześniej ogłoszonych Sons Of Apollo oraz Ihsahn dołączają również Leprous oraz Postcards From Arkham.
Przedsprzedaż biletów na drugą edycję Prog In Park wystartuje już w najbliższy czwartek 14 grudnia o godzinie 10:00.

wtorek, 12 grudzień 2017 15:23
Czytaj więcej...

 DSC6573 DxOZapraszamy Was serdecznie na Wernisaż zdjęć zaprzyjaźnionego z naszą Redakcją Rafała Klęka, który odszedł od nas przedwcześnie... Wystawa ma miejsce w Klubie Progresja w Warszawie. Można ją zobaczyć w każdy wieczór działalności klubu, przed koncertami. Zatytułowana została jako "Zajawkowo z Progresji" i wchodzi w jej skład 20 zdjęć wybranych przez Przyjaciół Rafała.

Jak wielu z Was wie te Rafałowe "Zajawki" to było zawsze jedno, na szybko dopieszczone zdjęcie po każdym koncercie, zwiastujące dużą, zapierającą dech w piersiach galerię, której obejrzenie zawsze przynosiło ogromną przyjemność i wzbudzało zachwyt. Wspaniałe zdjęcia Rafała pojawiały się także między innymi w naszym portalu, z czego zawsze byliśmy dumni. Rafał zawsze się bardzo cieszył, kiedy je publikowaliśmy. Poniżej kilka słów opisujących tę niezwykłą wystawę która potrwa przez ponad dwa miesiące w Klubie Progresja. Odwiedzajcie zatem Rafała - On czeka tam na Was... Być może walnie Wam jakąś fotę!

 


 DSC6540 DxO

 DSC6543 DxO

„Zajawkowo z Progresji”

 DSC6545 DxORafał Klęk (1974-2017)

Fotograf koncertowy, który sam o sobie mówił „pstrykacz-amator”. Kochał Marillion i od koncertu tego zespołu w Stodole w 2012 roku zaczęła się jego przygoda z fotografią koncertową. Z Progresją związany od 2013 roku. Współpracował z portalami Cityfun24.pl, Deathmagnetic.pl i Progrock.org.pl.

Charakterystyczna sylwetka była nieodłącznym widokiem na większości koncertów w Progresji. Otwarty na różne rodzaje muzyki – świetne fotki robił zarówno z koncertów koreańskich boys bandów jak i ostrych metalowych kapel. Jednym z największych wyczynów Rafała było przetrwanie Festiwalu Disco Polo. Uwielbiał w Progresji w szczególności koncerty niszowe, na których była świetna muzyka i mało ludzi, czyli takie, przez które Marek Prezes Laskowski miał koszmary po nocach. 

Człowiek o specyficznym poczuciu humoru i radosnych oczach. Wiecznie niezadowolony z oświetlenia, ale potrafiący zrobić zdjęcie w najtrudniejszych warunkach. Mimo, że w obie strony musiał przemierzyć prawie 100 km, żeby dojechać do Progresji, to po powrocie do domu pierwsze co robił to wrzucał na FB obowiązkowo zdjęcia zatytułowane „zajawkowo”, żeby „renoma firma nie ucierpiała”. 

Ostatnie zajawkowe zdjęcie jest z koncertu The Sister of Mercy z 15 września. Rafał odszedł nagle we wtorek, 19 września 2017 pozostawiając po sobie na zawsze pustkę w fosie Progresji…

***
Na wystawie znajdują się zdjęcia Rafała Klęka zrobione w latach 2013 – 2017 w Progresji. Wybrane zostały przez przyjaciół Rafała. Przy każdym zdjęciu znajduje się krótka notka dotycząca tego dlaczego akurat to zdjęcie jest dla wybierającej je osoby ważne.

Wystawę można oglądać na koncertach z ważnym biletem wstępu.

 

 DSC6587 DxO

sobota, 09 grudzień 2017 09:22
Czytaj więcej...

Knock Out Productions z ogromną radością prezentuje drugą edycję festiwalu Prog In Park w Warszawie!

Na festiwal zapraszamy 18 sierpnia 2018 roku do amfiteatru w warszawskim Parku Sowińskiego. Pierwszymi potwierdzonymi grupami, które wystąpią w Warszawie są: Sons Of Apollo oraz Ihsahn.

sonsnews

Już w przyszłym tygodniu podamy Wam wszystkie szczegóły na temat przyszłorocznego festiwalu. Ogłosimy headlinera oraz resztę wykonawców, wystartuje również przedsprzedaż biletów.


SONS OF APOLLO (USA) progresywny metal:
Apollo to starożytny bóg między innymi muzyki i poezji, słynący również z wielkiej urody. Powstały w 2017 roku w Stanach Zjednoczonych zespół Sons Of Apollo to aż pięciu bogów muzycznych, obecnych na scenie od kilku dziesięcioleci, mających ogromny dorobek nagraniowy i koncertowy.
Wokalnym Synem Apolla jest fantastyczny Jeff Scott Soto. Jako młodzian dał się poznać dzięki współpracy z Yngwie Malmsteenem, wówczas również młodziana, a potem jego mocny, niski głos można było podziwiać między innym w Journey, Talisman, Trans-Siberian Orchestra i wielu innych. Dereka Sheriniana znamy doskonale z Dream Theater, a także ze współpracy z Alice Cooperem czy Black Country Communion. Przez lata jedną z sił napędowych Dream Theater był perkusista Mike Portnoy. Po odejściu z formacji imał się przeróżnych ciekawych zajęć, chociażby wspierał na trasie legendarny zespół Twisted Sister.
Wirtuoz basu, Billy Sheehan, ma w portfolio pewnie coś koło setki kolaboracji, w tym Mr. Big, z którym zdobył szczyt listy "Billboardu", UFO, Davida Lee Rotha, G3, Niacin, Talas. Ostatnim z Synów Apolla jest równie kapitalny gitarzysta, co człowiek, wielokrotnie goszczący w Polsce Ron "Bumblefoot" Thal, kilkanaście lat będący muzykiem Guns N' Roses. Ten mistrzowski skład postanowił stworzyć muzykę, będącą bliską wszystkim muzykom ze składu – świetny technicznie, lecz nieprzekombinowany progresywny metal, z przebijającymi tu i ówdzie elementami heavy metalu i hard rocka, oparty na wspaniałych melodiach i harmoniach.
Tacy wyjadacze pracują szybko, więc zaledwie parę miesięcy po powstaniu Sons Of Apollo gotowa była debiutancka płyta "Psychotic Symphony", która światło dzienne ujrzała w październiku 2017 roku. Brzmienie to efekt pracy The Del Fuvio Brothers, jak określani są już od czasów Dream Theater Portnoy i Sherinian. Powstało dziewięć kompozycji, nowocześnie progmetalowych, jednakowoż mających w sobie również ducha muzyki progresywnej z lat 70. Bliskiej każdemu z Synów Apolla. Wirtuozerię i ducha łobuzerskiego rock and rolla. Wyobraźcie sobie połączenie dokonań Fates Warning, Dream Theater, Deadsoul Tribe, Deep Purple, Led Zeppelin, Van Halen, Montrose, a będziecie blisko tego, co grają SOA.
Pierwsza wizyta zespołu w Polsce będzie częścią pierwszej światowej trasy kapeli, która – jak zapewnia Mike – jest w tej chwili priorytetem dla wszystkich muzyków Sons Of Apollo.

IHSAHN (Norwegia) black metal, awangardowy metal, progresywny metal:
Vegard Sverre Tveitan, norweski kompozytor i multiinstrumentalista, którego świat metalu zna od ponad 25 lat pod ksywką Ihsahn, w październiku 2017 roku skończył zaledwie 42 lata, a wydaje się, że obecny jest w naszej, fanów pamięci od niepamiętnych czasów. Wszystko przez to, że źle znosi nudę i jest tytanem pracy oraz wulkanem pomysłów. To Ihsahn w dużym stopniu odpowiada za oderwanie black metalu od sztampy jako główna kreatywna siła legendarnego Emperor. Wraz z małżonką przez kilka lat tworzył w ramach ciekawego tworu pod nazwą Peccatum. Swój wielki talent ujawnił też, chociażby w Thou Shalt Suffer.
Pochodzi z małego norweskiego miasteczka Notodden, położonego we wschodniej części jednego z najbogatszych państw świata. Ciekawostka, bliźniaczym miastem Notodden są polskie Suwałki. Od małego Ihsahn przejawiał ogromny talent muzyczny. Dość szybko opanował grę na gitarze i pianinie, a niedługo po tym, zaczął tworzyć własne piosenki. W wieku 13 lat na jego drodze pojawił się Samoth, z którym później stworzył Emperor. Zespół, który na trwałe zmienił oblicze black metalu. Rozpad Emperor spowodował, że Ishahn z powodzeniem zaczął tworzyć muzykę na własny rachunek. Muzykę, łączącą w sobie wiele elementów, jako że Norweg czerpie inspiracje z wielu źródeł, nie wyłączając nawet techno. Od połowy pierwszej dekady XXI wieku na koncie Ihsahna jest sześć solowych studyjnych płyt, z których ostatnią, znakomicie ocenioną "Arktis.", będzie promować w Polsce. Gościnnie pojawił się na niej Matt Heafy z Trivium, a także Jorgen Munkeby z Shining.
Sprawdź, jeśli lubisz: Emperor, Peccatum, Devin Townsend Project, Arcturus, Leprous, Borknagar, Enslaved…

Zagrają:
SONS OF APOLLO (USA) progresywny metal
+
Ihsahn (Norwegia) black metal, awangardowy metal, progresywny metal

Kiedy: 18 sierpnia (sobota) 2018
Gdzie: Warszawa @ Park Sowińskiego, ul. Elekcyjna 17
Bilety: -
Organizator: Knock Out Productions


Zaprasza
Knock Out Productions
http://www.knockoutprod.net
https://www.facebook.com/productions.knock.out
https://www.instagram.com/knockoutprod

środa, 06 grudzień 2017 17:16
Czytaj więcej...

eBiuletyn KCWydawnictwo Rock-Serwis Piotr Kosiński z radościa i dumą zaprasza na koncerty:

KING CRIMSON
uncertain times european tour 2018

13.06.2018 POZNAŃ - Sala Ziemi, 20:00
14.06.2018 POZNAŃ - Sala Ziemi, 20:00
16.06.2018 KRAKÓW - ICE Congress Centre, 20:00
17.06.2018 KRAKÓW - ICE Congress Centre, 20:00
18.06.2018 KRAKÓW - ICE Congress Centre, 20:00

Bilety w sprzedaży na WWW.ROCKSERWIS.PL oraz w punktach i na stronach TICKETPRO.PL i EVENTIM.PL

Sprzedaż Pakietów Królewskich i Pakietów Dworskich tylko na https://www.dgmlive.com/tours

Początek sprzedaży:

www.dgmlive.com/tours (Pakiety królewskie i dworskie) - 23.11.2017 godz. 10:00
www.rockserwis.pl (bilety kolekcjonerskie) - 30.11.2017 godz. 10:00
Eventim i TicketPro (online i w punktach stacjonarnych) - 1.12.2017 godz. 10:00


CENY BILETÓW od 179,00zł do 349,00zł
CENY PAKIETÓW - ok. 1400,00zł i ok. 550,00zł


PAKIETY KRÓLEWSKIE (60 na każdy koncert)
w skład ww. pakietów wchodzą:
- możliwość wejścia do sali na godzinę przed otwarciem drzwi
- bilet na jedno z najlepszych miejsc w sali (rzędy 1-5, środek)
- wprowadzenie do świata King Crimson i wytwórni DGM przez Davida Singletona, producenta i menedżera ("dziewiątego członka" zespołu)
- spotkanie z jednym z ośmiu członków zespołu
- ekskluzywny program kolekcjonerski z autografami wszystkich członków zespołu
- ekskluzywna plakietka VIP
- ekskluzywna torba na zakupy King Crimson
- ekskluzywny kolekcjonerski zestaw 4CD King Crimson

PAKIETY DWORSKIE (140 na każdy koncert)
w skład ww. pakietów wchodzą:
- możliwość wejścia do sali na godzinę przed otwarciem drzwi
- bilet na jedno z najlepszych miejsc w sali (rzędy 1-8, blisko środka)
- ekskluzywny program kolekcjonerski
- ekskluzywna torba na zakupy King Crimson
- ekskluzywny kolekcjonerski zestaw 4CD King Crimson


newskc

To może zabrzmieć jak truizm, ale dobry zespół nigdy nie składa broni i pozostaje na placu boju. Tak też stało się w przypadku legendy prog rocka - King Crimson. W 2014r. założyciel, lider i spiritus movens zespołu Robert Fripp po pięcioletniej przerwie w działalności ogłosił, że zespół jesienią wyruszy w trasę po Stanach Zjednoczonych. I trzeba przyznać, że zaskoczył wszystkich. Po latach koncertowania w warunkach dalekich od ideału wydawało się, że Fripp ma już dość swojego flagowego projektu i ograniczy się tylko do okazjonalnej współpracy z innymi muzykami. Krótka, obejmująca cztery miasta i jedenaście koncertów trasa w 2008r., podczas której towarzyszyli mu Adrian Belew, Pat Mastelotto, Tony Levin i znany z Porcupine Tree Gavin Harrison wydawała się ostatnim gwoździem do trumny legendarnego zespołu.

Tym większą niespodzianką dla fanów okazał się wspomniany amerykański cykl koncertów odbywający się pod hasłem "An Evening with King Crimson". Robert Fripp, trzech perkusistów, dwóch gitarzystów i flecista/saksofonista zabrali fanów w niepowtarzalną muzyczną podróż, zachwycając muzycznym mistrzostwem i długimi improwizacjami.

Zespół powołali do życia w 1968r. w Dorset Robert Fripp i bracia Michael i Peter Giles. Ich debiut nagraniowy, "In the Court of the Crimson King" z 1969r. stał się kamieniem milowym brytyjskiego prog rocka: muzycy kładli szczególny nacisk na instrumentalne mistrzostwo, wykorzystanie awangardowej techniki i połączenie rocka z muzyką klasyczną i jazzem. W 1970r. przed premierą drugiej płyty, "In the Wake of Poseidon", w zespole doszło już do pierwszej z licznych zmian składu, lecz mimo to album trafił na 4. miejsce brytyjskiej listy bestsellerów. W następnych dekadach King Crimson nagrali imponującą liczbę albumów z Top 40 zestawień, dzięki czemu stali się jednym z najbardziej uznanych i szanowanych zespołów progresywnych wszech czasów.

Po latach zawirowań, muzycznych przetasowań i fascynacji w 2011r. pod szyldem King Crimson ProjeKct ukazał się album "A Scarcity of Miracles". Wcześniej ProjeKcty były związane z eksperymentalnymi permutacjami i kombinacjami członków podwójnego tria Crimson, które w latach 1994-1997 tworzyli Robert Fripp, Adian Belew, Trey Gunn, Pat Mastelotto, Tony Levin i Bill Bruford. "A Scarcity of Miracles" to była jednak zupełnie zupełnie inna historia. A wszystko zaczęło się od improwizacji Roberta Frippa i gitarzysty/wokalisty Jakko M. Jakszyka, który choć działał na scenie muzycznej od dobrych kilku lat, dał się poznać szerszej publiczności dopiero w nowym wieku jako członek 21st Century Schizoid Band (zrzeszającego muzyków związanych z wczesnymi mutacjami King Crimson). Kiedy panowie przesłuchali nagraną muzykę, postanowili zaprosić do dalszej współpracy saksofonistę i flecistę Mela Collinsa, którego ostatnio można było usłyszeć na albumie "Islands" King Crimson w 1971r. i gościnnie na "Red" (1975). Jakszyk zabrał wspólne nagrania do domu, dopisał teksty i nadał utworom ostateczny kształt. Wkrótce, po zaproszeniu do współpracy Tony'ego Levina i Gavina Harrisona, trio rozrosło się do kwintetu.

Kiedy dwa lata później Fripp ogłosił muzyczne zmartwychwstanie King Crimson, nikogo nie dziwiło, że zespół tworzyli muzycy grający na ww. albumie oraz dwaj dodatkowi perkusiści: Pat Mastelotto i Bill Rieflin.
Ich wspólna amerykańska trasa zachwyciła zarówno krytyków, jak i publiczność, i potwierdziła, że muzyczne instynkty nie zawiodły Frippa po raz kolejny. Trzej perkusiści byli niekwestionowanymi gwiazdami każdego koncertu, zachwycając płynnością przejść i zmianami aranżacji z wieczoru na wieczór, a czasami z minuty na minutę.
Po dwóch spektakularnych koncertach w San Francisco zapanowało powszechne przekonanie, że to jeden z najlepszych składów w historii zespołu, a może nawet najlepszy, z wyjątkiem wcielenia z lat 1972-74. To King Crimson, który przygląda się z uwagą swoim dawnym dokonaniom, lecz na pewno nie jest zespołem retro. Nowy King Crimson to zespół XXI wieku.

Coraz częściej pojawiają się głosy, że nowy King Crimson jest zespołem jeszcze lepszym, bo po uzupełnieniu składu o instrumenty Collinsa i trzech perkusistów, którzy wnieśli ze sobą także elektronikę, a w przypadku Rieflina instrumenty klawiszowe, powstała grupa, która może zagrać wszystko z liczącego 45 lat repertuaru w sposób nieosiągalny dla wcześniejszych, mniej licznych wcieleń. I robi to z idealną intuicją i dynamiką. Jakszyk, dorównujący talentem Adrianowi Belew wokalista i gitarzysta, wpisał się znakomicie w format zespołu, a po powrocie Tony'ego Levina grupa ma basistę, który potrafi zagrać wszystko.

Ich cztery koncerty w Polsce w 2016 określone zostały przez wielu mianem muzycznych misteriów. Zabrze i Wrocław - te miasta gościły zespół dwa lata temu. Bilety rozeszły się błyskawicznie - na wiele miesięcy przed występami. Zapewne nie inaczej będzie teraz - grupa tym razem wystąpi w Polsce pięciokrotnie, dwa razy w Poznaniu i trzy razy w Krakowie.

Każdy ich wspólny występ jest niezwykłym muzycznym przezyciem; z tym większą radością ponownie powitamy King Crimson w Polsce.

Robert Fripp - guitars, soundscapes
Jakko M. Jakszyk - vocals, guitar
Tony Levin - bass
Mel Collins - saxes, flutes
Bill Rieflin - keyboards, electronics, percussion
Gavin Harrison - drums
Pat Mastelotto - drums
Jeremy Stacey - drums

środa, 22 listopad 2017 17:10
Czytaj więcej...

Już w listopadzie zapraszamy Was na koncerty w ramach dwóch znakomicie zapowiadających się tras koncertowych spod znaku Knock Out On Tour. Pierwsza z nich rozpocznie się już w czwartek, 16 listopada w Lublinie i będzie to wspólna trasa Tides From Nebula, Materia oraz Sunnata. Druga, mająca własną nazwę "Za Ćmą W Dym 2017", swój początek będzie miała dzień później w Warszawie i wystąpią Furia, Thaw, Sacrilegium oraz Licho. Serdecznie zapraszamy i przypominamy o trwającym jeszcze tylko dziś (12.11) konkursie, w którym do wygrania są bilety na każdy z koncertów, które obejmują obie wspomniane trasy. Szczegóły poniżej!


TIDES FROM NEBULA / MATERIA / SUNNATA

Knock Out On Tour 2017: Tides From Nebula / Materia / SunnataGrupy Tides From Nebula polskim fanom muzyki progresywnej przedstawiać nie trzeba. Formacja jest bodaj najbardziej rozpoznawalną polską grupą progresywną zaraz po Riverside. Warszawiacy z powodzeniem koncertują po całej Europie, a w Polsce wyprzedali już niejeden koncert. W ramach jesiennej trasy kończą promocję swojego ostatniego wydawnictwa "Safehaven" i to prawdopodobnie ostatnia okazja, by zobaczyc grupę przed dłuższą przerwą, w ramach której planowane są prace nad nowym albumem. Popularnym "Tajdsom" towarzyszyć będzie pochodząca ze Szczecinka i zdobywająca w błyskawicznym tempie popularność Materia. Formacja z powodzeniem koncertowała już na kilku europejskich festiwalach, ale jednym z największych jej osiągnięć jest zdobycie Złotego Bączka za swój występ na Przystanku Woodstock. Skład dopełnia warszawska grupa Sunnata, która obraca się w kręgach ponurego doom/stoner rocka, i która po wydaniu zaledwie dwóch płyt znalazła się na ustach fanów takich gatunków. Ostatni krążek formacji zatytułowany "Zorya" został udostępniony w całości na kanale YouTube "Stoned Meadow Of Doom" i w zaledwie 1,5 roku zyskał znakomity wynik niemal 75 tys. wyświetleń. Dodatkowo zespół Tides From Nebula zagra jeszcze jeden koncert w łódzkim klubie Scenografia, gdzie towarzyszyć im będzie trójmiejska formacja Spoiwo.

Znajdź zespoły na Facebooku:
- Tides From Nebula: facebook.com/tidesfromnebulaofficial 
- Materia: facebook.com/materia.metal 
- Sunnata: facebook.com/sunnataofficial 

Dołącz do wydarzeń:
- 16.11 - Lublin, Graffiti : LINK 
- 17.11 - Kraków, Kwadrat : LINK 
- 18.11 - Katowice, Mega Club : LINK 
- 19.11 - Wrocław, A2 : LINK 
- 23.11 - Bydgoszcz, Estrada : LINK 
- 24.11 - Warszawa, Progresja : LINK 
- 25.11 - Poznań, U Bazyla : LINK 
- 26.11 - Białystok, Zmiana Klimatu : LINK 
- 01.12 - Łódź, Scenografia (tylko Tides From Nebula + Spoiwo) : LINK 

Bilety na koncerty dostępne w:
- Knock Out Productions (druki kolekcjonerskie): sklep.knockoutprod.net 
- Sieć sprzedaży biletów Eventim (Empik / Media Markt / Saturn i in.)
- Biletomat.pl (tylko koncert w Łodzi): www.biletomat.pl 
- Bilety dostępne również w większości klubów - szczegóły w opisach wydarzeń na Facebooku (linki powyżej)


FURIA / THAW / SACRILEGIUM / LICHO

Knock Out On Tour 2017: Furia / Thaw / Sacrilegium / Licho

Polska scena black metalowa jest aktualnie jedną z wyróżniających się w skali światowej. Znakomite recenzje albumów i olbrzymia popularność takich grup jak Behemoth, Mgła czy Batushka sprawiają, że o polskim black metalu na świecie i w Polsce jest głośno. Tej jesieni we wspólną trasę koncertową po Polsce wyruszają bardzo znaczące dla wspomnianej sceny zespoły: Furia, Thaw oraz Sacrilegium. Towarzyszyć im będzie sanocka grupa Licho, a za całą trasę zatytułowaną "Za Ćmą W Dym 2017" odpowiada Knock Out Productions.

Dlaczego o black metalowym tournee piszemy na łamach ProgRock.org.pl? Podstawowy powód jest prosty - nie samym progiem żyje człowiek. Wśród progresywnej publiczności wielu jest fanów muzyki metalowej, również tej ekstremalnej. Warto zaznaczyć, że ostatnie dokonania takich grup jak Furia czy Thaw posiadają w sobie znaczące pierwiastki tego, co "progresem" nazywać należy. Zespoły te tworzą muzykę, która wymyka się ścisłym ramom gatunkowym, charakteryzuje się sporym eklektyzmem i progresywną myślą, która sprawia, że kolejne wydawnictwa stanowią nową jakość w black metalowej muzyce, niekoniecznie docenioną wśród fundamentalnych fanów tej sceny. Dla przykładu wydany w 2016 roku album "Księżyc Milczy Luty" Furii z pewnością dotarł nie tylko do publiczności black metalowej, ale został zauważony również w wielu niezwiązanych z gatunkiem mediach, w tym również kojarzących się z muzyką progresywną, ale także bardzo mainstreamowych. Dlatego warto w mroczne rejony polskiego black metalu czasami zajrzeć, a jesienna trasa "Za Ćmą W Dym 2017" jest doskonałą ku temu okazją.

Znajdź zespoły na Facebooku:
- Furia (kolektyw Let The World Burn):  facebook.com/Let-The-World-Burn 
- Thaw: facebook.com/THAWnoise 
- Sacrilegium: facebook.com/SacrilegiumOfficial 

Dołącz do wydarzeń:
- 17.11 - Warszawa, Progresja : LINK 
- 18.11 - Bydgoszcz, Estrada : LINK 
- 19.11 - Poznań, U Bazyla : LINK 
- 23.11 - Wrocław, A2 : LINK 
- 24.11 - Kraków, Kwadrat : LINK 
- 25.11 - Katowice, Mega Klub : LINK 

Bilety na koncerty dostępne w:
- Knock Out Productions (druki kolekcjonerskie): sklep.knockoutprod.net 
- Sieć sprzedaży biletów Eventim (Empik / Media Markt / Saturn i in.)
- Bilety dostępne również w większości klubów - szczegóły w opisach wydarzeń na Facebooku (linki powyżej)


OSTATNI DZIEŃ KONKURSU!

Konkurs Knock Out On Tour 2017Mamy dla Was po dwie pojedyncze wejściówki na KAŻDY (tak jest, NA KAŻDY!) koncert z tras:

Tides From Nebula / Materia / Sunnata
Furia / Thaw / Sacrilegium / Licho
organizowanych przez Knock Out Productions i pod patronatem ProgRock.org.pl. W sumie do wygrania aż 28 biletów!

---

Co trzeba zrobić?

▶️ Udostępnij publicznie wydarzenie Facebooka (linki powyżej w newsie), na które chciałabyś/chciałbyś się udać. Udostępniać można jedno wydarzenie z trasy Tides From Nebula oraz jedno wydarzenie z trasy Furia/Thaw.
▶️ Napisz w udostępnianym poście dlaczego uważasz, że warto się na dany koncert wybrać.
▶️ Prześlij do nas maila na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. podając swoje dane (imię i nazwisko) oraz link do udostępnionego posta lub Twojego profilu na Facebooku w tytule maila podając "KNOCK OUT ON TOUR"

NA ODPOWIEDZI CZEKAMY DO PÓŁNOCY DNIA 13 LISTOPADA (czyli do godziny 23:59 dnia 12 listopada).


 

niedziela, 12 listopad 2017 14:21
Czytaj więcej...

CAMELcamel 2017n

Podobnie jak wielbłąd, niestrudzony statek pustyni, angielski prog-rockowy zespół Camel przetrwał w ciągu czterech dekad istnienia wiele przeciwności. Powstał w 1972 roku z inicjatywy Andrew Latimera, którego rozpoznawalny styl grania na gitarze i wyjątkowe kompozycje stały się cechą charakterystyczną brzmienia grupy.

Międzynarodowy sukces odniósł niemal od razu, w połowie lat 70. wraz z wydaniem płyt The Snow Goose i Moonmadness. Mimo częstych zmian w składzie udowodnił, że początkowy sukces nie był przypadkiem i konsekwentnie potwierdzał swoją klasę kolejnymi udanymi albumami i trasami koncertowymi granymi aż do połowy lat 80. gdy spory prawne i brak zainteresowania ze strony przemysłu muzycznego zagroził istnieniu zespołu.

Latimer wraz z Susan Hoover, partnerką i autorką tekstów, przeprowadzili się więc do Kalifornii gdzie założyli własną niezależną wytwórnię, której nakładem ukazał się w 1991 roku album Dust and Dreams. Pokazał on, że zespół nie stracił formy i rozpoczął nową dekadę twórczej działalności, w czasie której wydane zostały cztery kolejne płyty: Dust and Dreams, Harbour of Tears, Rajaz i A Nod And A Wink oraz odbyły się cztery światowe trasy koncertowe.

W 2003 Camel wyruszył w pożegnalne tournee poprzedzające długą walkę Latimera z chorobą, która nieomal zakończyła się tragicznie. Batalia nie była łatwa, ale artysta wrócił do pełni sił, co przyniosło ogromny przypływ nowej energii i dało zespołowi siłę do powrotu na muzyczną scenę. Grupa powróciła zresztą w wielkim stylu - w 2013 roku wydała nową wersję The Snow Goose i wyruszyła w wyprzedaną trasę koncertową po Europie, która zakończyła się dopiero w 2014 roku i która zainspirowała Prog Magazine do przyznania Andrew Latimerowi "Lifetime Achievement Award" (nagrody za całokształt twórczości).

W 2015 roku można było zobaczyć zespół ponownie na żywo podczas letnich festiwali, między innymi Ramblin' Man Fair w Wielkiej Brytanii, BeProgMyFriend w Hiszpanii i Night of the Prog w Niemczech. Ale - co było najważniejsze dla niezliczonej grupy polskich fanów zespołu - Camel, po raz pierwszy po 15-letniej przerwie, zagrał też na dwóch wyprzedanych koncertach w Polsce - 19 lipca w Poznaniu i dzień później w Krakowie.

W 2016 zespół pojawił się na scenie zaledwie czterokrotnie, w camel 2017maju, w odległej Japonii. W styczniu 2017 na rynku ukazał się zapis audiowizualny tego wydarzenia w postaci płyty DVD "Ichigo Ichie".
Zespół na koncertach japońskich pojawił się w nieco odmiennym, niż wcześniej składzie.
Obok Andy'ego Latimera, Colina Bassa (bas) i Denisa Clementa (perkusja) na scenie pojawił się Pete Jones (klawisze i śpiew), znany m.in. z projektu Tiger Moth Tales.

30 października 2017 zespół zapowiedział dłuższą trasę w 2018, której podaj najważniejszą datę stanowić będzie występ w Royal Albert Hall, w niedzielę 17 września.

Jednak to co polskich fanów zelektryzowało najbardziej to fakt, iż częścią składową trasy "The Moonmadness Tour 2018" (bo taką będzie nosić nazwę) będą dwa występy w Polsce - 2 czerwca w Warszawie i 3 czerwca w Zabrzu!

Wielka podróż trwa!


2.06.2018, Warszawa, Klub Progresja, godz. 20:00
3.06.2018, Zabrze, Dom Muzyki i Tańca, godz. 20:00

WYBRANA DYSKOGRAFIA

ALBUMY STUDYJNE:
Camel (1973)
Mirage (1974)
The Snow Goose (1975)
Moonmadness (1976)
Rain Dances (1977)
Breathless (1978)
I Can See Your House From Here (1979)
Nude (1981)
The Single Factor (1982)
Stationary Traveller (1984)
Dust And Dreams (1991)
Harbour Of Tears (1996)
Rajaz (1999)
A Nod And A Wink (2002)
The Snow Goose (extended re-recording of 1975 album) (2013)

ALBUMY KONCERTOWE:
A Live Record (1978)
Pressure Points:
On The Road 1972 (1992)
Never Let Go (1993)
On The Road 1982 (1994)
On The Road 1981 (1997)
Coming Of Age (1998)
Gods Of Light '73-'75 (2000)
The Paris Collection (2001)


CAMEL w sieci: www.camelproductions.com

czwartek, 09 listopad 2017 17:25
Czytaj więcej...

W kwietniu tego roku ukazał się najnowszy, dwudziesty już w dorobku album Deep Purple,"inFinite" i w ramach trasy "The Long Goodbye Tour" promującej ten krążek, zespół dwukrotnie wystąpił w naszym kraju. Trasa "The Long Goodbye Tour" dobiega końca i muzycy żegnają się ze sceną, będzie więc można ich podziwiać w Polsce już ostatni raz! Deep Purple wielokrotnie odwiedzali nasz kraj, dając wyjątkowe koncerty i wprawiając w zachwyt licznie zgromadzoną publiczność. Ich ostatni występ z pewnością będzie wielkim i wzruszającym wydarzeniem!

purplenewsDeep Purple to prawdziwy fenomen sceny muzycznej, przez wielu zespół ten uznawany jest za najważniejszą grupę w historii muzyki, która współtworzyła takie gatunki jak heavy metal oraz hard rock. Właśnie Deep Purple został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa jako najgłośniejszy zespół świata. Grupa działa już od prawie 50 lat i ma na swoim koncie ponad 100 mln sprzedanych płyt. Deep Purple wydał 20 płyt studyjnych i liczne albumy koncertowe, a utwór "Smoke On The Water' znalazł się w czołówce 500 najlepszych kompozycji w historii muzyki rockowej.deeppurple posterB1
Deep Purple wielokrotnie gościli w naszym kraju, za każdym razem dając niezapomniane show, w wypełnionych do ostatniego miejsca halach. Krakowski koncert legendy rocka będzie ostatnią szansą, bo zobaczyć mistrzów na żywo, zapraszamy!

Metal Mind Productions zaprasza:Deep Purple 'The Long Goodbye Tour'
01.07.2018 - TAURON Arena Kraków
Otwarcie bram: 18:30
Start: 20:00

Ceny biletów w przedsprzedaży/ w dniu koncertu:
Stojące kat. 1 (płyta) - 210 / 230 zł
Stojące kat. 2 (Golden Circle) - 350 / 370 zł
Siedzące kat. 1 - 295 / 315 zł
Siedzące kat. 2 - 250 / 270 zł
Siedzące kat. 3 - 190 / 210 zł

Bilety w sprzedaży od 3 listopada na stronach: shop.metalmind.com.pl; www.ebilet.pl, www.eventim.pl, www.ticketpro.pl, www.biletin.pl

niedziela, 05 listopad 2017 09:05
Czytaj więcej...

Wrocławska agencja Core-Poration Koncerty oraz ProgRock.org.pl z przyjemnością zapraszają na jedyny w ramach jesiennej trasy koncert Crippled Black Phoenix w Polsce! Grupa znana z nietuzinkowego podejścia do post-rocka promuje właśnie wydany wyłącznie w formie winylowej album "Destroy Freak Valley" oraz poprzedzający go, zeszłoroczny i doskonale przyjęty krążek "Bronze". Brytyjczykom na trasie towarzyszyć będą Jonathan Hulten oraz Earth Electric.


 

CRIPPLED BLACK PHOENIX

dark rock / prog rock / alternative

Założona w 2004 przez byłego perkusistę Electric Wizard i Iron Monkey Justina Greaves’a oraz basistę Mogwai Dominica Aitchinsona formacja, to zjawisko niezwykłe na mapie światowego rocka alternatywnego. Nie sposób jednoznacznie zaszufladkować twórczość tego ośmio, a czasami dziewięcioosobowego zespołu. Wynika to z ciągłych poszukiwań stylistycznych muzyków, którzy w swojej twórczości łączą eksperymentalne brzemienia z klasyką rocka, progresywność ze space rockiem a mocne gitarowe uderzenia przeplatają melancholijnymi balladami. Co najważniejsze, ów muzyczny eklektyzm spina niesamowita atmosfera i nostalgiczna zaduma. Jak pisał Artrock: „Dla osób lubujących się w muzyce rozbudowanej, epickiej, a przy tym wciąż bardzo emocjonalnej i organicznej, jest to pozycja obowiązkowa.”. Ostatnim wydawnictwem Crippled Black Phoenix jest EP „Horrific Honorifics”, na której wykonują covery Swans, Opeth czy Arbouretum, w swoim, jak na nich przystało, niepowtarzalnym stylu. Wielokrotnie odwiedzali Polskę i zawsze zostawiali po sobie niezapomniane wrażenia, bo koncertowo są zespołem kompletnym i doskonałym. W ramach listopadowej trasy koncertowej wystąpią Polsce jeden raz. Koncert odbędzie się w czwartek 16 listopada we Wrocławiu w Klubie Pralnia. 


 

Jonathan Hulten

acoustic / alternative

Tribulation to jeden z najbardziej obiecujących obecnie szwedzkich zespołów metalowych, a jego filarem jest nie kto inny jak Jonathan Hultén. Ten utalentowany, niezwykle płodny artysta (także grafik, autor okładek, publikujący pod nazwą „Necromantic Arts”), a przede wszystkim gitarzysta wyśmienitego Tribulation rozpoczął niedawno działalność solową. Jego akustyczny występ będzie doskonałym wstępem do koncertu Crippled Black Phoenix.


Earth Electric

classic rock / hard rock

Norweg Rune "Blasphemer" Eriksen sporo czasu poświęcił ekstremalnej scenie metalowej. Długie lata praktykował w Mayhem czy Aura Noir, a efekty tych praktyk były co najmniej bardzo dobre. Muzyk dalej udziela się w Aura Noir, lecz fascynacje klasycznym rockiem w wykonaniu Black Sabbath, Deep Purple, czy Pink Floyd, pchnęły go do powołania Earth Electric. Zespół ten powołał do życia wraz z portugalską wokalistką Carmen Simões, znaną m.in. ze współpracy z Moonspell. W tym roku nakładem Season of Mist Records ukazał się debiutancki album kapeli 'Vol.1: Solar'.


CRIPPLED BLACK PHOENIX
Jonathan Hulten
Earth Electric

16 listopada 2017 | Wrocław, Klub Pralnia | godz. 19:00

Bilety:
55 zł - przedsprzedaż w punktach sieci Ticketpro (EMPiK, Media Markt itp) oraz Sklep Maksel (Rynek, DH Feniks, 5 piętro).
65 zł - w dniu koncertu

Wydarzenie FB: KLIK

wtorek, 31 październik 2017 18:31
Czytaj więcej...

magnetofonW dniach 12 - 13 stycznia 2018 r. w Klubie MAGNETOFON w Łodzi (ul. Zgierska 26a) odbędzie się ciekawie zapowiadająca się impreza PROG ON DAYS. Nowe przedsięwzięcie w zamyśle ma być cyklem mini-festiwali skupiającym czołowe polskie zespoły z kanonów rocka progresywnego, progmetalu oraz post rocka. Na pierwszy ogień pójdzie bardzo silny skład sześciu zespołów, których bliżej chyba żadnemu, choć trochę obeznanemu w naszej scenie fanowi nie potrzeba przedstawiać. W piątkowy wieczór 12 stycznia zobaczymy bowiem kolejno: ABSTRAKT, ART OF ILLUSION oraz VOTUM zaś w sobotę: ANIMATE, RETROSPECTIVE oraz ANVISION. Po zakończeniu każdej koncertowej części organizatorzy zapraszają na tradycyjne after-party podczas którego nie zabraknie dodatkowych atrakcji. Karnety na tę imprezę są już dostępne. Można je nabyć w sklepiku internetowym pod adresem: http://progsinshop.8merch.com/ Do 11 listopada 2017 obowiązuje specjalna, promocyjna cena! Warto się pośpieszyć!

Poniżej krótkie charakterystyki wykonawców:

PIĄTEK - 12 STYCZNIA 2018

Abstrakt - zespół o bardzo wyjątkowym brzmieniu. Bodaj jedynym takim w naszym kraju! Fuzja prog rocka, post rocka i metalu poparta elementami psychodelii oraz wizualizacjami wyświetlanymi nad sceną. Pozycja skierowana do fanów takich zespołów jak: Tool, Blindead czy Riverside. Debiutancki album "Limbosis" odbił się szerokim echem nie tylko w Polsce. Zespół bowiem dzięki swemu niepowtarzalnemu brzmieniu zaistniał także w wielu zagranicznych stacjach radiowych, portalach a dobre recenzje pozwalają z wielkim optymizmem patrzeć w przyszłość, zwłaszcza że Abstrakt właśnie przygotowuje swój nowy materiał i zapewne podzieli się nim z nami na PROG ON DAYS!

-----------------
Art of Illusion - Wielu fanów progmetalu mówi, że tak właśnie powinien dziś grać zespół którego nazwa zaczyna się od literek D.T. Bydgoszczanie mają to wszystko, co słynny zespół zza oceanu trochę utracił! Obok znakomitej techniki i fantastycznych umiejętności każdego z członków zespołu, w ich muzyce są: melodia, artyzm, szczery spontan, polot i pomysł na siebie na przysłowiową piątkę z plusem! Jest też świetny głos, o barwie tak wyjątkowej że tam za Oceanem mogą sobie tylko o takim pomarzyć! Tak! Wiemy! Dla wielu oddanych fanów DT to trochę nie do wyobrażenia... przyjdźcie zatem zobaczyć Art Of Illusion! Jesteśmy przekonani że ich muzyka zostanie już z Wami na zawsze! Bydgoski zespół przygotowuje się powoli do wydania swego drugiego albumu długogrającego. Na pierwszym "Round Square Of The Triangle" było mnóstwo grania instrumentalnego. Tym razem głos Marcina pojawi się znacznie częściej!

------------------
Votum - O warszawskim zespole kiedyś mówiło się, że grają jak Riverside. Ta łatka przylgnęła wówczas do nich bardzo mocno. Dziś Votum to zupełnie inna bajka. To zespół który przede wszystkim wypracował swoje wyjątkowe brzmienie, jakie zawdzięcza min. współpracy ze słynnym producentem Davidem Castillo (współpracownikiem takich zespołów jak Katatonia, Bloodbath czy Opeth). I to właśnie takich brzmień możecie sie spodziewać podczas ich koncertu w Łodzi. Będą promować swój znakomity, najnowszy album ":KTONIK", który zarówno w naszym kraju jaki w całej Europie wciąż zbiera entuzjastyczne recenzje. A doświadczenie sceniczne zespół posiada potężne! W końcu grali na jednej scenie z takimi zespołami jak: Korn, Opeth, Katatonia, Pain of Salvation, Anathema, Riverside i wieloma innymi! To będzie wieczór że palce lizać!!!

-------------------

SOBOTA - 13 STYCZNIA 2018

Animate - O Śląskiej formacji można powiedzieć tak: wszyscy o nich od dawna słyszeli, ale mało kto widział na żywo! Na szczęście ten stan rzeczy ma się teraz zmienić! Zespół wreszcie złapał wiatr w żagle i nie tylko zaczyna częściej koncertować, ale i wreszcie bo wielu latach wyda swój debiutancki album, na który wielu fanów polskiego rocka progresywnego czeka bardzo długo! Nazwa Animate kojarzy się z utworem Rush... Owszem panowie czasem wykonują go na koncertach, są też fanami Kanadyjczyków, ale... ich muzyka to przede wszystkim fuzja soczystego rocka i metalu, oscylująca wokół klasycznych fascynacji z obydwu tych nurtów. Uwaga! To kopie i to niesamowicie, a frontman Robert Niemiec potrafi porwać publiczność do niesamowitej zabawy przed sceną, czemu dowiódł choćby w lipcu przy okazji 11 Festiwalu Rocka Progresywnego im. Tomasza Beksińskiego w Toruniu. Szykujcie kondycję bo trzeba będzie skakać!!!

--------------------
Retrospective - Jedna z najprężniej działających polskich grup oscylujących wokół progrockowo/post metalowych brzmień. Aktywni wydawniczo, aktywni koncertowo - zarówno w naszym kraju jak i po za jego granicą. Swoją muzykę inspirują twórczością artystów z bardzo szerokiego spektrum gatunkowego. Nie zamykają się ściśle w jednej stylistyce. Często podróżują w rejony różnych odmian rocka, od tego art, po ten hard. Potrafią kreować klimatyczne muzyczne pejzaże przepełnione emocjami, ale również niespodziewanie drasnąć zaskoczonego słuchacza ostrym pazurem. Różnorodność ta i kontrasty spojone w całość sprawiają, że ich muzyka jest wyjątkowa. Obecnie promują swój najnowszy album "RE:Search" wydany w barwach niemieckiego wydawnictwa Progressive Promotion Records.

---------------------
AnVision - Mówi się ostatnio "Jest AnVision, jest zabawa!!!". I nie ma w tym ni krzty przesady. Zespół z Tarnowa bowiem jest doskonale znany zarówno jako świetny warsztatowo i scenicznie band rockowy, ale i jako grupa świetnych ludzi po za sceną! Spodziewajcie się zatem nie tylko znakomitego show o zabarwieniu rockowo-metalowym, ale i harców podczas After Party, bo w tych także są mistrzami! A tak poważniej, to AnVision ostatnio osiąga coraz większe sukcesy. Są znani już w całej Europie, podróżując tu i tam między innymi z Tarją Turunen. Obecnie promują swój najnowszy album "New World", ale znając "płodność muzyczną" tych wesołych panów to spodziewajcie się też już nowych utworów, szykowanych na kolejne długogrające wydawnictwo. Dobra zabawa gwarantowana!

niedziela, 29 październik 2017 09:04
Czytaj więcej...

virgil steve

Po tym, jak Steve Howe zapowiedział wydanie ukończonej płyty, którą nagrał razem ze swoim niedawno zmarłym synem Virgilem, ostatnio podzielił się również pierwszymi dźwiękami z nachodzącego albumu. Poniżej znajdziecie możliwość posłuchania tytułowego utworu „Nexus”:


11 września 2017 roku, najmłodszy syn Steve’a Howe’a Virgil, niespodziewanie zmarł w wieku 41 lat. Zespół Yes natychmiast odwołał wszystkie nadchodzące koncerty w ramach trasy “Yestival”. Wspólny album Steve’a i Virgila, „Nexus” został ukończony przed rozpoczęciem trasy koncertowej i miał ukazać się w tym roku. Steve Howe postanowił nie rezygnować z tych planów:

“Virgil i ja dopiero co zakończyliśmy nagrywanie “Nexus”, który zawiera 11 kompozycji Virgila, do których ja dodałem pasujące partie gitar. Dostarczyliśmy materiał do InsideOutMusic w sierpniu, by wydać całość 17 listopada. Zaczęliśmy pracować razem w 2016 roku, kiedy wspólnie wybraliśmy 9 fragmentów z jego puli pomysłów zagranych na pianinie, które regularnie podsyłał za każdym razem gdy napisał i nagrał coś nowego. Zacząłem dogrywać do tych fragmentów partie gitar, później prezentowałem je Virgilowi. Następnie, on zaskakiwał mnie dodając kolejne ścieżki, których wcześniej nie słyszałem. Utwory przekształcały się z prostych duetów w coś większego i lepszego, raczej pełen obraz niż tylko niewyraźny zarys. “Free Fall” i “Nick’s Star” pochodzą z wcześniejszych sesji, drugi z nich jest poświęcony zmarłemu, najlepszemu przyjacielowi Virgila, Nickowi Hirschowi. „Nexus” pokazuje zupełnie inne oblicze umiejętności Virgila jako kompozytora i klawiszowca, na jego prawach. Był wszechstronnie utalentowany, zarówno obsługując klawisze i komputer, siedząc za zestawem perkusyjnym, czy podczas swoich regularnych setów DJ-skich lub w radiu, zawsze dawał z siebie wszystko. Mam nadzieję, że dopiero co ukończona muzyka będzie stanowiła należyty hołd dla jego życia i dziedzictwa.”

Thomas Waber (Label manager/A&R International, InsideOutMusic) & Stefan Franke (Product Manager, InsideOutMusic):
“Nagłe odejście Virgila Howe’a głęboko zszokowało cały zespół InsideOutMusic, zwłaszcza że stało się to kilka godzin po tym jak zaakceptował pierwsze wydanie “Nexus”. To miał być początek nowej, ekscytującej muzycznej współpracy, a obecnie stało się najsmutniejszym albumem, nad którym pracowaliśmy. Pozostawiliśmy decyzję opublikowania „Nexus” Steve’owi i szanujemy to, że postanowił kontynuować projekt tak jak wcześniej ustalaliśmy. Sami jesteśmy ojcami i możemy sobie tylko wyobrażać, jak ciężko jest poradzić sobie z taką stratą. Mamy szczerą nadzieję, że wszystkim spodoba się „Nexus”, mimo okoliczności, w których się ukazuje. Nasze myśli są z rodziną Howe w tym trudnym czasie.”

„Nexus” ukaże się 17 listopada nakładem InsideOutMusic. Steve Howe zagrał na albumie na gitarach, Virgil na pozostałych instrumentach. Obrazek zdobiący okładkę płyty jest autorstwa pięcioletniej córki Virgila, Zuni.

Poniżej okładka oraz lista utworów:nexus


01. Nexus (04:57)
02. Hidden Planet (03:27)
03. Leaving Aurura (03:40)
04. Nick's Star (03:41)
05. Night Hawk (03:35)
06. Moon Rising (03:31)
07. Passing Titan (04:06)
08. Dawn Mission (05:07)
09. Astral Plane (03:37)
10. Infinite Space (02:08)
11. Freefall (02:09)

piątek, 27 październik 2017 17:03
Czytaj więcej...

tennews

Krótka historia zespołu...
Alvin Lee urodził się 19. XII 1944 w Nottingham. Pierwszy zespół JAILBREAKERS założył w wieku 13 lat czyli w roku 1957. Następne grupy to JAYMEN, JAYCATS i JAYBIRDS. Ten ostatni powstał w roku 1965, został założony przez Alvina Lee i Loe Lyonsa (30.XI.1944 w Stanbridge).
Muzycy Przyszłego TEN YEARS AFTER spotkali się w Nothingham. Grywali też od czasu do czasu razem w Hamburgu. Grywali w tych samych klubach co wcześniej grywali The Beatles. Po powrocie do Brytanii Alvin Lee spotkał swego kolegę szkolnego obecnie nauczyciela muzyki – stypendysta szkoły muzycznej Ricka Lee (20.X. 1945 Cannock w Hrabstwie Stafford – Anglia). Po pewnym czasie dołączył do nich Chick Churchill (2.I.1949 – Mold w Walii) – instrumenty klawiszowe. Już jako kwartet rozpoczęli próby. Różne krytyczne uwagi spowodowały iż zmienili nazwę z JAYBIRDS na TEN YEARS AFTER. W 1966 roku przenieśli się do Londynu – ówczesnego centrum muzyki bluesowej.
Pracowali nad repertuarem oraz nad swym brzmieniem. Zabiegali o kontrakt na nagranie oraz by zostać zauważonym na rynku muzyki Bluesowej. Walczyli o kontrakt płytowy. Rozpoczęli od grania w klubie Marquee. Dość szybko podpisali kontrakt z DECCA’S DEREAM na nagranie pierwszego albumu. Album wydano bez promocyjnego singla. Krążek nosił tytuł TEN YEARS AFTER (1967 DREAM). Płyta nie zrobiła furory ale dość szybko zauważono talent Alvina lee. Późniejszy gitarzysta Led Zeppelin – Jimmy Page powiedział o nim – „to po prostu świetny gitarzysta i dodał – lecz czy prędkość palców to wszystko”. Czas pokazał jak rozwinął się talent Alvina Lee jako gitarzysty, wokalisty i kompozytora.
Do roku 1968 TYA wydawali się dalecy od bycia świadomym wysokiego miejsca, jakie zespól zajmował w hierarchii grup bluesowych. Rok 1968 całkowicie to zmienił. Zwiększona popularność zespołu zaowocowała olbrzymią ilość koncertów klubowych na terenie całej Anglii. Przyszedł również czas na nagranie drugiego krążka. Płyta „UNDEAD” została nagrana na podczas koncertu – 16 sierpnia 1968 w Londynie w Sali Klubu Klooks Kleek. Krążek natychmiast został zauważony przez fanów rocka i bluesa. Ugruntowało to pozycje TYA na rynku brytyjskiego bluesa a Alvin Lee powoli stawał się gwiazdą.
W maju 1969 ukazuje się album STONEDHENGE. W czerwcu grają na festiwalu w Newport. Zostają zaproszeni do udziału w najsłynniejszym festiwalu Świata. Grają na festiwalu WOODSTOCK. Występ grupy został zarejestrowany na ścieżce filmowej oraz na trójpłytowym wydawnictwie rejestrującym koncerty festiwalu. Te 11 minut TYA z utworem „I’m Going Home” przeszło do historii muzyki i rozsławiło zespół. Sławna „solówka” Alvina Lee spowodowała iż ochrzczono go mianem „najszybszego gitarzysty świata”.
Film oraz płyta ugruntowały światowa reputację zespołu. TYA zostali uznani za najlepszy blues-rockowy band na świecie.
W październiku 1969 ukazuje się płyta SSSH. Płyta nagrana jest dla nowej wytwórni Chrysalis. Zdjęcie okładkowe zrobił sam Graham Nash (członek C S N & Young).
Grupa nieprzerwanie koncertuje po obu stronach Atlantyku. Znajdują czas na nagranie kolejnego albumu. W maju 1970 ukazuje się krążek CRICKLEWOOD GREEN. Zawiera on kolejny mega hit zespołu „Love Like A Man”.
Rok 1970 to czas koncertów ale znajdują czas na wejście do studia. Nagrywają kolejny album. Nosi on tytuł WHAT (CHRYSALIS 1970).
Podobnie jest w roku następnym. Przynosi on nowe wydawnictwo SPACE IN TIME – DREAM 1971. W nagraniu użyto sporo efektów elektronicznych co było nowością wobec dotychczasowych produkcji kwartetu. Nowoczesne brzmienie i ciekawy materiał spowodował iż krążek stał się wielkim sukcesem komercyjnym w USA.
W roku 1972 wychodzi LP ALVIN LEE AND COMPANY (DREAM). W tym samym roku wydają ROCK & ROLL MUSIC TO THE WORLD. Ten krążek nagrywają dla wytwórni COLUMBIA 1972.
Rok póżniej muzycy tak jak w roku 1968 pragną przybliżyć fanom atmosferę koncertów. Dlatego w roku 1973 T.Y.A. wydają podwójny album koncertowy RECORDED LIVE. Na płycie zarejestrowano koncertowe wersje ich wielkich przebojów. Płyta prezentuje fragmenty koncertów z Francji, Holandii, Niemiec i Anglii.
Tradycyjnie w maju 1974 wydają następne wydawnictwo Jest nim – POSITIVE VIBRATIONS (COLUMBIA, CHRYSALIS 1974). Po nagraniu tego albumu Alvin Lee zmęczony koncertami oraz presją najszybszego gitarzysty wykonującego I’m Going Home na każdym koncercie rozwiązuje grupę. Pretekst był prosty – to olbrzymia popularność grupy, setki koncertów zmęczyły muzyków.
Po raz pierwszy podejmują decyzję o rozwiązaniu grupy.
Muzycy zespołu postanawiają poświęcić się solowym projektom. Klawiszowiec zespołu Chuck CHURCHIL nagrał solowa płytę YOU AND ME (1975). Basista Loe Lyons nawiązuje współpracę z UFO.
Warto przypomnieć iż Alvin lee nabył XV- wieczny zamek a w nim wybudował własne studio nagrań. Nagrał tam płytę z pieśniarzem gospel Mylonem LeFevre. Płyta ukazała się pt. „ON THE ROAD TO FREEDOM” – 1973 COLUMBIA / CBS. Gościnnie na płycie wystąpili Steve Winwood, Jim Capaldi, George Harrison, Ron Wood.
Wiosną 1974 roku A Lee wraz kolegami pojawia się w londyńskim Rainbow. Powstaje nowa 9-osobowa grupa ALVIN LEE & CO. Nagrywają tam płytę koncertową. Okres ten zostaje udokumentowany albumem ALVIN LEE AND CO – „IN FLIGHT” (CHRYSALIS 1974).
Kolejna zmiana składu zespołu Alvin Lee & CO owocuje płytą „PUMP IRON”. Na krążku pojawia się grając na gitarze gościnnie Al Kooper.
W maju roku 1975 w wyniku zobowiązań koncertowych T Y A zbierają się razem i odbywają kolejne tournee po USA W roku 1976 TEN YEARS AFTER ponownie zamilkli.
W maju 1980 roku rozpada się TEN YEARS LATER i Alvin Lee zakłada THE ALVIN LEE BAND. W składzie Steve Gould – git, Mickey Feat – bass, Tom Comton – perk. Grupa nagrywa następujące płyty: FREEFALL (AVATAR RECORDS 1980). Rok później wychodzi R X 5 (AVATAR 1991) Na płycie gościnnie na gitarze gra Mick Taylor. Ostatnim wydawnictwem jest DETROIT DIESEL (1986).
Rok 1983 jest datą kolejnego powrotu do życia T.Y.A.. Panowie w oryginalnym składzie wracają na scenę i ruszają w trasę. W sierpniu 1983 jak za dawnych dobrych czasów graja ponownie w klubie Marquee. TYA zawieszają działalność by ponownie reaktywować w oryginalnym składzie . W roku 1989 roku. Wydają lp ABOUT TIME (CRYALIS 1989), gościnnie w nagraniach bierze udział George Harrison. Jest to bardzo dobra płyta ale niestety nie odnosi komercyjnego sukcesu. Powoduje to ostateczny rozpad grupy.
ALVIN LEE zamieszkuje w Hiszpanii – w Barcelonie, rozpoczyna się nowy etap w życiu artysty. Staje na czele własnej grupy – ALVIN LEE BAND. Rozpoczyna całkowicie solową karierę. Występuje na terenie całej Europy. Gra w klubach i na dużych festiwalach.
Rok 1994 był specjalnym rokiem dla Alvina Lee. Wydał wtedy album NINETEEN-NINETY-FOUR. Zbiegło to się z 25 rocznica Festiwalu WOODSTOCK. Wydaniu płyty towarzyszyła entuzjastyczna atmosfera. Na krążku znalazły się utwory zarówno bardzo osobiste jak np. „Ain’t Nobody’s Business”, „My Baby’s Come Back To Me”, „The Bluest Blues”, jak i najnowsze wersje klasyki „Hear You Knocking” czy „I Want You (She’s So Heavy)”. Te 70 minut muzyki na płycie ukazuje również że zręczność i biegłość są nadal atrybutem palców Alvina Lee. Na płycie nie zabrakło gości. Zagrali George Harrison, Tim Hinkley. Są oni niezaprzeczalnymi wartościami. Ale najważniejszy jest ON. Alvin Lee jest zwyczajnie sobą, nikim więcej i nikim mniej.
A LEE zmarł 6 marca 2013 roku.
Kolejną ważna datą w historii zespołu jest rok 2002. Koledzy z grupy po wielu próbach negocjacji z Alvinem postanowili dalej działać pod szyldem T Y A. Postanawiają kontynuować działalność bez Alvina Lee. Dookoptywują nowego muzyka – gitarzystę. Joe Gooch podobnie śpiewał i potrafi grać równie szybko jak Alvin. Joe GOOSH. (3 maja 1977 w Highbury) zostaje wcielony do zespołu. Rozpoczyna się nowy – kolejny rozdział działalności zespołu. Po roku Wydają album koncertowy NIGHT JAMMED. Sporo koncertują. Grupa powoli z nowym frontmanem scala się. Wracają starzy fani. Efektem koncertów i pracy w studio jest kolejny krążek T Y A – NOW. Wydany zostaje przez wydawnictwo TYA.
Rok póżniej decydują się na kolejne wydawnictwo. W roku 2005 ukazuje się podwójna płyta koncertowa cd ROADWORKS.
Kolejny przełom w historii grupy to rok 2011. Od zespołu odchodzą basista Leo Lyons i gitarzysta Joe Gooch. Odeszli od zespołu by założyć nowy zespól – formację Hundred Seventy Split. Próżnia nie trwa długo. Zaowocowało to kolejną rotacją w grupie.
Do zespołu doszedł genialny basista Colin Hodkinson. Lista zespołów i muzyków z którymi współpracował jest obszerna Aleks Korner, Peter Green, Coleseum, Spancer Davis Group, Chris Rea, John Lord, czy własne Trio Back Door. O jego umiejętnościach jako instrumentalisty najlepiej mówi następująca anegdota.
Jeden z dziennikarzy który miał za zadanie opisanie gry Colina Hodkinsona napisał – od kiedy usłyszałem grę Colina zrozumiałem dlaczego firma Fender produkuje również gitary basowe. Nic dodać – nic ująć. Miejsce przy mikrofonie z gitarą w dłoniach zajął Marcus Bonfanti. Jest laureatem British Blues Award a sposób gry i śpiewu winien zadowolić najbardziej ortodoksyjnie nastawionych fanów talentu Alvina Lee.
Zmiany personalne nie zmieniły charakteru wykonywanej przez zespól muzyki. To w dalszym ciągu pełna pasji i energii grająca blues-rocka grupa. Wykonują stare przeboje zespołu dodając do nich więcej bluesowego smaczku a partie basu są ozdobą każdego utworu. Na repertuar koncertu składają się stare wypróbowane „przeboje”. Bo nie może zabraknąć takich pozycji jak „I Woke Up This Morning”, „Love Like A Man”, „Good Morning Little Schoolgirl”, „I’m Going Home”, „The Hobbit” czy „Choo, Choo Mama”.
To sentymentalna uczta dla tych co pokochali blues-rocka wiele lat temu i do dnia dzisiejszego ten gatunek muzyczny jest ich ulubionym.
Bo TEN YEARS AFTER to żywa legenda tego gatunku.
Opracował Krzysztof Ranus


TEN YEARS AFTER | 19.11 | Progresja | Warszawa
TEN YEARS AFTER | 20.11 |Free Blues Club | Szczecin

środa, 11 październik 2017 18:48
Czytaj więcej...

tensionnews

„Human.exe” – taki tytuł będzie nosił pierwszy, pełnowymiarowy album grupy Tension Zero ze znaną z Voice Of Poland Dominiką Kobiałką za mikrofonem. Na albumie znajdzie się 11 utworów w szeroko rozumianej stylistyce rocka i metalu progresywnego. Płyta została wyprodukowana przez Tomasza „Zeda” Zalewskiego.
Sami mówią:
„Tak jak nasze życie jest różnorodne tak i nasza muzyka łamie wszystkie schematy i konwenanse tworząc nową jakość w rocku i metalu progresywnym!
Zafascynowani największymi przedstawicielami nieszablonowej muzyki, stworzyliśmy w Polsce własny świat dźwięków, który łączy skrajne melodie, harmonie i rytmy z tekstami dotyczącymi ludzkich emocji”.
Album promuje utwór „Vicious Cirlce”


Premiera nastąpi 3.11.2017 w Rzeszowie podczas pierwszego koncertu rozpoczynającego trasę „Human.exe” Multinational Tour, w którą zespół Tension Zero wyrusza wraz z białoruskim Weesp oraz niemieckim Redlake Circus! Pierwsza część obejmie 7 miast w Polsce oraz Berlin.
03.11 Rzeszów Klub Viny

humannews
4.11 Kraków Schizofrenia Cafe

05.11 Wrocław Klub Muzyczny Liverpool

07.11 Dąbrowa Górnicza ROCK OUT

08.11 Poznań Alternativa Club

09.11 Zielona Góra JAZZKINO

10.11 Żagań Klub Elektrownia

12.11 Berlin DE Hangar 49

Więcej informacji znajdziecie na tensionzero.com oraz facebook.com/TensionZeroBand

poniedziałek, 09 październik 2017 17:54
Czytaj więcej...

balladyLider zespołu Walfad – Wojtek Ciuraj w zaledwie rok po premierze ostatniego albumu macierzystej formacji powraca z nowym premierowym materiałem. Tym razem sygnowanym własnym nazwiskiem. „Ballady bez Romansów” to inspirowana manifestem polskiego romantyzmu („Ballady i Romanse” – Adam Mickiewicz) wymykająca się muzycznym szufladkom wciągająca opowieść pełna przyjemnych i tajemniczych zarazem melodii, a także niepokojących zmian nastrojów charakterystycznych dla stylu Ciuraja.
Do pracy nad albumem Ciuraj zaprosił instrumentalistów z różnych muzycznych światów, bowiem w skład zespołu weszli muzycy na co dzień związani z muzyką klasyczną, jazzem czy szeroko rozumianym popem.
Mimo znajomości trwającej nieraz od szkoły podstawowej nigdy nie miałem okazji muzykować z tym składem, a że bardzo ich cenię i lubię prywatnie, postanowiłem nadrobić tę zaległość. „Ballady bez Romansów” to podróż w niezbadane dotąd przeze mnie muzyczne rejony. Dzięki talentowi moich muzyków była ona możliwa. Po raz pierwszy postawiłem na krótką, piosenkową formę utworów, te w połączeniu z elementami folku i uwielbianego przeze mnie rocka lat 70` stanowią oryginalną i nieraz zaskakującą mieszankę. „Ballady bez Romansów” nie są albumem koncepcyjnym, mimo to starałem się zachować pewną spójność tematyczną i obok subtelnie wplecionych motywów z twórczości Mickiewicza znajdziemy na nim protest songi, a także historie związane z pięknym, ale niestety coraz częściej niszczonym światem przyrody.

Co ciekawe, poza drobnym wyjątkiem wszyscy muzycy wywodzą się z rodzinnego miasta Wojtka Ciuraja – Wodzisławia Śląskiego. Tak jak w przypadku poprzedniej płyty Walfad nad jakością nagrań czuwał Daniel Arendarski (Studio Orion). Album będzie dostępny w drugiej połowie października w dobrych sklepach muzycznych, a także na koncertach grupy Walfad.

Skład zespołu:

Wojciech Ciuraj (Walfad) – wokal, gitara, mandolina
Paweł Kukla (POMAU, Bea B) – instrumenty klawiszowe
Piotr Rachwał (Orkiestra Akademii Beethovenowskiej) – skrzypce
Zofia Neugebauer (Orchester-Akademie der Berliner Philharmoniker, Verbier Festival Orchestra) - flet
Klaudia Wachtarczyk (Earth Pulse) – gitara basowa
Dawid Klimuszko (ex Grawitacja, REDLIN) - perkusja

sobota, 07 październik 2017 09:44
Czytaj więcej...

18 października jedyny koncert w Polsce zagra jedna z najciekawszych formacji parających się ciężką odmianą progresywnego metalu, francuski Uneven Structure. Grupie towarzyszą w europejskiej trasie znakomici goście z australijskiego Voyager'a, natomiast na polskim koncercie tę prog-metalową machinę wesprze wrocławski Mentally Blind. Na koncert, wraz z Wild Bread Booking zapraszamy do D.K. Luksus - nowego miejsca koncertowego na mapie Wrocławia! Mamy dla Was też konkurs, ale szczegóły poniżej.

 

UNEVEN STRUCTURE (Francja)

Powstały w 2008 roku 6-osobowy zespół z Metz we Francji swoją debiutancką EP wydał w rok po uformowaniu zespołu. Przychylne recenzje oraz doskonały odbiór wśród publiczności sprawiły, że grupa trafiła pod skrzydła jednej z najistotniejszych współcześnie wytwórni w kategorii djent/progressive metal/metalcore. Prawdziwą ścieżkę do kariery otworzył więc przed Francuzami kontrakt z Basick Records, który początkowo podpisano na wydanie pełnowymiarowego debiutu "Februus", którego premiera odbyła się w 2011 roku.

Wraz z tym krążkiem pojawiły się pierwsze większe trasy koncertowe, u boku takich zespołów jak Protest The Hero, Textures czy TesseracT. Grupa zajęta intensywnym koncertowaniem dopiero po 6 latach przerwy wydawniczej zaskoczyła kolejnym doskonale przyjętym długograjem pt. "La Partition", które zebrało same wysokie noty. Poziom pisania progresywnych/djent'owych kompozycji grupa dopracowała do perfekcji. Pełen emocji wokal, dynamiczne, przemyślane riffy i wyjątkowy klimat sprawiają, że Uneven Structure jawi się jako jeden z najciekawszych zespołów w swoim gatunku.

 

 


VOYAGER (Australia)

Ta 5-osobowa grupa poruszająca się w klimacie progresywnego metalu, prosto z Perth w Australii istnieje od 1999 roku i ma na koncie aż sześć długogrających albumów, w tym najnowszy "Ghost Mile", którego premiera miała miejsce w maju 2017. Muzyka Australijczyków to przede wszystkim skomplikowane, przemyślane riffy, chwytliwe refreny i wciągające melodie oraz charakterystyczny czysty wokal. Są prawdopodobnie pierwszym zespołem metalowym, który wykorzystuje w swoich utworach instrument zwany melodyką. Aktualnie grupa obok takich formacji jak Karnivool, Caligula's Horse czy Dead Letter Circus jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych progresywnych zespołów pochodzących z Kraju Kangurów.

 

 


MENTALLY BLIND (Polska, Wrocław)

Zespół powstał w 2009 roku, jednak w obecnym składzie gra dopiero od dwóch lat. Ich EP-ka "The Perception" ukazała zupełnie nowe spojrzenie na progresywny metalcore, którego ze świecą szukać na polskiej scenie. Sprytne kompozycje oscylujące w klimatach progresywnego metalcore'u/djentu, bardzo dobre brzmienie i wyróżniający się wokal, płynnie przechodzący z krzyczanych partii do czystych stwarzają znakomita i intrygującą mieszankę, która porwać potrafi niejednego słuchacza. Taka muzyka z pewnością doskonale sprawdzi się na żywo!

 

 


UWAGA KONKURS!

Mamy dla Was dwie podwójne wejściówki na koncert Uneven Structure, Voyager i Mentally Blind we Wrocławiu 18 października. Aby wziąć udział w konkursie wystarczy odpowiedzieć na proste pytanie: Jak wcześniej nazywał się klub, w którym odbędzie się wspomniany koncert? Odpowiedzi należy wysyłać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. tytułując wiadomość jako KONKURS UNEVEN STRUCTURE. Na Wasze odpowiedzi czekamy do "Piątku 13-stego", tj. 13 października, do godziny 20:00, zwycięzców poinformujemy osobiście mailowo, a wejściówki będzie można odebrać na bramce przed koncertem.

___

Uneven Structure we Wrocławiu

Uneven Structure (FR), Vogager (AUS), Mentally Blind (PL)

18 października 2017, godzina 20:00
Klub D.K. Luksus, ul. Wita Stwosza 16 we Wrocławiu

Wydarzenie FB: tutaj

Bilety w cenie 40 PLN do nabycia na stronie wildbreadbooking.8merch.com
W dniu koncertu bilety po 50 PLN.

UWAGA! Jeśli wybierasz się dzień wcześniej (17.10.2017) na koncert Sleepmakeswaves, Physics House Band i Vasudeva - istnieje możliwość nabycia karnetu na oba koncerty w cenie 80 PLN (10 złotych rabatu).

środa, 04 październik 2017 18:01
Czytaj więcej...

Polska scena black metalowa jest aktualnie jedną z wyróżniających się w skali światowej. Znakomite recenzje albumów i olbrzymia popularność takich grup jak Behemoth, Mgła czy Batushka sprawiają, że o polskim black metalu na świecie i w Polsce jest głośno. Tej jesieni we wspólną trasę koncertową po Polsce wyruszają bardzo znaczące dla wspomnianej sceny zespoły: Furia, Thaw oraz Sacrilegium. Towarzyszyć im będzie sanocka grupa Licho, a za całą trasę zatytułowaną "Za Ćmą W Dym 2017" odpowiada Knock Out Productions.

Dlaczego o black metalowym tournee piszemy na łamach ProgRock.org.pl? Podstawowy powód jest prosty - nie samym progiem żyje człowiek. Wśród progresywnej publiczności wielu jest fanów muzyki metalowej, również tej ekstremalnej. Warto zaznaczyć, że ostatnie dokonania takich grup jak Furia czy Thaw posiadają w sobie znaczące pierwiastki tego, co "progresem" nazywać należy. Zespoły te tworzą muzykę, która wymyka się ścisłym ramom gatunkowym, charakteryzuje się sporym eklektyzmem i progresywną myślą, która sprawia, że kolejne wydawnictwa stanowią nową jakość w black metalowej muzyce, niekoniecznie docenioną wśród fundamentalnych fanów tej sceny. Dla przykładu wydany w 2016 roku album "Księżyc Milczy Luty" Furii z pewnością dotarł nie tylko do publiczności black metalowej, ale został zauważony również w wielu niezwiązanych z gatunkiem mediach, w tym również kojarzących się z muzyką progresywną, ale także bardzo mainstreamowych. Dlatego warto w mroczne rejony polskiego black metalu czasami zajrzeć, a jesienna trasa "Za Ćmą W Dym 2017" jest doskonałą ku temu okazją.

Za Ćmą W Dym 2017 Tour

Połączone siły Furii, Thaw, Sacrilegium oraz Licha odwiedzą kolejno sześć polskich miast:
- 17 listopada Warszawę (Progresja),
- 18 listopada Bydgoszcz (Estrada),
- 19 listopada Poznań (U Bazyla),
- 23 listopada Wrocław (A2),
- 24 listopada Kraków (Kwadrat) oraz
- 25 listopada Katowice (MegaClub).

Bilety w jednakowej cenie 45 złotych na każdy z koncertów dostępne są w przedsprzedaży w sklepie Knock Out Productions (link: tutaj) oraz poprzez Eventim. W dniu koncertu cena biletów wzrasta do 55 złotych.


FURIA

 Powstała na Śląsku z inicjatywy Michała "Nihila" Kuźniaka Furia to jeden z najważniejszych w ostatnich latach przedstawicieli polskiego black metalu. Grupa będąca członkiem kolektywu Let The World Burn zdobyła szturmem serca szerokiego grona słuchaczy dwoma ostatnimi albumami "Nocel" z 2014 roku oraz "Księżyc Milczy Luty" z 2016. Lider Furii nie należy do osób zbyt rozmownych, nie udziela zbyt wielu wywiadów, ale za to przez muzykę wypowiada się tak, że pozostaje tylko podziwiać. Każdy materiał Furii jest wyjątkowy sam w sobie, a zespół z pewnością nie stoi w miejscu zarówno pod względem muzyki, jak i wyjątkowych, zahaczających o grafomanię tekstów Nihila. Wspomniany "Księżyc milczy luty" znalazł się jak najbardziej zasłużenie w czołówkach rocznych podsumowań wielu, nawet nie-metalowych portali i czasopism. Nihil i spółka pokazali na tym dziele wyobraźnię, odwagę, niechęć do stania w miejscu, aczkolwiek wciąż pozostając w klimacie dość bliskim piekłu i nihilizmowi, oraz klasycznemu black metalu.

Furia się nie przekształca w projekt dla niemetalowców, to niemetalowcy przekształcają się w ludzi potrafiących z tym obcować. Ja, ani nikt inny z zespołu nie jesteśmy w gruncie rzeczy odpowiedzialni za kształt naszej twórczości. Po prostu idziemy tam gdzie idzie nasza przygłupia gęś o imieniu cel. Jest nawalona, więc idziemy wężykiem. ~Nihil, źródło: Malavisia

Co jeszcze świadczy o wyjątkowości tego zespołu? Chociażby to, że Furia swoją muzyką zaraża ludzi spoza świata metalu. Jedną z takich osób jest wybitny reżyser teatralny Jan Klata, który zaprosił grupę do udziału w jego interpretacji "Wesela" Wyspiańskiego w krakowskim Teatrze Starym. Bilety wyprzedały się na miesiące do przodu.


THAW

Skryci pod kapturami, spowici dymem i mrokiem muzycy sosnowieckiego Thaw zdobyli serca fanów swoim wyjątkowym podejściem do black metalu. Grupa z powodzeniem łączy elementy tej muzyki z ambientem, noisem i muzyką eksperymentalną. Utwory formacji są bardzo ciekawie zaaranżowane, trzymają w napięciu porównywalnym do tego, które towarzyszy widzowi oglądającemu horror. Klimat muzyki tworzonej przez Thaw jest gęsty i zawiesisty, tutaj nawet chwila ciszy czy przeciągane echo gitarowego riffu stanowią ważny element całej układanki. Grupa wyrywa się gatunkowym klamrom, a sami członkowie wyjątkowo unikają szufladkowania. Dodatkowej tajemniczej aury zespołowi dodają wyjątkowe koncerty, podczas których utwory często padają łupem swobodnych improwizacji, a muzycy skupieni i zakryci nieczęsto grają twarzami do siebie, zupełnie jakby brali udział w jakimś rytuale, a nie dawali koncert. Formacja z powodzeniem koncertowała na takich festiwalach jak OFF Festival, wrocławskim Assymetry czy jednym z najważniejszych metalowych festiwali w Europie - Brutal Assault w Czechach.


SACRILEGIUM

Polski black metal ma swoje legendy, a jedną z nich jest pochodzący z Wejherowa zespół Sacrilegium. Powstała w 1993 roku kapela, zanim nastał XXI wiek nagrała kilka demówek, pojawiła się na splitach, wydała wysoko oceniony album "Wicher" (Pagan Records w Polsce, Wild Rags w USA), po czym zniknęła. Zniknęła na kilkanaście lat i powróciła w 2015 roku, a w następnym wydała znakomitą płytę "Anima Lucifera". Jak mówią sami muzycy - trzeci materiał aktualnie powstaje. Jego zwiastunem jest trzyutworowa EP-ka "Ritual" z 2017 roku, którą zarejestrowali: Suclagus (gitary, wokal), MG 42 (perkusja) i Hellthorn (gitara basowa). Materiał jest więcej niż obiecujący, będący zarówno ukłonem w kierunku klasycznych dokonań black metalu, jak i przyszłościowym spojrzeniem w dal.


LICHO

 

Licho nie śpi. Już od 2011 roku, kiedy powstało w Sanoku i zaczęło rozsiewać black metal po świecie. Ale nie jest to zwyczajny black metal, oparty jedynie na wściekłości, brutalności, nienawiści, nihilizmie, mroku czy Szatanie. W twórczości Licha słychać olbrzymią dawkę teatralności, czegoś wyjątkowego na scenie black metalowej. Nic dziwnego, że promując wydany niedawno drugi album "Podnoszenie czarów", używali dla niego określenia "Grotowski black metal". Może sławy słynnego nowatora teatru sanoczanie jeszcze nie osiągnęli, lecz idąc drogą nie do końca oczywistą i będąc w tym konsekwentnym, kto wie, jak daleko mogą zajść? Do licha, Licho to black metal naprawdę wyjątkowy. Propozycja dla tych, którzy lubią być zaskakiwani, lubią teatr, lubią mroczne opowieści, ale też czekają na rażenie piorunem. Choć topór byłby chyba w tym przypadku bardziej na miejscu.

poniedziałek, 25 wrzesień 2017 20:57
Czytaj więcej...

Rafal Klek RIPTak już skonstruowano ten świat, że duża część niespodziewanych wiadomości dotyczy sytuacji w które trudno nam uwierzyć. Ta o której musimy poinformować dziś jest bolesna, smutna i nieprawdopodobna pod wieloma względami. Odszedł człowiek w sile wieku, facet z nieprawdopodobnymi pokładami energii, przepełniony nieprzeciętnym poczuciem humoru, ze stylem bycia nie do podrobienia, z duszą którą wypełniały nie tylko muzyczne dźwięki, ale i niezwykły dar jej postrzegania i uchwycenia tych chwil w mistrzowski sposób za pomocą obiektywu. Dla naszego serwisu jest to także utrata człowieka związanego z naszą Redakcją, którego fantastyczne zdjęcia nie raz, nie dwa pojawiały się na łamach ProgRock.org.pl. Rafał Klęk, bo o Nim mowa był obieżyświatem sal koncertowych. Wielu z nas, kiedy pojawiało się na koncercie to jednym z pierwszych odruchów było odnalezienie Jego charakterystycznej sylwetki, gdzieś pod sceną, z ogromnym teleobiektywem w dłoni i z charakterystycznym skupieniem na twarzy by nic nie umknęło Jego uwadze. Nie był to jednak zwykły fotograf z dobrym sprzętem. Takich co udają jest wielu... To był człowiek który uwielbiał to co robił, a przede wszystkim kochał muzykę i dobrze wiedział jak jej oblicze pokazać za pomocą fotograficznego szkiełka. Spotkania z Rafałem zawsze były wesołe ale i szczere. Rafał nigdy nie kalkulował, nie owijał w bawełnę. Walił szczerze prosto z mostu to co miał na myśli. Jeśli coś mu się nie podobało to nie potrafił tego tylko przemilczeć... Dla wielu osób, z którymi przyjaźnił się trochę bliżej, był osobą niezwykle ważną, bez której kolejny koncert, festiwal czy afterek nie były takie same... Rafal Klek pozegnanieDla środowiska fotografów zaś Rafał był pewniakiem który nie dość że na 100% miał być na kolejnym koncercie to jeszcze można było się do Niego zwrócić o pomoc, o pożyczenie obiektywu, o poradę sprzętową, podpowiedź w ustawieniach, naładowaną baterię których zawsze miał kilka...

Będzie nam Wszystkim bardzo brakowało Ciebie Rafał... Spoczywaj w spokoju i rób nam z góry zdjęcia. kiedyś je razem obejrzymy i wspomnimy stare dobre czasy tu na dole...

Tak się złożyło, że ostatnia galeria jaką Rafał podzielił się z nami za pośrednictwem serwisu progrock.org.pl jest zatopiona w odcieniach szarości. Czy to symbol? Kto wie!?

Dziękujemy za Wszystko! Zawsze będziesz w naszej pamięci...   

wtorek, 19 wrzesień 2017 17:05
Czytaj więcej...

Knock Out Productions oraz ProgRock.org.pl zapraszają na ostatnią polską serię koncertów promujących album Tides From Nebula "Safehaven". Grupa w ramach trasy Knock Out On Tour zaprezentuje się na koncertach w ośmiu miastach Polski już w listopadzie. Na występach tych towarzyszyć jej będą zespoły Materia ze Szczecinka oraz Sunnata z Warszawy.

___

TIDES FROM NEBULA

Adam Waleszyński (gitara), Maciej Karbowski (gitara, instrumenty klawiszowe), Przemek Węgłowski (gitara basowa) i Tomasz Stołowski (perkusja) tworzą Tides From Nebula już niemalże od dekady. Warszawski zespół, który zdobył sporą popularność również poza Polską, proponuje muzyczne opowieści, nakreślone wyłącznie przy pomocy dźwięków. Dużą sztuką jest ściągnąć uwagę słuchacza samymi tylko dźwiękami, TFN udało się to na każdej z czterech studyjnych płyt.

Kwartet umie przyłożyć, umie wprowadzić sielankowy nastrój, świetnie czuje się, bujając w przestrzeni kosmicznej. To jakby dźwiękowy film, tylko bez podkładu wizualnego. Kinematograficzny klimat zapewne był jednym z czynników, który przyciągnął do Tides From Nebula samego Zbigniewa Presinera. Światowej sławy kompozytor muzyki filmowej współpracował z kapelą przy znakomitej płycie "Earthshine". Nic nie ustępuje jej wciąż promowana przez TFN "Safehaven" z 2016 roku (wysokie 13. miejsce listy OLIS), którą formacja będzie promować podczas jesiennej trasy po Polsce w charakterze headlinera. Jest to prawdopodobnie ostatnia szansa by zobaczyć zespół promujący ten album. Wpadnijcie oddać się na kilkadziesiąt minut marzeniom przy dźwiękach muzyki.

Warto posłuchać, jeśli lubisz: Pink Floyd, Riverside, Porcupine Tree, Marillion, Isis, Anathema

Oficjalna strona zespołu: www.tidesfromnebula.com 
Oficjalny profil na Facebooku: www.facebook.com/tidesfromnebulaofficial 

___

MATERIA

Łatka kapeli z talent show lubi się ciągnąć i uwierać, ale pochodząca ze Szczecinka Materia już dawno udowodniła, że nie jest żadnym marketingowym produktem, tylko kapelą z krwi i kości. Finał "Must Be The Music" pewnie sprawił, że zrobiło się o nich na jakiś czas nieco głośniej niż zwykle. Jednakże Materia nie jest z tych, co czekają na mannę z nieba, lecz sama bierze sprawy w swoje ręce. Sami wydali i wyprodukowali bardzo dobry debiut "Case Of Noise" (2013), a także drugą płytę "We Are Materia" (2015).

Michał "Mihu" Piesiak (wokal, gitara basowa), jego brat Tadeusz "Tede" (gitara, wokal), Adrian "Adi" Dubiński (gitara) oraz Jakub "Marcia" Marciniak (perkusja) horyzonty muzyczne mają szerokie, dlatego słuchanie Materii jest niczym niezły film akcji. Główne role grają w nim metalcore, nu-metal, thrash, djent, a i ciekawych aktorów w rolach epizodycznych nie brakuje. Europę Materia objechała raz, Polskę już kilka razy. Czas na kolejny objazd, który wypada w okrągłą, dziesiątą rocznicę założenia grupy!

Sprawdź, jeśli lubisz: Pantera, Lamb Of God, Korn, Suicide Silence, Meshuggah

Oficjalna strona zespołu: www.materiaband.eu 
Oficjalny profil na Facebooku: www.facebook.com/materia.metal 

___ 

SUNNATA

W sanskrycie ich nazwa oznacza pustkę, ale do muzyki warszawskiej załogi tego słowa w żadnym razie odnosić nie należy. Bo w tym, co tworzy Sunnata, jest wiele wspaniałej treści, wiele niesamowitych emocji. Kapela narodziła się w 2013 roku (wcześniej znana była pod nazwą Satellite Beaver). To przyjaciele Tides From Nebula, a sami określają to, co tworzą jako ritual heavy music. I jest w tym sporo racji, bo kompozycje kapeli mają w sobie coś z magiczności i transowości rytuałów. Mają też w sobie echa dokonań Neurosis, Tool, Kylesy albo Electric Wizard. Notabene z Kylesą warszawianie dzielili kiedyś scenę, z Mastodon również.

W 2016 roku Sunnata wydała drugi album. "Zorya" spodobała się fanom i recenzentom. Doczekała się opinii na łamach tak prestiżowych magazynów, jak "Terrorizer", czy "Rock Hard". Pozytywnych opinii, trzeba zaznaczyć. Połączenie elementów progresywnych, doomowych, stonerowych, postmetalowych ze specyficznym klimatem, zrobiło swoje. To muzyka dla marzycieli o otwartych na nowe doświadczenia umysłach. Przede wszystkim, nie wyłącznie. Z pewnością jest to muzyka, która nie pozostaje obojętna.

Sprawdź, jeśli lubisz: Kylesa, Monster Magnet, Neurosis, Electric Wizard

Oficjalny Bandcamp zespołu: www.sunnataofficial.bandcamp.com 
Oficjalny profil na Facebooku: www.facebook.com/sunnataofficial 

___

TFN Tour 2017

KNOCK OUT ON TOUR 2017: TIDES FROM NEBULA, MATERIA, SUNNATA

16 listopada - Lublin, Klub Graffiti - oficjalne wydarzenie: KLIK
17 listopada - Kraków, Klub Kwadrat - oficjalne wydarzenie: KLIK
18 listopada - Katowice, MegaClub - oficjalne wydarzenie: KLIK
19 listopada - Wrocław, Klub A2 - oficjalne wydarzenie: KLIK

23 listopada - Bydgoszcz, Klub Estrada - oficjalne wydarzenie: KLIK
24 listopada - Warszawa, Progresja - oficjalne wydarzenie: KLIK
25 listopada - Poznań, Klub U Bazyla - oficjalne wydarzenie: KLIK
26 listopada - Białystok, Zmiana Klimatu - oficjalne wydarzenie: KLIK

Bilety do nabycia na:
- www.knockoutprod.net/sklep (druki kolekcjonerskie)
- www.eventim.pl 

środa, 13 wrzesień 2017 21:15
Czytaj więcej...

Miłośników prog-rocka czekają dwa niezwykłe koncerty – zespół Arena powraca do Polski! Muzycy będą promować swoje nowe wydawnictwo „Double Vision” oraz celebrować 20 rocznicę wydania przełomowego albumu „The Visitor”, który w trakcie koncertu wybrzmi w całości. Zespół zaprezentuje swoje show dwukrotnie: 15 maja 2018 roku w warszawskiej Proximie oraz 16 maja 2018 roku w klubie U Bazyla w Poznaniu. Bilety trafią do sprzedaży w środę, 13 września.

arena17

Arena powstała w 1995 roku jako projekt założony przez Clive’a Nolana z Pendragon i Micka Pointera, będącego członkiem oryginalnego składu Marillion. Zespół zaskarbił sobie wierne grono fanów dzięki innowacyjnym albumom – między innymi „The Cry” oraz „The Visitor” – a także atmosferze panującej podczas koncertów.
Album „The Visitor”, wydany w 1998 roku, spotkał się z niezwykle ciepłym przyjęciem, obecnie w dalszym ciągu pojawia się w rankingach na najlepszy krążek zespołu, a XX rocznica jego ukazania się stanowi doskonałą okazję do odbycia jubileuszowej trasy. Płyta znana jest z tego, że zrodziła się jako pomysł Clive’a Nolana w postaci krótkich utworów układających się w spójną całość. Łączy w sobie mroczne teksty kompozycji i intrygującą melodykę. Do najbardziej wyróżniających się utworów z „The Visitor” należą „A Crack In The Ice” i „The Hanging Tree”.
„Double Vision” to najnowszy krążek w dorobku zespołu, którego premiera będzie miała miejsce w 2018 roku.
Arena od zawsze darzyła polskich fanów wyjątkowym uwielbieniem, a znaczna liczba koncertowych wydawnictw zespołu została zarejestrowana właśnie w naszym kraju,
Obecnie zespół występuje w składzie: Mick Pointer (perkusja), Clive Nolan (klawisze), John Mitchell (gitary), Kylan Amos (gitara basowa) oraz Paul Manzi (wokal).

„Jedna z najważniejszych grup neo-progresywnych lat 90” Allmusic
„Muzycy Areny tworzą prawdziwą super-grupę” Prog Archives
„Album „The Visitor” jest cudowny!” Sputnik Music


METAL MIND PRODUCTIONS
zaprasza
ARENA

15.05.2018
Warszawa, Proxima

16.05.2018
Poznań, U Bazyla

Otwarcie bram: 19:00
Start: 20:00

Ceny biletów:
Przedsprzedaż: 90 PLN
W dniu koncertu: 100 PLN

Bilety w sprzedaży od 13 września na stronach:

➡shop.metalmind.com.pl
➡www.eventim.pl
➡www.ebilet.pl
➡www.ticketpro.pl

wtorek, 12 wrzesień 2017 16:07
Czytaj więcej...

masto11.11Mastodon pojawi się 11 listopada w warszawskim klubie Progresja. Amerykanie przyjadą do Polski promować wydaną w marcu 2017 roku płytę "Emperor Of Sand", która jest najlepiej sprzedającym się albumem w historii zespołu.
Będzie to wyjątkowy koncert również ze względu na gościa specjalnego nadchodzącej trasy koncertowej. Wspomnianym artystą będzie Scott Kelly (Neurosis), który wystąpi na scenie w kilku numerach wraz z Mastodon. W roli supportu zaprezentują się post-metalowcy z Russian Circles.

MASTODON (USA) sludge, groove metal, stoner rock:
Na początku lipca 2017 roku amerykańscy wizjonerzy z Mastodon zawitali do gdańskiego klubu "B90", dając koncert, którego polscy fani (i nie tylko, bo na sali byli też cudzoziemcy) długo nie zapomną. Dwadzieścia jeden utworów (łącznie z bisem) Amerykanie wykonali, jak zwykle, porywająco instrumentalnie, a także świetnie wokalnie, co nie umknęło relacjonującym wydarzenie. Muzykom Mastodon z kolei nie umknęło doskonałe przyjęcie ze strony polskiej publiczności, dlatego ledwie kilka miesięcy później nadarzy się okazja do zobaczenia kapeli w Polsce po raz kolejny na koncercie klubowym. Do tego ze Scottem Kellym z Neurosis w roli gościa!
Do listopadowego występu w stołecznej Progresji raczej nic się nie zmieni. Mastodon wciąż będzie promować wydaną w marcu 2017 roku płytę "Emperor Of Sand", która jest najlepiej sprzedającym się albumem w historii zespołu. Czwórka cudownych wariatów z Atlanty, czyli Brann Dailor (perkusja, wokal), Brent Hinds (wokal, gitara), Bill Kelliher (gitara rytmiczna, wokal) i Troy Sanders (wokal, gitara basowa, klawisze), z pewnością po raz kolejny przekonująco udowodnią, że nie bez przyczyny zaliczają się do światowej czołówki. A w paru piosenkach pomoże im w tym wspomniany Scott Kelly, który pojawia się gościnnie na każdej płycie swoich rodaków, począwszy od "Leviathan".

RUSSIAN CIRCLES (USA) post metal, post rock:
Potrafią rysować dźwiękami delikatne muzyczne pejzaże, a także pokazać pazury. Głównym językiem Russian Circles są gitara, bas i perkusja, ale Amerykanie okazjonalnie korzystają również z wokali, chociażby na znakomitej płycie "Memorial" z 2013 roku, którą głosem ozdobiła sama Chelsea Wolfe.
Russian Circles powstali w Chicago w 2004 roku, ale ich kariera nabrała rozpędu kilka lat później, kiedy posadę basisty otrzymał znany z kultowej mathcore'owej formacji Brian Cook. Nie tylko świetny muzyk, lecz również dziennikarz muzyczny i pisarz, człowiek elokwentny i oczytany. Russian Circles mieli okazję grać koncerty z Tool, Coheed And Cambria, Isis. Wspomniana płyta "Memorial" nie jest ostatnim studyjnym dokonaniem kapeli. Jest nim wydany w roku 2016 album "Guidance", całkowicie bez wokali i z brzmieniem nadanym przez Kurta Ballou z Converge. Jego właśnie będą promować w Polsce.

Zagrają:
MASTODON (USA) sludge, groove metal, stoner rock
+
Russian Circles (USA) post metal, post rock

Kiedy: 11 listopada (sobota) 2017
Gdzie: Warszawa @ Progresja, ul. Fort Wola 22
Bilety: 105 zł – przedsprzedaż, 120 zł – w dniu koncertu
Organizator: Knock Out Productions

Bilety dostępne w sprzedaży od środy 09.08.2017 (godzina 12:00)

Zaprasza
Knock Out Productions
http://www.knockoutprod.net
https://www.facebook.com/productions.knock.out
https://www.instagram.com/knockoutprod

niedziela, 03 wrzesień 2017 08:03
Czytaj więcej...

Wydawnictwo Rock-Serwis Piotr Kosiński z nieukrywaną radością zaprasza na koncerty

THE PINEAPPLE THIEF z gościnnym udziałem perkusisty GAVINA HARRISONA (King Crimson, ex-Porcupine Tree)

7.09.2017 WARSZAWA, Progresja, 20:00
8.09.2017 KRAKÓW, Kwadrat, 20:00
special guests: GODSTICKS
Bilety w sprzedaży na WWW.ROCKSERWIS.PL oraz w punktach i na stronach TICKETPRO.PL i EVENTIM.PL
CENY BILETÓW: 99,00zł (przedsprzedaż) / 110,00zł (w dniu koncertu)

pinenewsPotęga muzyki rodzi się w sercu. Choć stwierdzenie to może wydać się banalne, w przypadku brytyjskiego zespołu The Pineapple Thief sprawdziło się jak żadne inne. Jego pełne emocji, rozmachu i wyobraźni utwory już od blisko dwudziestu lat zachwycają fanów na całym świecie.

The Pineapple Thief, indie/post-progrockowy zespół z Wielkiej Brytanii, jest muzycznym dzieckiem frontmana Bruce'a Soorda, który stworzył ten projekt w 1999 roku w Yeovil w hrabstwie Somerset. Bruce początkowo pracował sam i był przekonany, że nagra tylko jeden album. Nazwę zespołu zaczerpnął z filmu "Magia Batistów" z 1997 roku, w którym główną rolę zagrał Samuel L. Jackson. Z pewnością nie przewidział bardzo pozytywnych recenzji i ciepłej reakcji publiczności, z którymi spotykało się każde nowe wydawnictwo formacji. Debiutancki album The Pineapple Thief, "Abducting the Unicorn", ukazał się w 1999 roku. Początkowo nosił tytuł "Abducted at Birth", lecz zmieniono go, by nawiązać do poprzedniego zespołu Soorda, Vulgar Unicorn. Na płycie rozbrzmiewał eksperymentalny soul, kryjący w warstwie dźwiękowej syntezatory, riffy i partie wokalne przywołujące skojarzenia z Thomem Yorke czy Stevenem Wilsonem.

Z każdym nowym albumem porównań do Radiohead i Porcupine Tree tylko przybywało. Po "137" z 2002 i "Variations on a Dream" z 2003 roku Bruce Soord doszedł do wniosku, że The Pineapple Thief ma przed sobą całkiem obiecującą przyszłość. Zaprosił więc do współpracy basistę Jona Sykesa, gitarzystę Wayne'a Higginsa, perkusistę Keitha Harrisona i klawiszowca Matta O'Leary'ego. Już w pięcioosobowym składzie nagrali czwarty album "12 Stories Down", który później przearanżowali i nagrali na nowo jako "10 Stories Down". Poszerzony skład wpłynął oczywiście na brzmienie grupy. Bogate warstwy instrumentalne i ostrzejsze wykonanie tworzyły niepowtarzalną atmosferę, co z kolei wywołało porównania z Muse. W tym czasie z zespołem rozstał się O'Leary, a zastąpił go Steve Kitch, producent "Stories". W 2006 roku ukazał się piąty album grupy "Little Man", podtrzymując tym samym tradycję nagrywania co roku nowej płyty. To znacznie spokojniejszy i bardziej introwertyczny album od poprzednich - zespół miał na nim okazję pobawić się nastrojem i poszerzyć brzmienie o orkiestrowe wstawki.

Po premierze albumu "What We Have Sown" w 2007 roku zespół rozstał się ze swoją dotychczasową wytwórnią Cyclops Records i podpisał kontrakt z Kscope. Choć był to przełomowy krok w historii The Pineapple Thief, nie obyło się bez przetasowań w składzie. W 2008 roku gitarzysta Wayne Higgins podjął decyzję o odejściu z zespołu tuż przed premierą "Tightly Unwound". Na tym albumie znalazł się 15-minutowy utwór "Too Much to Lose", najdłuższy w dotychczasowej karierze grupy. Sama płyta zebrała entuzjastyczne recenzje, a w 2009 roku ukazały się dwie EP-ki z utworami zarejestrowanymi podczas sesji do "Unwound". Po dziesięciu latach działalności i nagraniu siedmiu albumów studyjnych członkowie zespołu zdecydowali się na wydanie retrospektywnej kompilacji, "3000 Days", na której znalazły się zremasterowane wersje 20 utworów. Kolejne propozycje zespołu to ósmy, ostrzejszy album "Someone Here Is Missing", EP-ka "Show A Little Love" i "Someone Here Is Live". Rok 2011 po raz pierwszy od dekady upłynął bez nowego wydawnictwa The Pineapple Thief. Zespół nadrobił to z nawiązką rok później wydawnictwami "All the Wars", EP-ką "Build a World" i "Live at the O3". W 2014 roku z grupą rozstał się perkusista Keith Harrison, którego zastąpił Dan Osborne. Siedem miesięcy później ukazała się nastrojowa "Magnolia", która przyniosła zespołowi najwyższe miejsce w brytyjskich notowaniach bestsellerów.



Do pracy nad jedenastym albumem, "Your Wilderness" z 2016 roku muzycy zaprosili znakomitego perkusistę Gavina Harriosna (Porcupine Tree, King Crimson), Johna Helliwella z Supertramp , który zagrał na klarnecie w utworze "Fend for Yourself" i Geoffreya Richardsona (Caravan) z kwartetem smyczkowym. Gavin Harrison nagrał partie perkusji w swoim własnym studiu, a kwartet smyczkowy zarejestrowano w studiu Richardsona w Canterbury. Całość zmiksowali i wyprodukowali Bruce Soord i Steve Kitch.

Na początku 2017 roku zespół (z Gavinem Harrisonem na perkusji) udał się na krótkie europejskie tournee, które zakończyło się nadspodziewanym sukcesem, zarówno artystycznym, jak i frekwencyjnym. Jeden z koncertów został zarejestrowany i sfilmowany z myślą o przyszłym wydawnictwie blu-ray. Muzycy zachęceni świetnym przyjęciem na koncertach postanowili zaaranżować drugą część trasy, która rozpocznie się we wrześniu dwoma koncertami w Polsce.

Podczas zbliżającej się trasy zespół zagra w całości nowy album "Your Wilderness" oraz opracowane na nowo ulubione przez fanów utwory ze swojego katalogu. Na scenie towarzyszyć mu będą Gavin Harrison i gitarzysta Darran Charles (z grupy Godsticks).

"Nie możemy się doczekać, żeby znów wyruszyć w trasę!, powiedział lider Bruce Soord. Sam jestem ogromnie podekscytowany myślą, że fani będą mieli okazję zobaczyć i usłyszeć ten fantastyczny skład. Dzięki Darranowi i Gavinowi ten zespół zyskał nowy, wspaniały wymiar."

Bruce Soord ma na swoim koncie także współpracę z Wisdom of Crowds (z Jonasem Renske z Katatonii) i Katatonią (dołączył do zespołu podczas akustycznej trasy w 2014 roku); stworzył też remiksy 5.1 dla wykonawców takich jak Opeth, TesseracT, Tim Bowness i Katatonia. W 2015 roku nakładem wytwórni Kscope ukazał się też jego debiutancki album solowy.

SKŁAD ZESPOŁU
Bruce Soord - vocals, guitars
Jon Sykes - bass
Steve Kitch - keyboards
Gavin Harrison - drums
Darran Charles - guitar

WYBRANA DYSKOGRAFIA
Abducting the Unicorn (1999)
137 (2002)
Variations On A Dream (2003)
10 Stories Down (2005)
Little Man (2006)
What We Have Sown (2007)
Tightly Unwound (2008)
Someone Here Is Missing (2010)
All The Wars (2012)
Magnolia (2014)
Your Wilderness (2016)

THE PINEAPPLE THIEF w internecie:
http://pineapplethief.com/
https://www.facebook.com/thepineapplethief

sobota, 02 wrzesień 2017 06:26
Czytaj więcej...


Świadomość i nieświadomość, istnienie i nieistnienie, noc i dzień, to główne inspiracje do nowej płyty zespołu Alters. Album „Dawn” to przenikanie się tego, co prawdziwe z tym, co wyśnione. Psychodeliczna muzyka opowiada o snach, omamach i wspomnieniach, będąc jednocześnie trzeźwym spojrzeniem na świat i narkotyczną wizją szaleńca. Polska premiera płyty wydana nakładem francuskiego wydawnictwa Musea Records: 15 września 2017.alters dawn
„Dawn” to 7 utworów zamkniętych w koncept-albumie. Nietypowe instrumenty, połączenie brzmień z lat 80-tych z nowoczesną elektroniką i psychodelią lat 70-tych to to, co wyróżnia zespół ALTERS na tle dzisiejszej sceny alternatywnej. Gra na lutni czy violi da gamba i nowatorskie efekty wizualne tworzą szczególny charakter koncertów zespołu.
ALTERS tworzą klasycznie wykształceni multiinstrumentaliści i producenci muzyczni, dobrze znani środowisku muzyki niezależnej, koncertujący od sceny Opery Narodowej po największe rockowe festiwale. W skład grupy wchodzą również absolwenci warszawskiej ASP łączący muzykę z audiowizualną scenografią, instalacjami czy video-artem. Zróżnicowane wieloczęściowe kompozycje przeplatane piosenkami i solowymi etiudami tworzą koncept albumy, które następnie znajdują swoją realizację w koncertach. Zespół zdobył główną nagrodę za oprawę wizualną koncertu, na festiwalu Audiowizje 2014 w Toruniu a teledysk do utworu „Dawn” został doceniony na czterech festiwalach filmowych w Polsce, Danii i Kanadzie.
Działalność teatralno-performatywna
Oprócz koncertów zespół współtworzy wydarzenia teatralne. Od sezonu 2014/2015 w Teatrze Studio, Alters są odpowiedzialni za oprawę muzyczną spektaklu „Baby Doll". Zespół ma też na koncie udział w projekcie „Clean Room” Juana Domíngueza Rojo, współtworzenie wydarzenia audiowizualnego „Genesis” Teatru Studio Test, a także współpracę z Markiem Ałaszewskim, liderem popularnej w latach 70. polskiej grupy Klan. Alters grają również na żywo do projekcji filmowych m.in. Podczas Święta Kina Niemego w kinie Iluzjon.

ALTERS:
Paweł Zalewski – śpiew, gitara, klawisze, viola da gamba, saz
Piotr Zalewski – śpiew, klawisze, elektronika, gitara basowa, viola da gamba, lutnia, psałterium
Robert Pludra – perkusja

Osmo Nadir – wizualizacje, światło, scenografia

Teledysk do utworu „Dawn”, doceniony na festiwalach filmowych w Danii i Kanadzie oraz na Krakowskim Festiwalu Filmowym i Festiwalu Polskich Wideoklipów Yach Film:

Więcej informacji:
www.alters.pl
facebook.com/altersmusic
https://pl.wikipedia.org/wiki/Alters

czwartek, 17 sierpień 2017 18:46
Czytaj więcej...

© Copyright 2007- 2017 - ProgRock.org.pl
10 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version