ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Włochy są mocnym punktem na mapie progresywnej muzyki. Nie inaczej jest w przypadku Alexa Carpaniego, który udowadnia to swoim najnowszym albumem. Pokazuje również, że nawiązywanie do klasycznych tytułów rocka progresywnego wcale nie musi być nienowoczesne. Najnowsze wydawnictwo Alexa Carpaniego nosi tytuł "4 Destinies" i zostało wydane nakładem brytyjskiego wydawcy Festival Music.

Progres to ciągłe dążenie do polepszenia, poszukiwanie czegoś nowego i odkrywczego. Cieszy fakt, że współcześnie mnóstwo młodych zespołów odkrywa nowe horyzonty w tym gatunku i wydaje świetne albumy, ale tym bardziej cieszy też fakt drugi: że twórcy tacy jak Carpani nie boją się w sposób... w sumie wręcz perfidny, nawiązywać do klasyki gatunku. I co najważniejsze - nie kopiując jej!

Alex Carpani to urodzony w Montreaux (Szwajcaria) włoski instrumentalista, kompozytor i producent. Na swoim koncie ma współpracę z wieloma uznanymi muzykami i osobami ważnymi dla progresywnego rocka. Wśród tych osób należy wymienić m.in. Davida Crossa (King Crimson), Paula Whitehead'a (autor okładek do płyt Genesis) czy choćby Davida Jacksona (Van Der Graaf Generator). Ten ostatni współpracuje z Alexem po dziś dzień i brał również udział w nagrywaniu najnowszego wydawnictwa Carpaniego - "4 Destinies".

Na początku warto też wspomnieć, że muzykę na krążku aranżował oraz nagrywał włoski muzyk i producent Cristiano Roversi, znany ze współpracy choćby z Moongarden czy Submarine Silence. "4 Destinies" ma brzmienie retro, będące nijako ukłonem w kierunku albumów takich jak "Foxtrot" Genesis, "Aqualung" Jethro Tull czy "Close to the Edge" Yes. Informacja ta osobom zagłębionym w progresywnym rocku powiedzieć winna wiele o brzmieniu i stylistyce albumu. Te tytuły mówią i znaczą wiele, ale trzeba przyznać, że Carpiani właśnie z lat 70-tych czerpie najwięcej. I bierze z nich to co najlepsze.

"4 Destinies" składa się tylko z czterech kompozycji, ale każda z nich spokojnie mogłaby stanowić trzon kilku mniejszych rozmiarami. Średnia długość utworu na albumie to 13 minut. Są to kolejno "The Silk Road", "Time Spiral", "Sky And Sea" oraz "The Infinite Room". Wszystkie pozycje to rozbudowane i skrzętnie skomponowane suity. Brak w nich dominujących motywów, za to przeważają orkiestracje, pełne patosu i przepychu melodie oraz fantastyczne solówki - głównie klawiszowe. Alex Carpiani to bowiem klawiszowiec, który już w wieku 6 lat postanowił być gwiazdą rocka (ponoć jego kolegą szkolnym był syn Keitha Emersona, to pewnie też miało wpływ na wybór instrumentu). Gwiazdą jeszcze nie został, ale muzykę tworzy fantastyczną.

Właśnie - skoro o solówkach mowa. Wspomniane zostało o udziale Davida Jacksona w komponowaniu i nagrywaniu albumu. Wpływ członka Van Der Graaf Generator jest słyszalny w każdym momencie, w którym pojawia się saksofon lub flety. Jazzujące, momentami psychodeliczne wstawki i solówki Jacksona dały tej muzyce bardzo wiele, wzbogacając ją o smaczki, które odkrywa się z każdym kolejnym przesłuchaniem. O innych instrumentalistach wiele wspominać nie warto, ponieważ stanowią raczej tło do tego co dzieje się na pierwszym planie. Niemniej jednak gitarzysta Ettore Salati, basista GB Giorgi oraz perkusista Alessandro Di Caprio to solidna podwalina całości i kompletnie zapominać o nich nie wolno.

Czy warto sięgnąć po "4 Destinies"? Oczywiście, że warto! Album ten to przygoda, która wciąga coraz bardziej z kolejnymi do niej przystąpieniami. Warto zaznaczyć, że Alex Carpani to stosunkowo młody muzyk jak na taką muzykę (wspomniane wyżej albumy powstawały w latach 70-tych, a Carpani urodził się w... 1970 roku). Wspaniale jednak wpisał się w koncepcję klasycznego progresywnego rocka nawiącując do najznamienitszych twórców w gatunku. Trudno wybrać najciekawszy utwór, głównie z powodu tego jak bardzo rozbudowane są, jednak na pierwszy plan wysuwa się nieznacznie "The Silk Road". Dynamiczny, zmienny, wielowymiarowy (to akurat dotyczy wszystkich kompozycji). Ciekawe jest również to, że na albumie śpiewa głównie Carpani, a jedynie wspomaga go Joe Sal. Teksty są w języku angielskim i włoskim.

ALEX CARPANI "4 DESTINIES"

1. The Silk Road (13:00)
2. Time Spiral (13:32)
3. Sky And Sea (14:04)
4. The Infinite Room (14:18)

Muzyka i słowa: Alex Carpani, aranżacja: Alex Carpani i Cristiano Roversi, produkcja: Cristiano Roversi
Wydano nakładem: Festival Music, UK 2014 (http://www.f2music.co.uk/)

---

Warto zagłębić się w ten krążek. Warto również wybrać się na któryś z koncertów, jakie Alex Carpani wraz z zespołem zagra w tym roku w Polsce. Będą to pierwsze występy zespołu w naszym kraju, promujące najnowszy album. Formacja wystąpi kolejno:

16 maja - Kraków - PIEC ART JAZZ CLUB, koncert ALEX CARPANI BAND

17 maja - Leszno - CENTRUM KULTURY I SZTUKI (koncert w ramach Muzycznych Przestrzeni), koncert ALEX CARPANI BAND
Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/517140808403531/

18 maja - Bydgoszcz - KUŹNIA KLUB, koncert ALEX CARPANI BAND & DAVID JACKSON
Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/209706862560658/

19 maja - Piekary Śląskie - OŚRODEK KULTURY ANDALUZJA, koncert ALEX CARPANI BAND
Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/588388467904805/

Polecamy i zapraszamy na któryś z wybranych koncertów!

Media

Trailer najnowszego albumu Alexa Carpaniego Alex Carpani

© Copyright 2007- 2017 - ProgRock.org.pl
10 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version