ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Zappa, Frank

Zappa, Frank

USA

Frank Zappa urodzony: 21.12.1940 w Baltimore w stanie Maryland, USA
                      zmarł: 04.12.1993 w Los Angeles w stanie Kalifornia, USA

Frank Zappa był jednym z najdoskonalszych kompozytorów ery rocka. Jego muzyka łączy w sobie uznanie dla takich współczesnych klasycznych geniuszy jak Stravinsky, Stockhausen i Varese. Oprócz tego wykazywał wielką sympatię dla lekkiego rock'n'rolla lat 50. z jednej strony i ciężkiego gitarowego rocka lat 70. z drugiej. Ale Zappa był też wspaniałym satyrykiem i prześmiewcą. Zachwycał swych fanów humorem i absurdem wzniesionym na wyżyny percepcji, nawet wtedy gdy jego liryki oscylowały w granicach dobrego smaku. W końcu, Zappa był być może jednym z najpłodniejszych artystów naszych czasów. Do dzisiaj ukazało się oficjalnie 74 jego albumy, choć gdyby wliczyć w to różne promocyjne wydawnictwa wydane za jego życia i po śmierci, liczba ta wzrasta do ponad setki. Był obok innych współczesnych tuzów muzycznych jak Rolling Stones, Led Zeppelin, Bob Dylan jednym z najczęściej bootlegowanych artystów.

We wczesnych latach swej działalności pisał muzykę do niskobudżetowych filmów (np. "The World's Greatest Sinner", "Run Home Slow") i w ten sposób zdobył swe pierwsze pieniądze na rynku muzycznym. Zainwestował je kupując studio nagrań w Cucamogna niedaleko Los Angeles. Studio nazwał niezbyt wyszukanie - "Z". Było to nieźle wyposażone studio, które dawało niezależność, a tę cechę Frank Zappa cenił sobie ponad życie. W końcu 1964 roku dołączył do miejscowego rhythm'n'blusowego zespołu The Soul Giants, który w ciągu następnych dwóch lat pod wodzą Zappy przeszedł transformację stając się The Mothers - jednym z najoryginalniejszych zespołów końca lat 60. Oryginalna nazwa zespołu została pózniej rozszerzona o człon "Invention" na skutek nacisków ze strony wytwórni Verve. The Mothers Of Invention grali głównie piosenki napisane przez Zappę, nie stroniąc od wpływu wczesnego rock'n'rolla. Zespół podpisał kontrakt ze wspomnianą już Verve MGM. W 1966 roku przy współpracy z producentem Tomem Wilsonem został zarejestrowany pierwszy (od razu podwójny) album "Freak Out!". Album ten do dzisiaj zachwyca formą i różnorodnością brzmień. Stał się on prekursorem tzw. nurtu "freaks", który ośmieszał wszystko co możliwe, nie oszczędzając nawet najbardziej kultowego wtedy zjawiska pop-kultury, jakim był ruch hippisowski. Następne albumy rozszerzyły horyzonty muzyczne i liryczne zaprezentowane na debiutanckiej płycie. Oprócz tego jak zwykle zachwycały dojrzałością i epatowały sarkazmem oraz humorem. Na "We're In It Only For The Money" Zappa śmiał się z hipisów i komercyjnych The Beatles, parodiując ich okładkę z płyty "Sgt. Pepper Lonely Heart Club Band". Album "Lumpy Gravy", wydany jako solowy - sygnowany nazwiskiem Zappy, Frank zarejestrował z orkiestrą symfoniczną i składem z The Mothers. "Cruising With Ruben & Jets" to znów totalny pastisz ckliwych przebojów z lat 50 i początku 60. Do końca lat 60, Zappa rozszerzył skład The Mothers Of Invention, skłaniając się w stronę
instrumentalnego jazz-rocka. Pozwoliło to także ukazać inne oblicze Zappy - znakomitego gitarzystę.

W 1970 roku Zappa stworzył nową edycję The Mothers Of Invention, gdzie główne role wokalno-rozrywkowe powierzył dwóm byłym frontmanom z The Turtles - Markowi Volmanowi i Howardowi Kaylanowi. Skład ten skierował występy grupy w stronę happeningu, komedii i kabaretu. Szczególnie słychać to na albumie "Live At The Fillmore East June 1971". 10 grudnia 1971 roku podczas występu w Rainbow Theatre w Londynie, Zappa został uderzony pięścią przez rozszalałego fana - Trevora Howella. Zappa wpadł do fosy orkiestrowej i został bardzo poważnie ranny. Miał wielkie problemy z krtanią, przez co skala jego głosu obniżyła się o jedną trzecią. W następnych latach Frank Zappa "wydoroślał" i z humorysty-kabareciarza stał się twórcą rockowym, wytyczającym nowe drogi rocka, z których korzystali później inni artyści. Albumy takie jak "Over-Nite Sensation", "Apostorphe" czy "Zoot Allures", były jego najlepiej sprzedawanymi płytami.

Pod koniec lat 70., po konflikcie z wytwórnią Warner Brothers, Zappa sam zaczął dbać o swoje interesy wydawnicze tworząc własne firmy, które zajmowały się produkcją i sprzedażą jego płyt, a w końcu lat 80 i filmów video. Zespoły Zappy stały się polem treningowym dla wielu wysokiej jakości muzyków rockowych. Jego zespoły były tym dla rocka, czym dla jazzu były zespoły Milesa Davisa. To u Zappy swe pierwsze wielkie muzyczne kroki stawiali Don Preston, Aynsley Dunbar, Terry Bozzio, Steve Vai i wielu wielu innych. Oprócz tego grali z nim wyśmienici i uznani już wcześniej artyści jazzowi, jak Jean-Luc Ponty, George Duke, Ian Underwood, bracia Michael i Randy Brecker. Tu także pojawili się znani wcześniej i później wykonawcy tej klasy co Don 'Sugarcane' Harris, Warren Cucurullo, Adrian Belew. W drugiej połowie lat 70. grało w zespole Zappy dwóch członków kultowej supergrupy UK (Terry Bozzio i Eddie Jobson). Sama lista gości zapraszanych na okazjonalne występy z Zappą to niekończący się korowód gwiazd: Jimi Hendrix, John Lennon, Stephen Stills, Tom Waits, L. Shankar, John Belushi, Al DiMeola, Sting. Od 1982 roku na jego koncertach zaczął także grywać jego syn - Dweezil.

Pod koniec lat 80. Zappa napisał swoją autobiografię (w Polsce znaną jako "Takiego mnie nie znacie") i w 1988 roku rozpoczął swe ostatnie światowe tourne. Ostatni koncert tej trasy, która trwała od lutego do czerwca 1988 i obejmowała swym zasięgiem Stany Zjednoczone i Europę odbył się we Włoszech, w Genui 9 czerwca 1988 roku. W latach 1988-1992, kiedy rozpoznano u niego raka prostaty zajął się działalnością wydawniczą i wiedząc o nieuchronności tego co ma nastąpić, wydał serię 6 dwupłytowych zestawów pod wspólnym tytułem: "You Can't Do That On Stage Anymore". Oprócz tego ukazało się kilka albumów retrospektywnych z trasy 1988, a w latach 1991-1992 chcąc zagrać na nosie bootlegerom wydał dwa kompilacyjne boxy pod nazwą "Beat The Boots". Był to zbiór kilkunastu wcześniej wydanych bez jego zgody koncertów, które troszkę oczyszczone i poprawione stanowiły dowód niesłabnącego poczucia humoru. Lata 90. to był kres życia i kres szerokiej artystycznej działalności, nie licząc odizolowanych pojawień się w Czechosłowacji i na Węgrzech. W końcu 1991 roku zostało potwierdzone, że Zappa jest poważnie chory na raka prostaty. Jego ostatnie przedśmiertne dzieło to "The Yellow Shark", wykonano publicznie tylko trzykrotnie w 1992 roku we Frankfurcie, Berlinie i Wiedniu. Rok 1993 kończył na pracach do nowego studyjnego albumu "Civilisation Phase III".

Frank Zappa zmarł 4 grudnia 1993 w Los Angeles w Kalifornii, na 17 dni przed swoimi 53 urodzinami. Po jego śmierci ukazało się kilkadziesiąt płyt promocyjnych i retrospektywnych składanek z wcześniej niepublikowanym materiałem. Światło dzienne ujrzał też sławny "Lather" wydawnictwo, które wcześniej było przygotowywane dla Warner Brothers, ale na skutek konfliktu nie ukazało się w zamierzonej przez Zappę wersji. W końcówce lat 90. działalność wydawniczą przejęli na siebie syn Dweezil i żona Franka - Gail, doprowadzając do wydania kilku płyt z wcześniejszymi nagraniami koncertowymi, w tym - płyt w formacie DVD Audio "Halloween" z koncertów w 1978 roku i "Quaudiofiliac" z pierwszymi próbami zapisów kwadrofonicznych. Na przełomie 2003 i 2004 roku ukazały się dwa wydawnictwa DVD Video, prezentowane wcześniej na kasetach VHS. Końcówka lat 2000 to dalsze wydawnictwa Zappa Family Trust ukazujące rożne, nieznane w oficjalnych wydawnictwach oblicza Franka. Pokuszono się także o sprzedaż muzyki w internecie, gdzie można kupić pliki w formacie MP3. Kilka płyt w tym formacie zostało udostępnionym fanom tylko w tej wersji do kupienia w Amazon. Cóż Zappa i rodzina zawsze byli dobrze wyedukowani marketingowo i potrafili robić pieniądze. Fani w dalszym ciągu czekają na odtajnienie innych materiałów z przepastnego archiwum Zappy.

Historia ta, to krótki opis życia jednego z największych, a zarazem elitarnych twórców muzycznych. Pamięć po nim pozostanie na długie lata w umysłach wielu fanów, których wychował sam i tych którzy już po jego śmierci zaczerpnęli łyk geniuszu z kielicha jego twórczości.

Konrad Niemiec


(10 głosów)

(7 głosów)

(11 głosów)

(5 głosów)

(45 głosów)

(3 głosów)
Strona 1 z 6

© Copyright 2007- 2017 - ProgRock.org.pl
10 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version