ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Kali-Gula
Placebo
(2016, album studyjny)

Placebo
Oceń album
(7 głosów)

01. Vilkor - 5:57
02. Czarny - 4:45
03. Korr - 3:39
04. Utop-Ja - 4:56
05. Placebo - 4:27
06. Love Made Hate - 4:52
07. Zeep - 4:11
08. Ghosts - 4:17
09. Dragon's Eye - 5:05

Czas całkowity - 42:09



- Joanna Gulak - wokal
- Kamil Gulak - gitara
- Karol Gaj - gitara basowa
- Konrad Biczak - perkusja
oraz:
- Piotr Trojanowski - flet, didgeridoo


 

Media

Inne albumy wykonawcy: « Crucial Point

1 recenzja

  • Link do recenzji Paweł Caniboł piątek, 12 sierpień 2016 09:21 napisane przez Paweł Caniboł

    Na wstępie wypada powiedzieć parę słów o historii zespołu oraz o tym, co udało im się w przeszłości osiągnąć. Nie mogę się jednak powstrzymać, aby nieco nie nagiąć reguł. Zacznę więc od oceny wizualnej albumu. Ta bowiem jest niesamowita. Genialna wręcz! Sama okładka jednak nie zachwyca w takim stopniu, jak mały dodatek dołączony do płyty. Jest to, mianowicie, woreczek strunowy (tzw. samara) z dwiema dziwnie wyglądającymi pastylkami w środku i z dopiskiem ‘weź to zanim zaczniesz słuchać’. No dobra, ale jestem recenzentem i, jak mi się wydaje, mam obowiązek podejść do tematu z zupełnie czystym umysłem. Z drugiej jednak strony, skoro takie było zamierzenie artystów…

    Zespół ma już jedenaście lat, jego członkowie pochodzą z Biłgoraju, jest ich czworo, a „Placebo” to ich najnowsze LP. Wcześniej wydane albumy znacznie lub bardzo znacznie różniły się stylistycznie od tego, co otrzymaliśmy tym razem. Było to, jak sądzę, spowodowane licznymi przeszeregowaniami w zespole.

    Początkowo album zapowiada się bardzo klimatycznie. Pierwsze dźwięki zadziwiają i przykuwają uwagę. W ogóle pierwszy utwór budzi pozytywne emocje. Idąc dalej jest… gorzej. Bardzo się tego obawiałem i bardzo nie chciałem, by tak było. Nie jest jednak źle. Nadal poziom jest całkiem, całkiem, jednak nie jest równy – zdarza się wiele upadków ‘przeplatanych’ wzlotami. Atutem jest to, że wszystkie utwory są niebanalne, mamy wiele oryginalnych progresji akordowo-rytmicznych. Jednak nie mogłem się uwolnić od myśli, że otrzymaliśmy takiego ‘potworka’, który nie do końca wie w którą stronę chce pójść. Po zebraniu najciekawszych momentów z tej i tak dość krótkiej (nieco ponad 40 min) płyty, dostalibyśmy dzieło, które z czystym sumieniem oceniłbym na max!

    Idziemy jednak dalej, a ja nabieram przekonania, że gdyby tej muzyce nadać więcej epickości, żeby wzmocnić melodyjność i nieco ‘zboczyć’ w kierunku art. rocka, byłoby perfekt! Bo przecież elementy tego gatunku są tu dostrzegalne. Po drodze muszę wspomnieć, że ‘Utop-Ja’ to genialny utwór! A tytułowe ‘Placebo’, to prawie to, o co mi chodzi. Jest tutaj dosłownie wszystko i moim marzeniem byłoby, gdyby zespół ruszył ostro w tym kierunku. Może w przyszłości….

    Dostajemy jeszcze parę godnych odnotowania momentów, jak choćby mocniejszy, instrumentalny fragment ‘Love Made Hate’ czy klimatyczne zwolnienie tempa i zakończenie utworu w ‘Dragon’s Eye’. Jest to jednocześnie zamknięcie całego albumu. Ciekawe rozwiązanie, patrząc ile poweru otrzymaliśmy po drodze.

    Wspomniany power (instrumentalny i wokalny, ten drugi całkiem niezły) zdecydowanie daje się odczuć. Jednak na płycie jest tak skondensowany, że jego natężenie z czasem staje się niedostrzegalne – słuchacz najzwyczajniej w świecie przyzwyczaja się do niego. Nie jestem pewny, ale mam przeczucie, że na żywo zespół prezentuje się o niebo lepiej. I choć nie jestem ‘na nie’, to powiem, że całość można by zrobić lepiej. Może to kwestia tego, że jednak nie odważyłem się zażyć owych pigułek?...

    Ocenię jednak dość wysoko, gdyż potencjał jest dostrzegalny, album do nudnych nie należy, a ja mam ochotę czasem do niego wracać. Widziałem wiele krytyki, ale jeszcze więcej zachwytów nad „Placebo”. I jednego i drugiego nie rozumiem, gdyż płyta ta jest przeciętnie-dobra. Obym miał okazję spotkać się jeszcze z Kali-Gulą, gdyż 6,5/10 udowadnia, że mam ochotę na więcej.

Zaloguj się, by dodać recenzję

© Copyright 2007- 2019 - ProgRock.org.pl
12 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version