ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

MIIST
All The Useless Spinning
(2019, album studyjny)


01. Philosophy of Pessimism - 11:59
02. Endless Waving Ocean - 4:04
03. Raindrops Lie - 7:59
04. Reappear - 6:20
05. Tomorrow Never Came - 8:03
06. Painful Period of Adjustment - 9:34
07. One Last Midnight - 7:39

Czas całkowity - 55:38

- Michał Koczor - gitara, gitara basowa, instrumenty klawiszowe
- Robert Kułakowski - perkusja, instrumenty perkusyjne

 

Wyświetlony 905 razy
Inne albumy wykonawcy: « Half Awake

1 komentarz

  • Link do komentarza Gabriel Koleński czwartek, 16 maj 2019 21:40 napisane przez Gabriel Koleński

    Czasem sobie myślę, że kocham tę robotę, choć pisanie nie jest moją pracą, tylko (nie)zwykłym hobby. Jest to prawdopodobnie jedyna okazja dla mnie, by otrzymać płytę, o której raczej nie dowiedziałbym się inną drogą, nawet w dobie Internetu. Po prostu nie każdy do wszystkiego dotrze, a w tym przypadku to coś dociera do mnie. Moja standardowa rozmowa z szefem redakcji wygląda następująco:
    - Znasz Miist?
    - Nie.
    - Chcesz do recenzji?
    - Tak.
    A potem słucham i piszę. W przypadku Miist sprawa jest o tyle ciekawa, że o zespole nie wiem kompletnie nic i w ogóle mi to nie przeszkadza. Do tego, jest to muzyka instrumentalna, więc mogę się trochę pobawić. Zacznę od okładki. Patrząc na obrazek zdobiący „All The Useless Spinning” myślałem, że będę miał do czynienia z cięższym brzmieniem, a tu nic z tych rzeczy, ale o tym za chwilę. Ascetyczna, mroczna, dziwna, sugestywna. Puste twarze z punkcikami oczu gapią się żarłocznie przed siebie, a pośrodku znajduje się postać o aurze kogoś pomiędzy Wielkim Bratem a Nosferatu. Tylko tego mi brakowało. Pokój 101 w mrocznym zamczysku. Znowu pudło, bo tu ani science fiction, ani gotyk. Może całe szczęście. Okładkę, bardzo profesjonalnie przygotowaną, zdobią również podnoszące na duchu napisy, które głoszą, że „Iluzja nie jest już możliwa, bo prawda nie jest już możliwa” oraz „Wszystkie społeczeństwa kończą nosząc maski”. Od razu cieplej robi się na sercu.
    Przejdę wreszcie do opisu muzyki, bo pewnie sami już jesteście ciekawi. To co proponuje Miist to w wielkim uproszczeniu instrumentalna muzyka rockowa, która wcale nie musi być post rockiem, choć to skojarzenie samo się nasuwa. Oczywiście klimatyczne gitarowe granie bez wokalu zamknięte w dość długich utworach sugeruje zabawę dla smutnych chłopców w wąskich spodniach i bawełnianych czapkach, ale warszawski duet oferuje coś więcej. A w każdym razie coś innego. Poszczególne kompozycje rozwijają się powoli, brzmią tajemniczo i są pełne przeróżnych gitarowych zagrywek. Jednak, zespół raczej proponuje konkretny motyw, wokół którego obudowuje całość niż żongluje na zmianę ciszą i hałasem, co sugeruje bardziej jazzowy niż post rockowy sposób myślenia. Inny jest też dobór środków wyrazu. Panowie bazują na ciekawych melodiach i porządnych riffach, a nie przeplataniu 9 różnych odmian tremolo (polecam film „9 Post Rock Techniques And Tricks” na YouTube). Jeśli miałbym porównać do czegoś Miist, to prędzej byłby to Russian Circles czy Long Distance Calling, niż If These Trees Could Talk.
    Szczegółowe przechodzenie przez kolejne kawałki wydaje mi się co najmniej bez sensu, bo przecież i tak nikt nie zapamięta, że tu był taki riff, a tu taka melodia. Tego nie da się opisać, ale zdecydowanie warto posłuchać. Jeśli lubicie instrumentalną muzykę rockową, niekoniecznie „taką, której słucha się w poście”, to sięgnijcie po Miist. Jest trochę mrocznie, czasem monumentalnie lub na psychodelicznie zakręconą modłę, ale cały czas bardzo ciekawie. Jeśli będę miał okazję recenzować kolejną płytę Miist, to znów nie zawaham się, a przynajmniej zażyję świadomie.
    Gabriel „Gonzo” Koleński

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2020 - ProgRock.org.pl
13 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version