ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Various Artists
The World Ends: Afro Rock & Psychedelia in 1970&#39s Nigeria
(2010, album kompilacyjny)

Cd 1
1. Ify Jerry Krusade - Nwantinti / Die Die         
2. The Hygrades - Rough Rider         
3. The Hykkers - Deiyo Deiyo         
4. Wrinkars Experience - Soundway         
5. The Funkees - Breakthrough         
6. The Mebusas - Mr. Bull Dog (Original 45 Version)         
7. The Founders 15 - Don't Take Me for a Ride         
8. The Ceejebs - Eti Ufok         
9. Tony Grey Super 7 - Yem Efe         
10. The Identicals - Akwa Kayi Ji Bia Nuwa         
11. P.R.O. (People Rock Outfit) - Blacky Joe         
12. Cicada - Oli Nkwu         
13. The Lijadu Sisters - Life's Gone Down Low         
14. Eppi Fanio - Ikoko         
15. Bongos Ikwue - All Night Long         

Cd 2
1. The Thermometers - Babalawo         
2. Colomach - Ottoto Shamoleda         
3. The Black Mirrors - The World Ends         
4. The Semi-Colon - Isi Agboncha         
5. The Lawrence Amavi Group - Money That's What I Want         
6. The Hygrades - Somebody's Gotta Lose or Win         
7. Ofege - In Concert         
8. The Elcados - Chokoi & Oreje         
9. Sonny Okosuns & Paperback Limited - Ohomi         
10. Chuck Barrister & Voices of Darkness - Be Kind, Be Foolish, Be Happy         
11. Tony Grey Super 7 & The Magnificent Zeinians - Ugbo Ndoma         
12. Reme Izabo's Music Research - The Same Man         
13. The Action 13 - Active Action         
14. The Actions - Kpokposikposi         
15. The Strangers - Onye Ije         
16. The Comrades - Bullwal         
17. Ofo & the Black Company - Egwu Aja
Wyświetlony 3516 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Rafał Ziemba piątek, 23 lipiec 2010 15:18 napisane przez Rafał Ziemba

    Ostatnio mam szczęście do świetnych składanek. I to głównie do tych z krajów afrykańskich.

    Sporo już na łamach progrock.org.pl pisałem o muzyce z RPA. Nie miałem jednak do tej pory okazji pisać o scenie nigeryjskiej, która choć nie tak rozbudowana i zróżnicowana jak południowoafrykańska, to posiadała jednak wielką ilość bardzo zacnych kapel psychodelicznych i afro rockowych. Nasuwać się może w tym miejscu pytanie - a cóż to jest ten afro rock? Otóż, moim zdaniem, jest to pojęcie rozumiane dość intuicyjnie i oznacza gatunek muzyczny, który łączy w sobie psychodelię, klasyczny rock oraz elementy rdzennej muzyki afrykańskiej (głównie charakterystyczną rytmikę i bębny). Ok, gdy już mamy to wyjaśnione, przejdźmy do zawartości The World Ends: Afro Rock&Psychedelia In 1970's Nigeria.

    Na dwóch płytach zapchanych po brzegi, dostajemy kompilację niemal wszystkich kapel, które w latach siedemdziesiątych tworzyły scenę w Nigerii. I muszę przyznać, że nie ma tu ani jednego słabego utworu! Rdzenni Afrykanie grają na prawdziwie światowym poziomie, ze świetnym brzmieniem i bez żadnych kompleksów wobec swych kolegów z bogatszych krajów.

    W zasadzie powinienem wyróżnić tu każdy zespół i każdy utwór. Czy to klasycznie psychodeliczne The Jerry Krusade, utrzymane w stylu późnego Marleya The Lijadu Sisters, czy afro rockowe Ofege - wszystko jest tu świetne. Dodatkowego smaczku dodaje tutaj fakt, że niektóre z utworów wykonywane są po angielsku, a inne w językach afrykańskich (co na przykład nie jest zbyt często spotykane u białych kapel z RPA).
    Naprawdę ciężko mi opisać tę składankę, gdyż jestem naprawdę głęboko nią poruszony i wzruszony. Podziwiam muzykalność tych ludzi, ich talent i upór. Co mogę więcej dodać? Że niemal płaczę, gdy słucham tych cudownych dźwięków? Niech będzie. Skoro już to napisałem, to niech wszyscy się o tym dowiedzą.

    I tylko mam jedno małe, malusieńkie zastrzeżenie na koniec. Otóż trochę niewystarczające są notki zawarte na albumie. Brakuje informacji o tym gdzie i w którym roku zostały zarejestrowane utwory, oraz z jakich płyt pochodzą.

    Znajomość tej płyty to po prostu obowiązek dla każdego. Wiedza o rocku progresywnym nigdy nie będzie bez niej pełna. Tym bardziej, że wiele z tych zespołów nigdy nie doczekała się reedycji swych nagrań na kompakcie.

    Ta kompilacja wymyka się skali. Noty nie powinno więc być, choć z obowiązku wystawię najwyższą. Ale to i tak zbyt mało.

    Ten album to absolutna konieczność!!!

    5/5

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2022 - ProgRock.org.pl
15 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version