ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Andrzej i Elżbieta Mierzyńscy, Remigiusz Knapik - Noc Muzeów,zamek w Olsztynie,Sala Kromera,19.05.12

Europejska Noc Muzeów to naprawdę wspaniała inicjatywa (raz na jakiś czas coś z przedrostkiem „Europejski” okazuje się być przedsięwzięciem mającym sens). Nie będę ukrywał, że spośród dwóch muzeów z prawdziwego zdarzenia, jakimi może pochwalić się Olsztyn, ciekawiej wypadło Planetarium. Wystawa ilustracji do bajek dla dzieci z ostatnich pięćdziesięciu lat była dla mnie zastrzykiem pozytywnej energii i piękną podrożą w krainę dzieciństwa. O! Pan Maluśkiewicz! A tam Pirat Rabarbar! Rozumiecie o co chodzi, nie bujajcie, że nie! Choć z drugiej strony ekspozycja ikon z różnych epok na pierwszym piętrze zamku też robiła wrażenie. Bo już wystawa współczesnego malarstwa i grafiki warmińskiej to było dla mnie za dużo, może jestem staroświecki, ale wolę sztukę, która broni się bez  uprzednio przygotowanych egzegez. Taką, która o czymś opowiada i jestem w stanie zrozumieć o czym. No, ale była też część muzyczna – koncert muzyki dawnej, wykład o instrumentach ludowych i ich skromna ekspozycja (jak, do licha, gra się na tych „diabelskich skrzypcach”?). A dla kontrastu z historią muzyki – elektronika. A jak olsztyńska elektronika to wiadomo – Andrzej Mierzyński z małżonką Elżbietą za mikrofonem. Ale nie tylko – tym razem doskonale znany naszym czytelnikom keyboardzista zaprosił gościa specjalnego. Remigiusz Knapik dopiero co zdał maturę, ale osiągnięcia ma już spore. W 2010 roku został laureatem konkursowej części The Day Of Electronic Music w Cekcynie, w 2011 roku zdobył tytuł Mistrza Klawiatury w regionalnym przeglądzie młodych elektroników – czyli marka jest, pora na album.

Zaczęli gospodarze. Jak zwykle za konferansjerkę odpowiadała pani Elżbieta, Andymian skupiony był tylko na obsłudze klawiatur. Repertuar był już dość dobrze ograny, pochodził z wystawianego wspólnie z Pracownią Tańca Współczesnego „Pryzmat” widowiska Zaklęty Ptak, tym razem jednak z braku miejsca w stosunkowo niewielkiej Sali Kromera za wszystkie efekty pozamuzyczne musiał wystarczyć  telebim z wizualizacjami, w dużej mierze opartymi na fotosach z występu „Pryzmatu”. Pani Mierzyńska jak zwykle oprócz wokalu okraszała całość niewymuszoną choreografią i grą na rainsticku. Nie wiem ile koncertów Andymiana już widziałem, ale zawsze jest to nader przyjemne doznanie. Ciepła, pastelowa muzyka z pozytywnym przesłaniem tekstowym – taką formułę wypracowało małżeństwo Mierzyńskich i kultywuje ją ze świetnym skutkiem.

Niewiadomą pozostawał koncert Remigiusza Knapika. Było… inaczej. Zdecydowanie inaczej! Młody artysta wyszedł ubrany od stóp do głów w czerń i wypalił z grubej rury. W jego utworach chodzi przede wszystkim o ciężar i energię. Pamiętacie najbardziej żywiołowe fragmenty płyty Marka Blińskiego Fire? To podnieście ich moc do sześcianu i będziecie mieli brzmienie Knapika. Muzykowi nie można odmówić żyłki melodycznej, ale zdecydowanie podporządkowuje ją celowi nadrzędnemu – czadowi. To jeden z nielicznych polskich keyboardzistów, którzy faktycznie grają elektronicznego ROCKA, a nie senne pejzaże. A i show odstawia przedni, przynajmniej na miarę swojego sprzętowego zaplecza. A to nie przestając grać okręca się wokół własnej osi, a to przestaje grać, a muzyka dalej płynie (wszystkich śladów naraz zagrać się przecież „z ręki”  nie da), a to kontrastuje delikatne pasaże wściekłym waleniem w klawisze sekundę potem. Świetny set! Czekam na płytę, na której – liczę – Knapik pokaże się również z bardziej lirycznej stronny. Wtedy uznam go nie tylko za młodego zdolnego, ale za artystę już kompletnego. A cały występ elektroników w zamkowym wnętrzu muszę uznać za świetne zwieńczenie Nocy Muzeów. Ani senior Mierzyński ani junior Knapik jeszcze się nie kwalifikują na eksponaty, ale niezmordowanie pracują na  swoje miejsce w historii rodzimej el-muzyki.

Relacjonował: Paweł Tryba

© Copyright 2007- 2021 - ProgRock.org.pl
14 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version