ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Organic Noises
Organic Noises
(2019, album studyjny)


01. Intro - 1:46
02. Yarkhushta - 7:39
03. Hoondz - 8:04
04. Pozic Mamo Roz - 9:30
05. Dle Yaman - 6:34
06. Lorik - 8:22
07. Outro - 1:14

Czas całkowity - 43:09

- Zofia Trystuła - Hovhannisyan - duduk, oboe, zurna, shvi, wokal
- Joanna Chudyba - skrzypce
- Karolina Wiercioch - instrumenty klawiszowe
- Robert Wiercioch - gitara, saz
- Marcin Chatys - gitara basowa, double bass, moog
- Jan Rusin – perkusja
oraz:
- Susanna Jara - wokal (4)
- Roksana Sadowska - wokal (5)
- Iwona Karcz - wokal (5)
- Jan Koźliński - gitara basowa (4,5,6)
- Paweł Chlastawa - didgeridoo (4)

 

Wyświetlony 856 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Gabriel Koleński niedziela, 22 wrzesień 2019 12:52 napisane przez Gabriel Koleński

    Jestem kojarzony głównie z muzyką progresywną, ale tak naprawdę słucham wielu różnych gatunków. Zresztą, progresywność powinna oznaczać również bycie otwartym na inne, nowe inspiracje. Dlatego bardzo cieszę się za każdym razem, gdy mam okazję recenzować płyty spoza nurtu szeroko pojętego prog rocka. Zwłaszcza, jeśli są to tak wyjątkowe albumy jak debiutancki krążek Organic Noises.
    Okładka płyty niewiele sugeruje, więc można spodziewać się wszystkiego. Jednak, opis oraz piękne zdjęcia w książeczce podpowiadają, że będziemy mieć do czynienia z czymś wyjątkowym. „Ten album jest naszym hołdem złożonym polskiej i ormiańskiej tradycji muzycznej. Organic Noises prosi o zwrócenie szczególnej uwagi na utwór Dle Yaman. Słuchając tej melodii pamiętajmy o tym, co wydarzyło się w 1915 roku. Nie zapomnijmy o Rzezi Ormian”. Czyli nie tylko coś wyjątkowego, ale i ważnego.
    Okazuje się, że nazwa zespołu trafnie oddaje to, co dzieje się w jego twórczości. Muzykę grupy można określić mianem „organicznego hałasu”, oczywiście odpowiednio poukładanego, a często generowanego przez niebanalne instrumenty akustyczne. Początek oraz koniec albumu skomponowano w sposób klamrowy, utwory pasują do siebie, przenosząc nas na pustynne bezdroża, gdzie niczym nomadzi przemierzamy kolejne kilometry, nie wiedząc co czeka nas za chwilę.
    Jeśli zespół gra instrumentalnie, trochę jazzowo i nie wiadomo gdzie go przyporządkować, to mówi się, że to fusion. W tym przypadku naprawdę mamy do czynienia z fuzją wielu różnych stylów, gatunków i brzmień. Szkielety kompozycji tworzy sekcja rytmiczna o proweniencji, powiedzmy jazzowo-progresywnej. Dużo się dzieje i często się zmienia, ale zazwyczaj nad wirtuozerią góruje po prostu prowadzenie kompozycji. Dwa podstawowe zaskoczenia to „Hoondz”, którego nie powstydziłaby się porządna metalowa kapela oraz „Lorik”, którego rytmika wywodzi się z klubowej stylistyki drum and bass. Choć w składzie zespołu znajduje się gitarzysta, główny motyw częściej prowadzą skrzypce, których pełno na albumie lub klawisze. Kolejny ważny element brzmienia Organic Noises to liczne orientalizmy, wprowadzane przez rzadko spotykane instrumenty. Może obój jest mało egzotyczny, didgeridoo nieco bardziej ujarzmione, a duduk znają wszyscy fani Amarok, ale surma, shvi czy saz to już inna bajka. To tradycyjne instrumenty dęte (surma, shvi) i strunowe (saz) popularne w ludowej muzyce ormiańskiej, ale wywodzą się z różnych części świata. Z kolei melodia grana na skrzypcach oraz śpiew w „Pozic Mamo Roz” przywołują skojarzenia z polskim folklorem. Wielowarstwowa twórczość Organic Noises pełna jest zaskoczeń i nietypowych rozwiązań. W utworach jest mnóstwo różnych przejść, pauz i zmian, które po dłuższym osłuchaniu tworzą spójną, fascynującą całość.
    Ten album stanowiłby fantastyczną ścieżkę dźwiękową do wycieczki po egzotycznych krainach. W podróży czasem jest wesoło, innym razem coś skłoni nas do refleksji. Pewne sytuacje są dziwne, inne budzą w nas podziw. Niekiedy poruszamy się szybko i dużo się dzieje, a potem odpoczywamy, słuchając jedynie szumu wiatru. Dokładnie taki jest debiut Organic Noises, którego odkrywanie we wszelkich dostępnych okolicznościach szczerze polecam.
    Gabriel „Gonzo” Koleński

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2020 - ProgRock.org.pl
13 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version