ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

National Health
National Health
(1977, album studyjny)

1. Tenemos roads (14:32)
2. Brujo (10:13)
3. Borogoves (Excerpt from part two) (4:12)
4. Borogoves (Part one)(6:29)
5. Elephants (14:32)

Czas całkowity: 49:58
- Phil Miller ( guitar )
- Neil Murray ( bass )
- Pip Pyle ( drums, cowbell,  gong, tambourine (1), glockenspiel, finger cymbals, shaker, bells (2), Pixiephone (4) )
- Dave Stewart ( acoustic & electric pianos, organ )

oraz:
- Alan Gowen ( Moog Pianos (1 - 3) )
- Jimmy Hastings ( flute, bass clarinet (1), clarinet (3) )
- John Mitchell ( percussion (1), temple blocks, guava (2), congas (3) )
- Amanda Parsons ( Vocals )
Wyświetlony 4913 razy
Inne albumy wykonawcy: Of Queues and Cures »

1 komentarz

  • Link do komentarza Bartosz Michalewski piątek, 24 grudzień 2010 13:58 napisane przez Bartosz Michalewski

    Kiedy czasem rozmawiam z nielicznymi fanami rocka, którym Canterbury kojarzy się nie tylko z anglikańską katedrą, ale i z dosyć specyficzną mieszanka jazzu, progresu, psychodelii i awangardy bardzo często zdarza się, że nazwa National Health nie mówi im zgoła nic. I to naprawdę głupio, że im nie mówi, bo uważam, że to był najlepszy po Soft Machine i Gong zespół cantrburiański. Nagrali trzy płyty, wszystkie fenomenalne (tak, absolutnie serio uważam, że D.S. Al Coda niczym nie ustępuje dwóm wcześniejszym!), wszystkie zdumiewająco oryginalne jak na tak późny progres i wszystkie kompletnie zapomniane.

    Nie będę się rozpisywał, bo z tym albumem sprawa jest jasna jak słońce - jak ktoś lubi jazz-rock musi go znać. I koniec. Nie obchodzi mnie czy jest to kanon, czy nie kanon, czy w ogóle NKR. Debiut National Health, a najlepiej całokształt ich pracy artystycznej każdy fan takiej muzyki ma obowiązek znać. Jeżeli nie ma jeszcze w Polsce takiej tradycji, to najwyższy czas ją zainicjować.

    Na muzykę NH składają się fusionowe improwizacje i mocne, progowe, ciążące nieco ku awangardzie riffy i tematy. Czasem pojawiają się wokalizy The Northettes (trzech panien doskonale znanych fanom Hatfield and the North), ale na ogół jest to muzyka wyłącznie instrumentalna. Brzmienie balansuje pomiędzy fusion spod znaku Gilgamesh (i nie tylko Alan Gowen jest za to odpowiedzialny), typowym dla Canterbury baśniowo-senno-narkotycznym progresem i mrocznym, trochę przypominającym styl Kultivatora (słychać od kogo Szwedzi się uczyli!) avant-progiem. Pojawiają się tutaj także elementy konceptualne głównie za sprawą genialnego motywu (jednego z najlepszych według mnie, jaki w rocku z Canterbury się pojawił!), który znajdujemy zarówno na początku pierwszego utworu (Tenemos Roads), jak i w środku ostatniego (Elephants). Jednak królują improwizacje, brzmienie i nastrój. Zdecydowanie nie jest to muzyka nastawiona na melodie.

    I żeby nie było nawet cienia niedomówień - chciałbym podkreślić, że jest to jazz-rock. Nie lekko jazzujące Caravan, ani nawet nie mocno czerpiący z jazzu Gong czy H&tN. Piszę o tym wyraźnie, bo później reklamacji w stylu: ale tutaj za dużo się dzieje na raz i za mało jest melodii przyjmował nie będę! Chcę też podkreślić dobitnie, że nie każdego progheada jaki istnieje debiut National Health powali na kolana. Album adresowany jest do fanów jazz-rocka i Canterbury. I z moją recenzją też właśnie do nich się zwracam.

    No, to jest już chyba wszystko jasne, prawda? W takim razie tych, których pociąga takie granie, a jeszcze tego wydawnictwa nie słyszeli zachęcam do nadrobienia zaległości. Wszem i wobec ogłaszam, że od teraz album National Health zespołu o tej właśnie nazwie, wydany w roku 1977 jest dla jazz-rocka dziełem kanonicznym! Może jeszcze wczoraj nie był, ale dzisiaj już jest. Ministerstwo ProgRocka wydało rozporządzenie, poprzybijano na nim pieczęcie, obwoływacze wnet będą wykrzykiwać jego treść w każdym mieście. Więc proszę nie szemrać, tylko brać się do słuchania!

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2021 - ProgRock.org.pl
14 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version