ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Caravan
Waterloo Lily
(1972, album studyjny)

1. Waterloo Lily (6:47)
2. Nothing at all /It's coming soon / Nothing at all (reprise) (10:25)
3. Songs and signs (3:39)
4. Aristocracy (3:03)
5. The love in your eye / To catch me a brother / Subsultus / Debouchement / Tilbury kecks (12:31)
6. The world is yours (3:41)

Czas całkowity: 40:06

dodatkowo na reedycji z 2001 roku:
7. Pye's June Thing (2:57)
8. Ferdinand (2:57)
9. Looking Left, Looking Right (5:37)
10. Pye's Loop (1:21)
- Richard Coughlan ( drums, percussion )
- Pye Hastings ( vocals, guitars )
- Steve Miller ( keyboards )
- Richard Sinclair ( vocals, bass )

oraz:
- Mike Cotton - trumpet (5)
- Lol Coxhill - soprano saxophone (1-2)
- Colin Frechter - string arrangement (5)
- Jimmy Hastings - flute, tenor saxophone (5)
- Phil Miller - guitar (2)
- Barry Robinson - oboe (5)
Wyświetlony 5382 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Paweł Niedomagała poniedziałek, 08 czerwiec 2009 00:29 napisane przez Paweł Niedomagała

    Zespół Caravan już bez Davida Sinclaira. Jednak znalezienie jego następcy - o dziwo - nie było szczególnie trudne. Siłą rzeczy nie mógł być to muzyk grający podobnie do Davida - Mike Ratledge z przyczyn zasadniczych był poza zasięgiem Caravan. Ale godny następca mistrza odnalazł się (za sprawą Richarda Sinclaira) w składzie zespołu Delivery. Był to Steve Miller - muzyk grający i brzmiący zupełnie inaczej - bardziej jazzowo. W muzyce Caravan pojawił się fortepian, lecz zginęły gdzieś inne instrumenty klawiszowe. Płyta nr 4 - 'Waterloo Lily' ukazała zupełnie inne oblicze zespołu, ale w końcowym rozrachunku okazała się dziełem bardzo udanym.
    Początek płyty - nagranie tytułowe. O wiele cięższe niż dotychczasowe propozycje zespołu. Po dwóch minutach rozpoczyna się część instrumentalna z gitarą i elektrycznym fortepianem w rolach głównych. Po kolejnych dwóch minutach następuje spokojny, wyciszony fragment improwizowany przez Steve'a Millera. Stopniowo powraca wiodący temat utworu. Śpiewa Richard Sinclair - jest to jedyna kompozycja na tej płycie z nim jako wokalistą i jednocześnie ostatnia w historii Caravan na kolejne 10 lat. Richard ponownie pojawi się w Caravan dopiero w 1982 roku na płycie 'Back To Front'.
    'Nothing At All / It's Coming Soon / Nothing At All (reprise)'. Instrumentalna kompozycja w stylu fusion. W rolach głównych m. in. dwaj kolejni muzycy z zespołu Delivery - Lol Coxhill na saksofonie i Phil Miller na gitarze. 12 minut pełne improwizacji - głównie na fortepianie, saksofonie i gitarze wraz z mocną, jazzującą gitarą basową Richarda Sinclaira. Wyjątkiem jest początek drugiej części, która na wstępie jest mocno stonowana, ale po pewnym czasie dopasowuje się do charakteru całego utworu. Jako całość kompozycja jest bardzo interesująca - trzeba przyznać, że wcześniej zespół jeszcze tak nie grał.
    Dwa następne utwory - 'Songs And Signs' oraz 'Aristocracy' to popowe miniaturki o jazzowym zabarwieniu i bardzo przyjemnej linii melodycznej. Pierwszą skomponował Steve Miller - dlatego dominują w niej klawisze, druga to dzieło Pye Hastingsa z krótką, ale udaną solówką na gitarze.
    'The Love In Your Eye / To Catch Me A Brother / Subsultus / Debouchement / Tilbury Kecks'. Pięcioczęściowa kompozycja Pye Hastingsa zrealizowana z symfonicznym rozmachem. Mnóstwo pomysłów które - o dziwo - udało połączyć się w jedną spójną, dobrze brzmiącą całość. Zaczyna się lekko piosenkowo (tylko część pierwsza i początek piątej są śpiewane), później zaczyna się karkołomny popis gry na flecie zaprezentowany przez Jimmy'ego Hastingsa. Dwie kolejne, jazzujące części to dominacja instrumentów klawiszowych i gitary (ponownie Phil Miller), a na koniec - po krótkim wstępie z tekstem następuje dynamiczne, rockowe zakończenie. I na tym płyta mogła by się kończyć, ale jest jeszcze niespełna czterominutowa perełka - 'The World Is Yours'. W roli kompozytora raz jeszcze Pye Hastings - jego wiodąca rola na tej płycie jest bezsporna. Ostatnia, mocno nastrojowa kompozycja oparta jest głównie na gitarze akustycznej i stanowi bardzo emocjonalne zakończenie tej niezwykłej płyty.
    Zamierzenie Richarda Sinclaira aby pokierować Caravan w bardziej jazzrockowe rejony powiodła się zaledwie częściowo. Po nagraniu 'Waterloo Lily' rozłam w zespole stał się faktem i spowodował odejście z grupy nie tylko Richarda, ale także Steve'a Millera. Obaj dołączyli do zreformowanej formacji Delivery, której skład uzupełnili Phil Miller i Pip Pyle. Kilka miesięcy później w nieco innym zestawieniu personalnym wyłoniła się z niej kanterberyjska supergrupa Hatfield And The North. Natomiast niekwestionowanym liderem Caravan stał się Pye Hastings przesuwając ją stopniowo w kierunku muzyki lżejszej i bardziej komercyjnej.

    'Waterloo Lily' - płyta bardzo interesująca, ale chyba niedoceniona. Moja ocena to 4 i pół na 5.

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2021 - ProgRock.org.pl
14 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version