ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Lepiarczyk, Krzysztof
Album Pieśni
(2020, album studyjny)

01. W zimowej nocy
02. Dałem ci moc
03. Tym którzy smutni... rozłączenie
04. Preludyum
05. Mgławice/Nieśmiertelni
06. Nie mów
07. Daremne żale
08. Ból zasnął

Czas całkowity -

- Marek Smelkowski - wokal
- Jerzy Antczak - gitara
- Grzegorz Bauer - perkusja
- Piotr Lipka - gitara basowa
- Krzysztof Lepiarczyk - instrumenty klawiszowe

Wyświetlony 355 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Gabriel Koleński niedziela, 29 listopad 2020 15:33 napisane przez Gabriel Koleński

    Lynx Music ponownie w natarciu, z jednym ze swoich zdecydowanie najmocniejszych projektów. Debiutancka solowa płyta Krzysztofa Lepiarczyka, „Art Therapy”, była udana, ale był to standardowy zbiór fajnych kompozycji. I tyle. Drugi album lidera Loonypark wniósł nową jakość. Nagrany w hołdzie Stanisławowi Wyspiańskiemu, „Jakżeż ja się uspokoję”, współtworzyły poetyckie teksty, dobrze dobrana do nich muzyka oraz mocny, ciepły głos Marka Smelkowskiego. W tym roku Lepiarczyk zaproponował podobną konwencję, ale z innym poetą. „Album Pieśni”, sygnowany przez duet Lepiarczyk/Asnyk wykorzystuje twórczość dziewiętnastowiecznego poety i dramatopisarza, Adama Asnyka.
    Założenia nowego albumu Krzysztofa Lepiarczyka są zbliżone do poprzedniego, ale słychać pewne różnice. Muzycznie, „Album Pieśni” jest znacznie bardziej zanurzony w stylistyce rocka neoprogresywnego, co słychać szczególnie w brzmieniu instrumentów klawiszowych, zwłaszcza w takich utworach jak „W zimowej nocy” czy „Dałem ci moc”. Nieco gorzej brzmią motywy klawiszowe w swoją drogą bardzo udanych „Nie mów” i „Ból zasnął”. Ten pierwszy, syntezatorowy może trochę drażnić na dłuższą metę, a drugi jest mało szlachetny, nie pasuje do podniosłej warstwy lirycznej. Na tym tle bardzo pozytywnie wyróżnia się partia grana na organach w „Daremnych żalach”, kompozycji, która znajduje się pomiędzy dwiema wymienionymi powyżej. Oczywiście, te drobiazgi nie przesłaniają wielu zgrabnych melodii i ciekawych aranżacji. W tym miejscu, jak zwykle muszę zwrócić uwagę na znakomite solówki gitarowe Jerzego Antczaka, odległe od tego, co gitarzysta prezentuje zazwyczaj na płytach Albionu oraz umiejętności wokalne Marka Smelkowskiego, od pięknego i wzruszającego śpiewu, przez krzyk, na melodeklamacjach kończąc.
    Twórczość Adama Asnyka nie należy do szczególnie radosnej. Mimo to, Lepiarczykowi udało się stworzyć album utrzymany w bardziej optymistycznej tonacji niż miało to miejsce w przypadku poświęconego Stanisławowi Wyspiańskiemu „Jakżeż ja się uspokoję”. Oczywiście, także tym razem nie zabrakło sentymentalnych wycieczek w bardziej emocjonalne regiony („W zimowej nocy”, „Tym, którzy smutni… rozłączenie”). Jednak, całość jest bardziej melodyjna i dynamiczna, zwłaszcza w drugiej połowie albumu. „Mgławice/Nieśmiertelni” i wspomniane już „Daremne żale” to bardzo przebojowe kompozycje, zaskakująco przystępne i miłe dla ucha. Taka muzyka tworzy pewien kontrast względem tekstów, ale może właśnie dzięki temu znacznie ułatwia odbiór.
    Nowa płyta Krzysztofa Lepiarczyka przynosi nieco inne oblicze muzyczne niż dotychczas. Na „Jakżeż ja się uspokoję” dominowała podniosła atmosfera, a utwory pełne były wzruszających motywów. Poświęcony Adamowi Asnykowi „Album Pieśni” jest bardziej chwytliwy i nieco prostszy w odbiorze. Kompozycje ozdabiają przyjemne melodie, choć nie brakuje również nastrojowych fragmentów. Asnyk tworzył w tej samej epoce, choć nieco wcześniej niż Wyspiański, dlatego można odnaleźć w tekstach pewne punkty wspólne. Nie mniej, nowe dzieło Krzysztofa Lepiarczyka bardziej przypadnie do gustu zwolennikom klimatycznego rocka neoprogresywnego niż fanom poezji śpiewanej.
    Gabriel Koleński

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2021 - ProgRock.org.pl
14 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version