ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Tune
Lucid Moments
(2011, album studyjny)

Lucid Moments
Oceń ten artykuł
(122 głosów)

01. Dependent - 6:06
02. Repose - 6:02
03. Confused - 5:03 
04. Lucid Moments - 6:34
05. Mip - 4:47
06. Dimensions - 4:46
07. Cabin Fever - 6:35
08. Masquerade - 5:36
09. Dr Freeman - 5:21

Czas całkowity - 50:50

 

- Kuba Krupski - wokal
- Adam Hajzer - gitara
- Janusz Kowalski - akordeon, instrumenty klawiszowe
- Leszek Swoboda - gitara basowa, wokal
- Wiktor Pogoda - perkusja

 

 

 

 

Wyświetlony 5212 razy

Media

Inne albumy wykonawcy: Identity »

1 komentarz

  • Link do komentarza Krzysztof Baran wtorek, 28 czerwiec 2011 10:56 napisane przez Krzysztof Baran

    Tajemnice snu ludzkiego od wieków fascynują naukowców i psychologów. To co się podczas niego dzieje do dziś jest jedną z nie do końca rozwiązanych zagadek, związanych z naszą codziennością. Kiedy budzimy się i wstaje nowy dzień, znów musimy się zmierzyć z naszą szarą rzeczywistością, która jest jak ocean. Raz spokojna i gładka jak lustro, innym razem pełna fal przeciwności a nawet spienionych sztormów, z którymi bardzo często nie jesteśmy w stanie sobie poradzić. W podobnym położeniu znalazł się Michael, bohater najnowszego albumu łódzkiej formacji Tune, zatytułowanego 'Lucid Moments'. Facet budzi się, wyrwany z letargu, a ponieważ jego codzienność nie jest usiana różami, to od razu popada w stany lęku, strachu przed tym z czym będzie się musiał znów zmierzyć. Sen jest dla niego ucieczką od strachu. A w chwili wybudzenia Michael rozpaczliwie stara się znaleźć kogoś, kto na jawie fizycznie nie istnieje. Kogoś kto w podświadomości przeprowadzi go suchą stopą przez ocean wzburzonych fal i problematycznych sztormów. Michael znajduje go, ale szybko popada w kolejne kłopoty, bowiem powiernik ten, działając na jego mocno nadwątloną psychikę zdaje się powoli przejmować całkowitą władzę nad jego umysłem i świadomością...

    W znakomity sposób do tego, jakby nie było trudnego tematu koncepcyjnego, zatytułowanego 'Lucid Moments' ułożył muzykę zespół Tune. I choć to debiutanci, to raczej ciężko jest ich materiał postrzegać jako typowy debiut. Muzyka wyważona, bogato zaaranżowana, pełna ciekawych, rozbudowanych fragmentów instrumentalnych, posiłkowanych przez bardzo dojrzałe improwizacje. Muzyka raz pełna emocji, a za chwilę sennego rozmarzenia świetnie oddaje temat płyty.

    Muzyka na albumie 'Lucid Moments' jest bardzo zróżnicowana klimatycznie, a jednak z drugiej strony niesamowicie spójna. Zresztą właśnie o taki zabieg starali się przez wszystkie szeregi prób i sesji nagraniowych muzycy Tune. Słychać w niej szereg fascynacji, jakimi na co dzień delektują się członkowie zespołu. Najważniejszym i najbardziej charakterystycznym zespołem, jakiego pierwiastki można wyczuć w muzyce łódzkiego zespołu jest z pewnością Pink Floyd, zwłaszcza z pierwszej połowy lat 70. Muzyka Tune, obok wspomnianych wcześniej, licznych improwizacji (chwilami kłania się King Crimson) także zawiera elementy space rocka i zmysłowej psychodelii, tak bardzo charakterystyczne właśnie dla Pink Floyd, ale także ich nowocześniejsze inklinacje zakorzenione gdzieś w okolicach Porcupine Tree, solowego Wilsona czy też The Mars Volta. Tune potrafią także zagrać z rockową werwą. I tu blisko im z pewnością do Tool czy Anathemy.

    Zespół Tune, już na samym starcie postawił sobie bardzo wysoko poprzeczkę. Nagrał album z bardzo nietuzinkowym tematem. Nagrał go w sposób niemal perfekcyjny od strony technicznej jak i artystycznej. Należy mieć tylko nadzieję, że w miarę rozwoju zespołu, ta perfekcja nie stanie się narzędziem, które wprowadzi zespół w rutynę, bo ta mogłaby zabić nietuzinkowy pomysł na muzykę, jaki zaproponował nam zespół z Łodzi na swym debiutanckim albumie 'Lucid Moments'. Płyta to bardzo dobra, zakorzeniona w zacnych kanonach art-rocka, nawiązująca do chlubnych i nietuzinkowych artystów z przeszłości. Jeśli na kolejnym albumie muzycy Tune będą w stanie znów nas tak bardzo zaskoczyć to chyba wyrasta nam zespół, o którym może niebawem stać się bardzo głośno, i to nie tylko w naszym kraju.

    Krzysiek 'Jester' Baran

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2020 - ProgRock.org.pl
13 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version