ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Keep Rockin'
Screaming Out Your Name
(2017, album studyjny)

Screaming Out Your Name
Oceń album
(10 głosów)

CD 1
01. Beyond Reality - 6:25
02. Seeking Other Ways - 6:58
03. Left Alone Again - 6:14
04. A Marionette - 5:56
05. No Apologies - 6:14
06. At My Fingertips - 7:48
07. Dont’t Go Away - 7:37
08. Behind My Mask - 6:05
09. Turn Back Time - 8:26
10. Screaming Out Your Name - 5:30
11. Lost - 6:47


 

Czas całkowity - 1:13:22



 

CD 2
01. Poza rzeczywistością - 6:25
02. Szukam nowych dróg - 6:58
03. Opuszczony - 6:14
04. Marionetka - 5:56
05. Nie będę przepraszał - 6:14
06. Na wyciągnięcie ręki - 7:48
07. Nie odchodź - 7:37
08. Za maską - 6:05
09. Cofnąć czas - 8:26
10. Wykrzykując twoje imię - 5:30
11. Zagubiony - 6:47


 

Czas całkowity - 1:13:22



 

- Marcin Wojciechowski – wokal
- Adam Muszyński – gitara
- Remigiusz Bregier – gitara
- Grzegorz Janicki – instrumenty klawiszowe
- Aleksander Kruszewski – gitara basowa
- Janusz Janicki – perkusja
oraz:
- Agata Barwinek – Bembinow – wokal (8,11)
- Rafał Bieliński – growls (9)


 


 

Media

Inne albumy wykonawcy: « Into The Unknown

1 recenzja

  • Link do recenzji Łukasz 'Geralt' Jakubiak środa, 20 wrzesień 2017 09:58 napisane przez Łukasz 'Geralt' Jakubiak

    Po udanym debiucie sprzed czterech lat w postaci „Into the Unknown”, grupa Keep Rockin’ postanowiła wrócić do obiegu. W tym czasie, wydawałoby się, niewiele się zmieniło. W miejsce gitarzysty Piotra Majerskiego do zespołu dołączył Adam Muszyński, znany z takich projektów jak Divine Insanity oraz Addyction. Inna kwestia wiąże się z muzycznym wizerunkiem grupy – na tegorocznym „Screaming Out Your Name” mniej jest rockowych piosenek (na których opierał się poprzednik), a więcej progresywnego grania. Poza tym materiał, zmiksowany i zmasterowany przez samych braci Wiesławskich ze studia Hertz, brzmi nie tylko lepiej, ale też ciężej od debiutu.

    Od strony lirycznej nie ma co oczekiwać finezji. Poetyka jest prosta (chwilami może aż za bardzo) acz klarowna i dotyka – ciągle aktualnych – tematów egzystencjalnych, społecznych, oraz relacji międzyludzkich. Wrażenie robią zaś grafiki autorstwa Tomasza Wiśniewskiego – surrealistyczne, trzymające się tytułowego motywu krzyku – które znaczącą wpływają na wizualną estetykę wydawnictwa.

    We wstępie padło stwierdzenie, że zespół obecnie podchodzi dosyć wstrzemięźliwie do przebojowych form. Zarówno rozpoczynający „Beyond Reality”, jak i „Seeking Other Ways” skupiają się na elektryzujących riffach i wirtuozerskich solówkach, wyznaczając przy tym kierunek, w jakim obecnie podąża grupa. Jeszcze lepiej słychać to na „Left Alone Again”, gdzie Adam Muszyński daje upust swojemu gitarowemu kunsztowi – trzeba przyznać, że muzyk wprowadził niemało dynamiki do muzyki Keep Rockin’. Melancholijny nastrój na krążku wraz z „A Marionette” (choć finał jest energiczny i szalony) oraz „No Apologies”. W tym miejscu po raz pierwszy można odczuć pewne znużenie – partie wokalne Marcina Wojciechowskiego są nieco zbyt jednostajne, a melodiom brakuje skondensowanego charakteru (chwilami są wymęczone, nie zostają w pamięci). Dobry kierunek zaczynają obierać dwie kolejne kompozycje – „At My Fingertips” oraz „Don’t Go Away”. Ten pierwszy zaskakuje sabbathowym wstępem i psychodelicznymi partiami gitar, drugi zaś ma dobrze wyważoną dynamikę (w finale nie brakuje imponujących solowych popisów). „Behind My Mask” i „Turn Back Time” to już niestety generyczne utwory, którym zabrakło pomysłu na rozwiniecie – muzycy wykorzystują progmetalowe szablony (szczególnie w bridge’ach) w sposób bardzo nieprzemyślany. Nośny charakter wraca na dwóch ostatnich numerach. Tytułowy „Screaming Out Your Name” przypomina nieco dokonania Rush i dużo w nim pogodniejszego tonu, zaś „Lost” – z gościnnym udziałem Agaty Barwinek-Bambinow, wokalistki związanej z zespołem Mazowsze – wprowadza odrobinę różnorodności i jazzowego zacięcia. Warto dodać, że wszystkie utwory zostały nagrane w wersji polskojęzycznej i znalazły się na drugim krążku wydawnictwa. Dodatek rzadko spotykany i całkiem atrakcyjny, tym bardziej, że niektóre kompozycje (m.in. Marionetka czy Zagubiony) zyskują w ojczystym języku zupełnie nową tożsamość.

    O ile pod kątem brzmieniowym mamy tu do czynienia z ogromnym progresem, o tyle gorzej jest już z samą strukturą „Screaming Out Your Name”. Muzycy przeskakując w ambitniejsze formy za bardzo skupili się na utartych schematach – materiał jest sterylny, technicznie interesujący, ale brakuje mu gatunkowej autonomii. Płytę można było też skrócić o kilkanaście minut, nieco upłynnić poszczególne inspiracje i przede wszystkim popracować nad melodyką – nawet po kilkukrotnym przesłuchaniu trudno jest przytoczyć jakiś charakterystyczny motyw czy riff (co jest zupełnym przeciwieństwem ich debiutu). Z drugiej strony „Screaming Out Your Name” brzmi profesjonalnie, słucha się go naprawdę dobrze i album powinien trafić w gusta tych mniej wymagających słuchaczy rocka progresywnego. W tym wypadku chłopakom z Keep Rockin’ zabrakło odrobiny inwencji, ale kto wie, być może ich muzyczne poszukiwania okażą się wkrótce bardziej owocne, tym bardziej, że po odejściu Marcina Wojciechowskiego, grupa wciąż poszukuje nowego wokalisty. Czas pokaże, co z tego wyniknie.

    3/5

Zaloguj się, by dodać recenzję

© Copyright 2007- 2019 - ProgRock.org.pl
12 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version