ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Black Widow
Sacrifice
(1970, album studyjny)

1. In ancient days (7:40)
2. Way to power (3:58)
3. Come to the sabbat(4:56)
4. Conjuration (5:45)
5. Seduction (5:38)
6. Attack of the demon (5:37)
7. Sacrifice (11:10)

Czas całkowity: 43:44
- Jim Gannon ( lead guitar, vibes, Spanish guitar )
- Zoot Taylor ( organ, piano )
- Kip Trevor ( vocals )
- Clive Jones ( flute, saxophone, clarinet )
- Bob Bond ( bass guitar )
- Clive Box ( drums & percussion )
Wyświetlony 5234 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Rafał Ziemba piątek, 31 sierpień 2007 16:38 napisane przez Rafał Ziemba

    Cały czas nie mogę wyjść z podziwu, dlaczego niektórzy upierają się aby Black Widow porównywać do Black Sabbath. Bo poza pierwszym członem nazwy oba zespoły nie mają ze sobą kompletnie nic wspólnego! Black Widow przecież nie ma nic wspólnego z mocnym gitarowym graniem. W tej muzyce przeważają klawisze, flety, saksofony. Najkrócej można by ta płytę opisać jako Jethro Tull spotyka Caravan na czarnej mszy:) Bo Black Widow to jedna z pierwszych jawnie satanistycznych (przynajmniej na tym krążku) kapel. Wyprzedził ich chyba tylko Coven, który wydał swój debiut rok wcześniej. Ale wracając do Sacrifice. Wszystkie kawałki na tym lp są świetne, a w sumie niektóre nie mają z rockiem wiele wspólnego, jak np Seduction. W zasadzie każdy utwór jest inny. W jednym kawałku potrafi istnieć ze sobą wiele różnorodnych dźwięków jak np w Come To The Sabbat, gdzie mamy i flet i chóralne zaśpiewy, a do tego wszystkiego bardzo skoczną melodyjkę w zwrotce. Taki typowy rock mamy w zasadzie tylko w dwóch ostatnich kawałkach. Attack Of The Demon jest trochę takie 'purpurowe' a tytułowy Sacrifice miał szansę stać się hitem na miarę Paranoid (a więc jednak ten Black Sabbath gdzieś się przewija:)), ale niestety, 11 minutowy utwór nie będzie gościł zbyt często w radiu. Szkoda, bo może kapela nie została by tak szybko zapomniana. W każdym bądź razie ten album jest świetny. Do niczego nie można się doczepić, może poza tekstami ale to już taka ich stylistyka była na debiucie. 5/5

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2021 - ProgRock.org.pl
14 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version