ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Security Project, The
Live 1
(2016, album koncertowy)

Lista utworów:  
01. Lay Your Hands On Me - 5:56
02. I Don't Remember - 3:59
03. No Self Control - 4:07
04. The Family And The Fishing Net - 7:12
05. I Have The Touch - 4:36
06. Intruder - 4:23
07. The Rhythm Of The Heat - 4:45
08. San Jacinto - 7:44
09. Games Without Frontiers Of These, Hope - 8:08
10. Here Comes The Flood - 7:37
11. Back In N.Y.C. - 5:47
12. Biko - 6:13

Czas całkowity - 1:10:27
 
Skład zespołu:
- Brian Cummins - wokal
- Michael Cozzi - gitara
- David Jameson - instrumenty klawiszowe
- Trey Gunn - gitara basowa
- Jerry Marotta - perkusja
Wydawca: Giant Electric Pea
Wyświetlony 3959 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Krzysztof Pabis wtorek, 05 lipiec 2016 16:43 napisane przez Krzysztof Pabis

    Z reguły bywam ostrożny w stosunku do albumów przygotowanych w hołdzie dla klasyków rocka. Zawsze istnieje bowiem ryzyko, że do naszych rąk trafi czysto odtwórcza płyta, której zabraknie wigoru i energii oryginalnych nagrań. Z podobnym nastawieniem podchodziłem do odsłuchania albumu The Security Live Project. Szybko musiałem jednak zmienić zdanie na temat zaprezentowanej na tym krążku muzyki. Grupa bardzo solidnych muzyków bawi się na tym albumie kompozycjami Petera Gabriela. Wszystkich nagrań dokonano na żywo i czuje się w nich energię wynikającą z występów na scenie i kontaktu z publicznością.
    Płyty słucha się z przyjemnością choć nie jest ona szczególnie odkrywcza. Wokalista grupy brzmi niemal jak Gabriel, co ma swoje zalety, ale także pewne wady. Zmniejsza bowiem szansę do zaproponowania czegoś nowego i ogranicza możliwość bardziej wyraźnego odróżnienia się od oryginałów. Stosunkowo duże podobieństwo do wersji nagranych przez samego Gabriela jest generalnie moim największym zarzutem do tego wydawnictwa, choć jednocześnie jest w tych kawałkach coś co sprawia, że płyta ta ma pełne prawo aby znaleźć się na półce z jego oryginalnymi dokonaniami. Zdarzają się też prawdziwe perełki jak chociażby dynamiczna wersja Intruder. Części wersji odebrano nieco z mrocznego nastroju typowego dla wielu solowych projektów Gabriela i miło jest spojrzeć na tę muzykę od tej strony. Płytę polecam przede wszystkim najbardziej zagorzałym fanom Petera Gabriela lub osobom, które chciałyby po raz pierwszy spróbować kontaktu z mniej przebojowymi utworami jakie wyszły spod jego ręki. Pozostali mogą sobie to wydawnictwo darować. Chętnie jednak zaprosiłbym każdego do wysłuchania tych utworów na żywo.

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2020 - ProgRock.org.pl
13 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version