ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Yagull
Kai
(2015, album studyjny)

1. North (5:29)
2. Dark (6:56)
3. Heiwa (3:14)
4. Blossom (5:03)
5. Mio (5:16)
6. Wishing Well (4:35)
7. Burn (3:51)
8. Sound of M (4:27)
9. Z-Parrow (1:47)
10. Kai (4:01)
11. Omniprism (5:38)
12. Oyasumi (1:55)

SASHA MARKOVIC: guitar, bass, percussion
KANA KAMITSUBO: piano
with SPECIAL GUESTS:
MARKO DJORDJEVIC: drums, percussion (Tracks 8, 9, 11)
BELEDO: classical guitar (11), lute (7), electric guitars, bass (11)
DEWA BUDJANA: guitars (4)
WEN CHANG: violin (2, 6, 11)
GABRIEL NAT: clarinet, whistle (7)
YOSHIKI YAMADA: double bass (2, 4, 8)
LORI REDDY: flute (9, 11)
ANTHONY MULLIN: guitar (6 - the last solo)
JACKSON KINCHELOE: harmonica (8)

Wyświetlony 2920 razy
Inne albumy wykonawcy: « films

1 komentarz

  • Link do komentarza jacek chudzik wtorek, 30 czerwiec 2015 18:56 napisane przez jacek chudzik

    Kiedy dotarła do mnie nowa płyta projektu Yagull ucieszyłem się. Nie ma co ukrywać, w końcu to takie miłe granie jest... Łatkę muzyki kameralnej przełamanej post-rockiem (czy też post-folkiem) nie powinna nikogo zwieźć, bo równie dobrze te określenia można by przypiąć twórczość Krzysztofa Myszkowskiego. Marketing, marketingiem, a muzyka płynie sobie gdzieś z boku - cicho, spokojnie, rzewnie, nastrojowo, mrocznie... Gitara akustyczna i fortepian, choć bywają wspierane przez inne instrumenty, w większości przypadków w zupełności wystarczają do wypełnienia tych zgrabnych kompozycji. Recenzenci rozpływają się w zachwytach i wydawać by się mogło, że jest pięknie. No właśnie... Sęk w tym, że nie jest.

    Po przesłuchaniu tegorocznego albumu 'Kai' zapaliła mi się gdzieś pod kopułą ostrzegawcza kontrolka. Sięgnąłem, więc, i nie tylko pamięcią, do poprzedniej płyty Yagull, wydanej w 2013 roku a zatytułowanej 'films'. Przy okazji postanowiłem też sprawdzić jakie zdanie o Yagullu miałem dwa lata temu. Ze zdziwieniem stwierdziłem, że w zasadzie mógłbym przepisać w tym miejscu starą recenzję. Zmienić tytuły, kilka przecinków... - pasowałaby jak ulał.

    Co zatem łączy oba albumy? "Mamy do czynienia z uroczą, melodyjną i komunikatywną muzyką, momentami odrobinę quasi-folkową, chwilami zaś soft rockową". "Płyta jest niezwykle nastrojowa, ale i różnorodna. Markovic (- gitarzysta i współkompozytor większości materiału) nie serwuje nam godzinnego seansu z depresją (choć takie rzeczy nieźle się sprzedają). Bywa zatem mrocznie (...), ale i nie brakuje ciepła jesiennego słońca (...). W przypadku większości kawałków można odnieść wrażenie, że utwory te byłyby ładnymi piosenkami, że ich linie melodyczne aż proszą się o dopisanie tekstu.'

    Jeśli ktoś przez przypadek trafi na płytę 'Kai' jest w stanie się nią zachwycić. Dopuszczam taką możliwość. Ale ta sama płyta postawiona obok poprzedniczki ukazuje ograniczenia w warsztacie kompozytorskim twórców, a zwłaszcza Sashy Markovica. Choć może nie tyle w warsztacie, co w wyobraźni... Powtórne nagrywanie swoich wcześniejszych kompozycji, jak i wciskanie - trochę na siłę - coverów utwierdza mnie tylko w tym przekonaniu. Przy odrobinie złej woli mógłbym uznać 'Kai' za płytę złożoną z odrzutów z 'films'. Poza tym stare przysłowie mówi, że co za dużo, to niezdrowo. 'Kai' mnie zwyczajnie wynudziło. 'films' też mogło ‘zamulić’ słuchacza, ale było płytą zgrabną i spójną. O 'Kai', na którym skaczemy od nastrojowych ballad do skocznych melodyjek a'la szanty napisać tego nie sposób.

    Wspomniałem o coverach. Yagull na swe nieszczęście wpadł na średnio genialny pomysł nagrania 'Burn', klasyka Deep Purple, na swych zasadach. Bez energii, bez polotu, bez smaku (o szacunku dla oryginału nie wspominając). Może z humorem, ale niezwykle niskich lotów. Klasyk zamieniony w przyśpiewkę do ogniska. To taki mój prywatny grzech główny tego albumu.

    I jak tu podsumować, jak polecać i zachwalać nowe dzieło Yagull? Może nie pastwić się już nad tym ambitnym (w zamyśle) projektem i po prostu postawić kropkę? Tak chyba będzie najlepiej.

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2021 - ProgRock.org.pl
14 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version