ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Dire Straits
Communique
(1979, album studyjny)

01. Once Upon a Time in the West (5:25)
02. News (4:14)
03. Where do you think you're going?  (3:49)
04. Communiqué (5:49)
05. Lady Writer (3:45)
06. Angel of Mercy (4:36)
07. Portobello Belle (4:29)
08. Single Handed Sailor (4:42) 
09. Follow Me Home (5:50)

- Mark Knopfler ( gitary, śpiew )
- John Illsley ( bas, śpiew ) 
- David Knopfler ( gitara, śpiew )
- Pick Withers ( perkusja )
- B. Bear ( instrumenty klawiszowe )

Wyświetlony 5124 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Paweł Tryba środa, 27 maj 2009 23:48 napisane przez Paweł Tryba

    Dwadzieścia lat temu z okładem, kiedy byłem dziecięciem w wieku przedszkolnym, Tata sprawił mi prezent. Kapelusik z jeansowymi wykończeniami (u schyłku PRL szczyt przedszkolnej mody) i z jakimś dziwnym napisem. Litery były połączone w obce mi słowa. Potem sprawa się wyjaśniła - czytałem już w miarę, ale jeszcze nie po angielsku. Sporo czasu zajęło mi więc ustalenie, że na moim ulubionym nakryciu głowy widnieje reklama płyty zespołu Dire Straits, 'Brothers In Arms'. Tata nie działał chyba umyślnie, ale fakt jest faktem - urok został rzucony. Dire Straits pozostają moją najukochańszą kapelą (ex aequo z Pendragon i Camel, ale ta miłość przyszła potem), a i późniejsze dzieła Marka Knopflera (bo jego młodszego brata Davida już niekoniecznie) - czy to solowe, czy w duetach, czy soundtracki - przyprawiają mnie o szybsze bicie serca. Tyle, że moim ulubionym dziełem Straitsów nie jest płyta z kapelusika ani równie wysoko oceniane przez niektórych 'Love Over Gold'. Palmę pierwszeństwa przyznaję 'Communique'.

    Drugi album Dire Straits to świadectwo konsekwentnego udoskonalania stylu. Ich debiut bazował na bluesowo-country'owych patentach (wiadomo, mistrzowie Knopflera-gitarzysty to Hank Marvin, J.J. Cale i przede wszystkim Chet Atkins), co dało świetny efekt, bo takie tradycyjne style muszą dobrze wypaść, jeśli muzycy potrafią je grać - a Dire Straits byli muzykami nie w kij dmuchał. Na 'Communique' miłość do tradycji jest wciąż wszechobecna, ale zespół nie trzymał się jej aż tak kurczowo. Trudno jest mi wyłuskać jakiś konkretny element dający tej płycie szczególną atmosferę - wyluzowaną, ale jakby trochę odrealnioną. Po prostu ją czuję. Czuję ją w genialnie żeniącym bluesa z reggae 'Once Upon A Time In A West', w rozwijającym się od ballady do żwawego rock'n rolla 'Where Do You Think You're Going?', tchnącym radością 'Angel Of Mercy' i 'Portobello Belle', ascetycznym 'Follow Me Home'... A zresztą po co się bawić w wyliczanki? Całe 'Communique' to trzy kwadranse optymizmu, ale podanego w wykwintnej muzycznej formie. Nawet, jeśli teksty piosenek nie zawsze nastrajają pozytywnie, jak w 'News' czy 'Where Do You Think You're Going?'.

    Właśnie, kolejny plus za teksty - kapitalne obserwacje konkretnych miejsc albo zabarwione nutką ironii opisy damsko-męskich relacji. Ale właśnie o tę ciepłą ironię tu chodzi, wolę ją od sarkazmu obecnego np. u Toma Waitsa i innych cierpiętniczych bardów. Knopfler przekuł swoje doświadczenia z rozpadu pierwszego małżeństwa w słowa smutne, ale jednak dodające otuchy.

    Różne rzeczy mam na półce - czasem sobie posłucham Riverside, bo nikt tak niesamowicie nie śpiewa o niedostosowaniu do świata jak Mariusz Duda, czasem włączę Ministry żeby pomachać głową i pośmiać się z gierek słownych Ala Jourgensena, czasem Sisters Of Mercy, bo głos Andrew Eldritcha nieodmiennie mnie przeraża. A i tak koniec końców zawsze wracam do Marka Knopflera, ze wskazaniem na to właśnie jego dzieło - bo po co tak właściwe mam się dołować, jaki jest w tym sens? Może lepiej posłuchać faceta po przejściach, który wciąż zachował nadzieję (a przy okazji jest wybornym instrumentalistą i kompozytorem)? Oceny nie ważę się wystawić - nie jestem godzien.

    Dzięki za czapeczkę, Tato.

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2020 - ProgRock.org.pl
13 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version