ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Blaqk Audio
Bright Black Heaven

Bright Black Heaven
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

1. Cold War
2. Fade to Whit
3. FaithHealer
4. Deconstructing Gods
5. Everybody's Friends
6. Let's BeHonest
7. With YourArms Around You
8. Bliss
9. BonVoyeurs
10. TheWitness
11. Say Red
12. Ill-LitShips

 

Davey Havok
Jade Puget

Wyświetlony 1985 razy

Media

1 komentarz

  • Link do komentarza Amethis wtorek, 25 wrzesień 2012 21:57 napisane przez Amethis

    Swoistego rodzaju przypadek sprawił, że zostało mi dane zapoznać się z drugim właśnie wydanym wydawnictwem zespołu Blaqk Album pod tytułem Black Bright Heaven. Blaqk Album to projekt dwóch muzyków znanych z twórczości bliżej mi nieznanego zespołu Afi. Davey Havok and Jade Puget prezentują muzykę elektroniczną z dużą dozą synth popu. Muzyka zawarta na albumie jest reklamowana jako mieszanka Erasure, Depeche Mode i Mars Volta – brzmi intrygująco, tym bardziej, że odrobina energicznych i pozytywnych dźwięków podczas jesiennych, szarych dni zdawałaby się mile widziana.
    Faktycznie można tu odnaleźć echa dokonań wymienionych dwóch pierwszych zespołów, śladu Mars Volta nie udało mi się niestety namierzyć.
    Ale przejdźmy do samej muzyki zawartej na płycie. Niewątpliwie inspirowana jest duchem lat 80, kojarzy mi się z dokonaniami takich grup jak The Twins, Babilionia i Metro Station. Teoretycznie może się podobać tym, którzy wychowali się na nurcie new romatic. Dużo tu elektronicznych brzmień w dość tanecznym rytmie. Pierwsze utwory przynoszą atmosferę przywodzącą na myśl Wolfsheim, Ultravox z płyty Revelation, Camuflage czy wspomniane Depeche Mode. Niestety druga połowa płyty przynosi rozczarowanie. Jednostajny rytm wręcz otępiający słuchacza sprawia, że ma się wrażenie, że muzyka skierowana jest do tych, dla których w muzyce ważny jest tylko rytm z dodatkiem klawiszy.
    To co przyciąga uwagę w muzyce Blaqk Album to przede wszystkim głos Daveya Havoka, który jest na tyle intrygujący, ze sprawić może, że zawarty na płycie materiał może zjednać sobie przychylnych odbiorców oraz mimo wszystko daje nadzieję, że grupa ma więcej do powiedzenia niż to co pokazuje w obecnie wydanym materiale. Warto być może pokusić się o włączenie Black Bright Heaven podczas jazdy samochodem lub gdy dzień budzi nas strugami deszczu za oknem, może wnieść odrobinę energii podczas zbliżających się jesiennych dni.

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2020 - ProgRock.org.pl
13 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version