ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Soen
Imperial
(2020, album studyjny)

Imperial
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

01. Lumerian - 5:31
02. Deceiver - 4:34
03. Monarch - 4:52
04. Illusion - 5:11
05. Antagonist - 6:02
06. Modesty - 4:34
07. Dissident - 5:38
08. Fortune - 5:43

Czas całkowity - 42:05

- Joel Ekelöf - wokal
- Cody Ford - gitara
- Lars Enok Åhlund - instrumenty klawiszowe, gitara
- Oleksii Kobel - gitara basowa
- Martin Lopez - perkusja

 

Wyświetlony 502 razy

Media

Inne albumy wykonawcy: « Lotus

1 komentarz

  • Link do komentarza Gabriel Koleński niedziela, 21 marzec 2021 15:17 napisane przez Gabriel Koleński

    Soen ma już tak mocno ugruntowaną pozycję na współczesnej scenie prog metalowej, że za chwilę recenzowanie kolejnych jego wydawnictw będzie mijało się z celem. Fani i tak będą kupować kolejne płyty w ciemno, licząc na utrzymanie pewnego poziomu, poniżej którego grupa nie schodzi. Jednak, takie podejście może być zdradliwe, co postaram się wykazać w poniższym tekście.
    Swoim poprzednim albumem, wydanym w 2019 roku „Lotus” (swoją drogą, panowie mają zabójcze jak na dzisiejsze czasy tempo wydawnicze), Soen ustawił poprzeczkę bardzo wysoko, jeśli chodzi o granie ciężkie, ale melodyjne, a przy tym niebanalne. Legendarna już niemal praca sekcji rytmicznej napędzała dynamiczne kompozycje i stanowiła doskonały podkład pod miażdżące i znakomicie bujające gitarowe riffy. Uzupełnieniem wspaniałej muzyki był świetny głos wokalisty Joela Ekelöfa, mocny, z charakterystyczną manierą, skory do emocjonalności. Panowie mieli wówczas doskonałe wyczucie kompozycji i pomysły, które potrafili wykorzystać. Aranżacje utworów nigdy nie były wyjątkowo bogate, ale muzycy potrafili zrobić użytek z podstawowego instrumentarium.
    Teraz słuchamy „Imperial”, najnowszej, tegorocznej propozycji zespołu i okazuje się, że powyższy opis nadal doskonale tu pasuje. Zdaje się, że artyści wyszli z założenia, że nie poprawia się czegoś dobrego, żeby tego nie zepsuć. I tu pełna zgoda, nowej płyty doskonale się słucha. Pierwsza połowa albumu to właściwie same strzały w dziesiątkę, hit za hitem, absolutne koncertowe pewniaki (ech, kiedy wreszcie wrócą koncerty w normalnej formie…). „Lumerian”, „Deceiver”, „Monarch” i „Antagonist” cechują praktycznie te same atuty. Wszystkie wyżej wymienione kawałki atakują potężnymi riffami gitarowymi, które szybko i głęboko wwiercają się w głowę oraz pozbawiającą włosów na głowie (od machania), wyjątkowo „groove’iastą” sekcją rytmiczną. Nad całością góruje emocjonalny, wręcz otulający wokal Joela. Na tym tle wyróżnia się niemal balladowy jak na standardy Soen „Illusion”, z delikatnym śpiewem, pięknym, podniosłym refrenem i emocjonalną solówką gitarową. Później jest wciąż dobrze, ale emocje trochę opadają. „Modesty” jest dość stonowany, na szczęście przełamuje to mocniejszy refren oraz solówka, która wchodzi w połowie utworu. „Dissident” to kolejna petarda, choć intensywne riffy nie są już tak nośne jak wcześniej, ale kawałek ratują przebojowy refren oraz miażdżąca końcówka z wgniatającym w ziemię riffem! Zamykający album „Fortune” jest wyjątkowo emocjonalnie zaśpiewany, nawet jak na standardy Joela, a instrumenty smyczkowe dodają symfonicznego posmaku i wzmacniają podniosłą atmosferę.
    To niesamowite, że w obrębie mocno ograniczonej ilości środków stylistycznych, muzycy Soen wciąż potrafią ulepić nowe formy, które są atrakcyjne i nie nudzą. Jednak, pytanie brzmi na jak długo jeszcze zespołowi wystarczy weny i czy w którymś momencie panowie nie będą zmuszeni, by wprowadzić poważniejsze zmiany i wyjść poza swoją strefę komfortu (tak, wiem, modne korpo-określenie). Póki co, zespół doskonale się w niej odnajduje i to się sprawdza, ale pozostaje obawa jak długo będzie to trwać. Pewnie fani Soen mają nadzieję, że jak najdłużej, ale jednak wszystko ma swoje granice, z wyobraźnią muzyków włącznie. „Imperial” to bardzo dobry album i szczerze go polecam, ale mam nadzieję, że to ostatnia tego typu płyta Soen, bo powoli przychodzi czas na zmiany.
    Gabriel Koleński

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2021 - ProgRock.org.pl
14 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version