ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Dillinger Escape Plan, The
Miss Machine
(2004, album studyjny)

1. Panasonic Youth (2:27)
2. Sunshine The Werewolf (4:17)
3. Highway Robbery (3:30)
4. Van Damsel (2:59)
5. Phone Home (4:15)
6. We Are The Storm (4:38)
7. Crutch Field Tongs (0:52)
8. Setting Fire To Sleeping Giants (3:27)
9. Baby's First Coffin (4:02)
10. Unretrofied (5:37)
11. The Perfect Design (3:50)

Czas całkowity: 39:54
- Greg Puciato ( vocals )
- Ben Weinman ( guitars )
- Brian Benoit ( guitars )
- Liam Wilson ( bass )
- Chris Pennie ( drums )
Wyświetlony 4905 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Paweł Pieczonka środa, 19 sierpień 2009 10:45 napisane przez Paweł Pieczonka

    Kwintesencja niezwykle elektryzującego stylu Dillingera. Na Miss Machine znajdziemy wszystko to, co zaważyło o sukcesie amerykanów: szalone tempa, karkołomne zagrywki perkusyjne, silne jazzowe naleciałości i ostre jak brzytwa riffy, ale również (chyba po raz pierwszy) niezwykle przebojowe melodie. Oczywiście są one starannie poukrywane i niejednokrotnie wyławiać je trzeba ze ściany dźwięku, wydobywającej się z wzmacniaczy muzyków. W niepowtarzalnym stylu The Dillinger Escape Plan, należy doszukiwać się wpływów takich zespołów, jak King Crimson (zapętlone gitarowe motywy zagrane jednak w o wiele większym tempie), Pantera (ostre, cięte i szybkie riffy), Nine Inch Nails (elektroniczne smaczki, melodyjne wokale), czy Faith No More (bardzo swobodne łączenie różnych styli, nawet w obrębie jednego utworu).
    Olbrzymi wpływ na obecny kształt twórczości zespołu miało też pozyskanie nowego wokalisty, mającego podobno polskie korzenie Grega Puciato. Wzniósł się on na wyżyny swoich możliwości, swobodnie bawiąc się nastrojami słuchacza (od niemal pop-rockowych melodii po hardcore'owe skandowanie - z wrzaskami, jękami i czystym śpiewem pomiędzy). Nie można w tym wypadku uniknąć porównania z Mikem Pattonem, który wzbogacił muzykę Planu Ucieczki Dillingera na mini-albumie Irony Is A Dead Scene.
    Reasumując Miss Machine to pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników mocniejszego brzmienia, otwartych na muzykę nie dającą się jednoznacznie zaszufladkować. Dla tych, którzy próbują: math core, math metal, progressive metal core. 5/5

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2020 - ProgRock.org.pl
13 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version