ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Savatage
The Wake of Magellan
(1998, album studyjny)

1. The Ocean (Instrumental) (1:33)
2. Welcome (2:11)
3. Turns To Me (6:01)
4. Morning Sun (5:49)
5. Another Way (4:35)
6. Blackjack Guillotine (4:33)
7. Paragons Of Innocence (5:33)
8. Complaint In The System (Veronica Guerin) (2:37)
9. Underture (Instrumental) (3:52)
10. The Wake Of Magellan (6:10)
11. Anymore (5:16)
12. The Storm (Instrumental) (3:45)
13. The Hourglass (8:05)

Czas całkowity: 60:06
- Zak Stevens ( vocals )
- Al Pitrelli ( guitars)
- Chris Caffery ( guitars)
- Jon Oliva ( keyboards)
- Johnny Lee - Middleton ( bass)
- Jeff Plate ( drums )
Wyświetlony 3689 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza janusz niedziela, 20 luty 2011 17:15 napisane przez janusz

    Concept album jednej z prężniejszych grup, z gatunku metalu progresywnego. Historia opowiada o starym marynarzu, który postanawia wyruszyć w swój ostatni rejs i spokojnie zakończyć w otchłaniach oceanu swój żywot. Płyta rozpoczyna się tak, jakbyśmy chcieli aby się zaczynała. Słuchać szum oceanu. Za chwilę z głębin wyłania się dźwięk fortepianu, a następnie sekcja rytmiczna. Prawdziwe intro dociera do naszych uszu dopiero w drugim kawałku. Przebudzenie Magellana rozpoczęte. Zak Stevens (jeden z moich ulubionych wokalistów), jak zwykle na wysokim poziomie wokalnym, zaprasza nas do rejsu.

    'Turns to Me' takiego riffu nie słucha się codziennie. Fantastyczny, jeden z najlepszych w całej historii SAVATAGE. Muzyka na płycie jest dynamiczna, pełna zmian tempa i co mnie najbardziej cieszy - piękna. Wzrusza głos Zaka, gdy w tle słyszymy smyczki. Wysoki poziom cechujący pierwsze nagranie utrzymuje się do końca płyty. Mamy tu dwa instrumentalne kawałki świetny jest 'Underture'. Monumentalne brzmienie, podniosły klimat, orkiestrowe klawisze Jona a także wspaniała melodia. Moją uwagę zwróciła piękna ballada 'Anymore...' ze względu na fantastyczny refren. Kończy płytę 'The Hourglass' z charakterystycznym dla SAVATAGE nakładaniem partii wokalnych.

    Fantastyczny album , czasem z serca wyrywa się krzyk - dlaczego zapomina się o takich wspaniałych płytach. Muzycy włożyli ogrom pracy aby stworzyć piękną muzyczną podróż.
    Jeśli nie słuchałeś jeszcze 'The Wake of Magellan' zespołu SAVATAGE, zrób to jak najszybciej.

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2020 - ProgRock.org.pl
13 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version