ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

proAge
4.wymiar
(2020, album studyjny)

4.wymiar
Oceń ten artykuł
(1 Głos)

01. System - 4:50
02. W cieniu izolacji - 3:06
03. Człowiek z wysokiego zamku - 8:10
04. Sensorium - 3:34
05. 4th Dimension - 28:53
    . Permanence
    . On the Other Side of Consciousness
    . Helpless
06. Wyspa czasu - 7:10

Całkowity czas - 55:44

- Mariusz Filosek - wokal
- Sławomir Jelonek – gitara
- Mariusz Rutka - saksofon
- Krzysztof Walczyk - instrumenty klawiszowe
- Roman Simiński – gitara basowa
- Bogdan Mikrut – perkusja
oraz:
- Małgorzata Łydka – flet poprzeczny
- Jan Mitoraj - gitara (6)

Wyświetlony 197 razy

Media

Inne albumy wykonawcy: « MPD

1 komentarz

  • Link do komentarza Gabriel Koleński niedziela, 21 luty 2021 12:13 napisane przez Gabriel Koleński

    „4. wymiar” to trzeci pełnowymiarowy album pochodzącego z Będzina zespołu proAge. Mimo, że grupa istnieje od wielu lat, prężnie działa dopiero od kilku. W ciągu czterech lat panowie nagrali trzy płyty studyjne i dość intensywnie koncertowali, oczywiście dopóki warunki na to pozwalały. Przełomowym momentem w karierze zespołu było dołączenie do składu Krzysztofa Walczyka. Znakomity klawiszowiec, znany wcześniej z Brain Connect i grający przez chwilę w Walfad, wyniósł muzykę proAge na zupełnie nowy poziom. Różnica między „Odmiennym stanem rzeczywistości” a „MPD” jest ogromna, jakby te płyty nagrały dwa różne zespoły. W przypadku albumu „4. wymiar” nie ma już takiego szoku i skoku jakościowego, ale nadal słychać, że muzycy starają się rozwijać.
    Płytę rozpoczyna jeden z najcięższych utworów w historii zespołu, dosłownie i w przenośni, bo zarówno tekst, jak i gitarowy riff prowadzący „System” mocno uderzają po głowie. Wprawdzie, teksty Mariusza Filoska są równie specyficzne, jak jego sposób śpiewania, ale jedno i drugie jest już tak mocno zrośnięte z muzyką proAge, że akceptuje się je i nie krytykuje albo obchodzi twórczość zespołu z daleka. Po dynamicznym „Systemie”, na albumie znajduje się równie energetyczny, ale zdecydowanie bardziej melodyjny „W cieniu izolacji”, który zapowiadał powstawanie „4. wymiaru”, dobrze wpasowując się w klimat kolejnych „lockdownów”. Następny „Człowiek z wysokiego zamku” to długa i rozbudowana w progresywny sposób kompozycja, którą rozpoczyna bardzo klimatycznie brzmiący saksofon. W utworze nie brakuje też wspaniałych klawiszowych brzmień w wykonaniu wspomnianego już Krzysztofa Walczyka, mocniejszych przejść i fajnie wysuniętego do przodu basu. Niestety, mam wrażenie, że muzykom trochę zabrakło konsekwencji, a kompozycja urywa się nagle, nie dochodząc do sedna. Przy średniej długości pozostałych kawałków, „Sensorium” jawi się raptem jako krótki przerywnik, ale za to poruszający, z nastrojową partią fletu. Zasadniczo tytułowy, ale po angielsku, „4th Dimension” to jak do tej pory najbardziej ambitne i monumentalne dzieło, które wyszło spod rąk muzyków proAge. Trwająca prawie pół godziny suita zawiera absolutnie wszystko, co zespół ma do zaoferowania i jeszcze trochę. Tym naddatkiem jest rozpoczynająca się mniej więcej w połowie galopada perkusyjna, będąca podstawą dla wspaniałego jazz rockowego szaleństwa, podczas którego muzycy wymieniają się solówkami na gitarze, saksofonie i organach Hammonda. Takiego oblicza proAge chyba jeszcze nikt nie słyszał. Ta część utworu mogłaby trwać zdecydowanie dłużej! Album wieńczy „Wyspa czasu”, która rozpoczyna się od pięknego pasażu klawiszowego, a wisienkę na torcie stanowi solówka gitarowa w wykonaniu Jana Mitoraja, który jest też producentem albumu.
    Chyba nie będzie przesadą stwierdzenie, że „4. wymiar” to zdecydowanie najlepsze dotąd dokonanie proAge. Zespołu, który nie jest i być może nigdy nie będzie wybitny, ale bardzo ciężko pracuje i stale się rozwija. To czasem jest ważniejsze i bardziej godne podziwu, niż największe talenty, które są marnowane lub spoczywają na laurach. Nie jestem pewien, czy „4. wymiar” przyniesie proAge nowych fanów, ale myślę, że osoby nastawione sceptycznie do dotychczasowej twórczości grupy, mogą być dość pozytywnie zaskoczone.
    Gabriel Koleński

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2021 - ProgRock.org.pl
14 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version