ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Pendragon
Acoustically Challenged
(2002, album koncertowy CD)

1. And We'll Go Hunting Deer (5:33)
2. Fallen Dreams And Angels (5:30)
3. A Man Of Nomadic Traits (6:20)
4. World's End (5:48)
5. The Voyager (9:06)
6. Alaska (8:38)
7. The Pursuit Of Excellence (2:23)
8. 2 AM (4:19)
9. Dark Summer's Day (5:52)
10. Unspoken Words (4:45)

Czas całkowity: 58:54
- Nick Barrett  (guitar,  vocals)
- Clive Nolan  (keyboard and backing vocals)
- Peter Gee  (guitar)
Wyświetlony 4836 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Paweł Tryba niedziela, 18 maj 2008 21:50 napisane przez Paweł Tryba

    Przyznaję się - ja po prostu uwielbiam akustyczne płyty, zwłaszcza koncertowe. Takich występów nie daje się dla gawiedzi na stadionach, ale dla najwierniejszych fanów. Tworzy się przez to intymna, niemalże rodzinna atmosfera. W przypadku Pendragona, który tego ciepła i tak ma w swojej bajkowej muzyce sporo, efekt jest bardzo udany. I można się tylko cieszyć, że ten koncert został zarejestrowany w studiu naszej kochanej radiowej Trójki. Nie w Anglii, ojczyźnie Pendragona, ale u nas właśnie, zapowiedziany, a jakże, przez Piotra Kaczkowskiego.Co w ogóle jest grane? Ot, pojawiło się trzy czwarte składu, perkusja Fudge'a Smitha na tę okazję poszła w odstawkę. Nick Barrett i Peter Gee wzięli gitary, Clive Nolan się wyłamał i zabrał keyboard Rolanda, wszakże z brzmieniem zaprogramowanym na fortepianowe. I zagrali 9 piosenek zespołu i jedną z solowej płyty Gee. Oczywiście rolę głównodowodzącego pełni Barrett - konferansjerem jest oszczędnym, ale wyluzowanym - w pewnym momencie po jakimś wokalnym fałszu bez żenady mówi: 'Too much vodka!' Tych fałszy jest na szczęście niewiele, a Nick pokazuje, że potrafi operować nie tylko pełnym głosem, ale też go subtelnie stonować. A że barwę głosu miał zawsze sympatyczną, taką swojską, to i słucha się tych jego szeptów przyjemnie. Koncert stanowi przekrój całej twórczości kapeli, z promowanej wówczas płyty 'Not Of This World' pojawia się tylko 'A Man Of Nomadic Traits'. Z klasycznego 'The World' oprócz 'Voyagera' jest także żelazny punkt każdego koncertu Anglików - podszyta folkiem ballada 'And We'll Go Hunting Deer'. Cieszy mnie niezmiernie, że mamy tu aż dwie piosenki z minialbumu 'Fallen Dreams And Angels', który prywatnie jest moim faworytem spośród całej twórczości grupy. Barrett i jego kompania wybrali ze swojego sporego dorobku tylko te spokojniejsze utwory. Trochę szkoda, bo szybsze granie dodałoby koncertowi dynamiki. Ten ich grzech jestem skłonny przeboleć - natomiast nie potrafię darować jednej z moich najukochańszych kapel, że na tak szczególną okazję nie pokusiła się o przearanżowanie utworów. Piosenki brzmią toczka w toczkę jak wersje studyjne, tyle, że 'niepodpięte'. Dlatego, choć 'Acoustically Challenged' to zaiste czarowny album, daję tylko czwórkę. Zespół tej klasy nie powinien odrabiać pańszczyzny!

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2020 - ProgRock.org.pl
13 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version