ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Lizard
Tales From Artichoke Wood
(2005, album studyjny)

01. Tales from the Artichoke Wood Part I - 8:46
02. Vincent.
   . Impression 1 - 1:25
   . Impression 2 - 3:44
   . Impression 3 - 6:08
03. Salvador.
   . Impression 1 - 1:20
   . Impression 2 - 5:31
   . Impression 3 - 7:17
04. Pablo.
   . Impression 1 - 3:11
   . Impression 2 - 8:21
05. Tales from the Artichoke Wood Part II - 3:18

Czas całkowity - 49:01



- Damian Bydliński - wokal. gitara, syntezator gitarowy
- Krzysztof Maciejowski - skrzypce, instrumenty klawiszowe
- Janusz Tanistra - gitara basowa
- Mariusz Szulakowski - perkusja


 

Wyświetlony 6319 razy
Inne albumy wykonawcy: « W galerii czasu Spam »

1 komentarz

  • Link do komentarza Paweł Tryba piątek, 30 maj 2008 18:23 napisane przez Paweł Tryba

    Co powinni zrobić członkowie zespołu Lizard tuż po nagraniu płyty 'Tales From The Artichoke Wood'? Pójść do studia tatuażu i wytatuować sobie symbol TERAZ POLSKA, ewentualnie słynne hasło słynnych braci-bliźniaków: TKM! Waham się czy określić 'Tales...' mianem arcydzieła, ale fakt jest faktem - ta płyta, raz puszczona, na długo się zadomowi w odtwarzaczu.
    Nie mam pojęcia, gdzie leży tytułowy Karczochowy Las, jako że z geografii zawsze byłem nogą. Pewne przesłanki każą mi określić jego lokalizację gdzieś w okolicy Dworu Karmazynowego Króla. Po wyjściu z tego monumentalnego gmaszyska na pewno przyjemnie się chodzi po przestronnym, gościnnym lasku. A tak na poważnie - to, że Lizard od lat już wielu podążą ścieżką wytyczoną przez dokonania Roberta Frippa, nie jest tajemnicą. Na szczęście zachowując karmazynowe brzmienie zespół Damiana Bydlińskiego odarł je z całego nieznośnego patosu. Mocno schizofreniczną muzyką King Crimson zachwycać się można, ale odpocząć przy niej nie sposób - angażuje słuchacza intelektualnie i emocjonalnie, wyciska zeń soki. Z 'Tales... ' nie ma takiego problemu. Jest muzyką o sporych walorach rozrywkowych, ale - uwaga! - tylko dla myślących osób. Fani hiphopolo i tak uznają tę przejrzystą, klarowną płytę za nieskoordynowane zgrzyty.
    Całość jest zdecydowanie osadzona w latach 70tych. Kluczem jest tu swoisty patchwork nastrojów - spokojne, czasem prawie ambientowe fragmenty w bardzo naturalny sposób przechodzą w partie bardziej drapieżne. W tych drugich jednak nadal Lizard nie zapomina o ciekawych melodiach zamiast łoić dla samego łojenia. Lizardowy hard rock, podobnie jak w King Crimson jest mocno podszyty jazzem, w 'Salvador II' mamy kilka ewidentnie swingowych fragmentów. Skrzypce wtopione są w tło, gitara sporadycznie pozwala im pohasać solo. Ale to dobrze, bo przez to nie wydają się doklejone na siłę. Sam Bydliński śpiewa na dużym luzie, słychać, że nie forsuje gardła, choć pozwala sobie także na mocniejszą wokalną ekspresję. Generalnie 'Karczochowy Las' można by podpiąć pod modne ostatnio sformułowanie retro-prog. Takie zespoły jak Beardfish, Tangent, RPWL, Anekdoten, nie silą się na odkrywanie Ameryki, za to z dużym wdziękiem naśladują brzmienie gigantów sprzed trzech dekad. Wdzięk - to słowo najlepiej opisuje muzykę na tym albumie. Ale już następnym, bardziej nowatorskim albumem 'Spam' Lizard udowodnił, że jest czymś więcej niż progresywną powtórką z rozrywki.
    Liryki dotyczą ponoć trzech słynnych malarzy, którzy w rzeczonym lesie kiedyś, gdzieś, mogliby się spotkać. Którzy to, można odgadnąć po tytułach utworów, ale tylko po nich, bo piętrowe metafory pana Damiana nawet dla profesora Bralczyka byłyby trudne do odszyfrowania. Tym razem jednak nie stanowi to dla mnie problemu w odbiorze. Niecodzienne słowne zlepki dobrze się komponują z odrealnioną muzyką.
    4,5 czy 5? Oto jest pytanie. A niech tam, pełna piątka. Trochę szkoda, że ta płyta, choć przyjęta ciepło, nie odniosła takiego sukcesu, na jaki zasługiwała.

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2020 - ProgRock.org.pl
13 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version