ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Lift
The Moment of Hearing
(2001, box studyjny)

 


NEW ORLEANS (1972-1975):
1. Simplicity/Caverns (19:27)
2. Buttercup Boogie (5:46)
3. Tripping Over the Rainbow (11:13)

ATLANTA (1975-1979):
4. Perspectives (9:35) *
5. The Toast (5:45) **
6. The Waiting Room (5:19) **
7. The Masque (8:32) **
8. Wind Psalm (7:51)

Total Time: 73:28

 

 

Performers New Orleans (72-75):
- Chip Gremillion / Hammond B-3, Mellotron 400, Electric & Acoustic Pianos, Moog Sonic Six, ARP Odyssey.
- Cody Kelleher / Rickenbacker Bass and Taurus Bass Pedals.
- Chip Grevemberg / Rodgers drums, Chimes, Gongs, bells, and percussion.
- Richard Huxen / Lead guitar, electric and acoustic guitars, steel slide guitar.
- Courtenay Hilton-Green / Lead vocals, flute

Performers Atlanta (75-79):
- Chip Gremillion / Guilbransen Paragon Organ, Orchestron, Chamberlin M-300, Mini-Moog, Roland Sh-101, RMI electronic Piano, Grand Piano.
- Richard Huxen / lead guitar, Les Paul Custom, Yamaha acoustic 6 & 12 string guitars, Electric Sitar, JRH custom FX pedal board, vocals.
- Chip Grevemberg / Rodgers drums, Chimes, Piaste Gongs, temple bells, wood blocks and percussion, vocals.
- Mike Mitchell / Fender electric 12 string, Fender Acoustic 6 & 12 string guitars, Mellotron 400.
- Tony Vaughn / Fender Precission Bass, Bass pedals, lead & backing vocals.
- Laura "Poppy" Pate / lead vocal and ARP Pro-Soloist synthesizer




 

Wyświetlony 3713 razy
Inne albumy wykonawcy: « Caverns Of Your Brain

1 komentarz

  • Link do komentarza Aleksander Król środa, 06 luty 2013 20:45 napisane przez Aleksander Król

    Lift to wielka amerykańska legenda progresu, grupa która miała dwa okresy swojej działalności – pierwszy to lata 1972-1975 w Nowym Orleanie i drugi po przeprowadzce do Atlanty w latach 1975-1979 po czym zespół przestał istnieć… Po dziewięciu latach działalności grupa pozostawiła światu jedynie 8 nagrań!!! (to nie pomyłka – nie 8 płyt, tylko 8 nagrań !!!).
    „W epoce” ukazał się jedynie bootleg z czterema utworami w nakładzie 500 sztuk… Biorąc pod uwagę jakość muzyki, poziom wykonania i jej wartość – jest to wręcz nieprawdopodobne, no ale to są Stany Zjednoczone (absolutnie genialna pierwsza płyta Yezdy Urfy wyszła w nakładzie 300 szt!!!) a tu jednak taka muza nie była słuchana. Dziś pewnie już nikt by nie pamiętał o takiej perełce gdyby nie fantastyczna wytwórnia SYN-PHONIC. Jej szef i właściciel Greg Walker powyciągał takie zapomniane skarby z całych Stanów i wydał w formie CD, dzięki czemu możemy cieszyć uszy tą muzyką.
    The Moment of Hearing – to zbiór wszystkich ośmiu utworów, które grupa pozostawiła po sobie. Ech, gdyby to wtedy ukazało się w Europie…. Można śmiało powiedzieć, że była by to bardzo silna konkurencja dla najlepszych płyt Yes, Genesis i Emerson Lake and Palmer. I może King Crimson. Bo taka była ta muzyka – wypadkowa styli tych grup. Niestety, w USA taka muzyka nie miała żadnych szans. Taki sam los spotkał inne diamenty amerykańskiego progresu – Yezda Urfa, Mirthrandir, Pendwater, Cathedral i dziesiątki innych… Szkoda, ale warto poszukać – to mogą być ozdoby każdej kolekcji, oczywiście jak zwykle moim, cholernie subiektywnym zdaniem….

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2021 - ProgRock.org.pl
14 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version