ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Pallas
The Dreams Of Men
(2005, album studyjny)

1. The Bringer Of Dreams (9:50)
2. Warriors (7:15)
3. Ghostdancers (7:30)
4. Too Close To The Sun (11:34)
5. Messiah (4:57)
6. Northern Star (4:01)
7. Mr. Wolfe (5:48)
8. Invincible (10:45)
9. The Last Angel (11:28)

Czas całkowity: 73:08
- Ronnie Brown ( keyboards )
- Colin Fraser ( drums )
- Niall Mathewson ( guitars )
- Graeme Murray ( bass, vocals )
- Alan Reed ( vocals )

oraz:
- Pandy Arthur - vocal (9)
- Paul Anderson - Fiddle (1 & 3)
- Karen Raitt - vocals (5)
- Lisa Paterson - vocals (5)
Wyświetlony 5250 razy
Inne albumy wykonawcy: The Sentinel »

1 komentarz

  • Link do komentarza Mariusz Białkowski piątek, 25 grudzień 2009 14:00 napisane przez Mariusz Białkowski

    'Welcome! Step inside the waiting room' [...] tak Alan Reed ( wokal ) zaczyna tą wspaniałą płytę ! Time to dream ! Tak, tak - czas na marzenia. Rok 2005 dla zespołu Pallas okazał się rokiem udanym, wymarzonym. Piszę tak, bowiem według moich muzycznych kubków smakowych - płyta 'The Dreams Of Men' jest bardzo dobra ( smaczna ... hmm.. ) i każdy jej element ( utwór ) zasługuje na słowa uznania. Sekcja smyczkowa uwolniona z klawiszy Ronniego Browna, przeplata się z solową partią gitary Nialla Mathewson'a. Tak Pallas rozbudza pierwsze takty tej płyty. Dalej zespół nadaje tempo i wraz z Reedem zaczyna opowieść o uwięzionych i uśpionych w człowieku marzeniach. Człowiek, z natury waleczny o swoje uczucia, próbuje wyzwolić z siebie dobre duchy i podążać drogą ku zbawieniu. Zbawiciel, Gwiazda Północy, Niewidzialne pokusy, a w końcu Anioł mający wskazać właściwą drogę - są motywami przewodnimi tej baśni. Całość zamknięta jest w pięknej muzycznej oprawie. Po mniej udanych, wcześniejszych dwóch albumach (opinia własna), przyszła pora na perełkę, która stawia Pallas w czołówce wydawnictw muzycznych roku 2005 !!! Dream Theater 'Octavarium', Arena 'Pepper's Ghost, Pendragon 'Believe' .... i gdzieś w tych okolicach opisywany Pallas! Każdy ma inne odczucia, moje są takie - więc proszę o zrozumienie podczas czytania tej recenzji. Podsumowując - płyta wyśmienita ( 5.0 ) i polecam każdemu, kto jeszcze jej nie słyszał. Ci zaś, co już słuchali - włączcie ją raz jeszcze !!!!

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2021 - ProgRock.org.pl
14 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version