ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Abel Ganz

Abel Ganz

Anglia

Zespół ABEL GANZ powstawał równocześnie z takimi neoprogresywnymi sławami jak Marillion, Pendragon, IQ czy Pallas (z którym jak się okaże, ma pewien związek!), ale nigdy nie osiągnął takiej popularności wśród słuchaczy jak wspomniana „wielka czwórka”. Zespół powstał w 1980 roku w Szkocji. Założycielami i głównymi pomysłodawcami byli Hew Montgomery - klawiszowiec, oraz multiiinstrumentalista Hugh Carter. Wspomniani muzycy do wspólnego grania zaprosili gitarzystę Malkolma McNivena oraz perkusistę Kena Weira. Zespół dość regularnie występował w Glasgow i jego okolicach, ale tworząc głównie muzykę instrumentalną, miał małą siłę przebicia. Sytuacja zmieniła się, gdy do muzyków dołączył, obdarzony bardzo ciekawym głosem Alan Reed. Stał się on symbolem rozpoznawalnym, w bardzo chrakterystyczny sposób interpretując teksty. Zespół przebił się do studio i zarejestrował swój pierwszy album "Gratuitous Flash". Po nagraniu płyty Alan opuścił zespół, przeprowadzając się do bardziej znanego i rokującego spore nadzieje, zespołu rodem z Aberdeen - Pallas. Przetasowania w składzie były nieuniknione. W efekcie z pierwszego składu pozostali tylko Hew i Kenny, którzy szybko znaleźli śpiewającego gitarzystę - Paula Kelly i basistę Gordona Mackie. W tym składzie, w 1985 roku grupa wydała drugi album "Gullibles Travels". W 1988 roku przetasowań było jeszcze więcej. Do zespołu powrócił Malcolm McNiven, grając w większości utworów na gitarze (Paul Kelly zagrał tylko w jednym, otwierającym płytę utworze). Zespół wspomógł też, mający za sobą spory sukces z Pallas - Alan Reed. Płyta „Dangers Of Strangers” sprzedała się całkiem nieźle, ale oszałamiającej popularności nie zdobyła. Lata 90 były bardzo trudne dla Abel Ganz. Można w zasadzie powiedzieć, że zespół się totalnie rozsypał. Dość powiedzieć, że przy nagraniu kolejnego, czwartego albumu „The Deafening Silence” (1994 rok) z poprzedniego składu zagrał tylko... Hugh Carter. Album w zasadzie nie został dostrzeżony. W tym czasie Hew Montgomery zaszył się w swych szkockich pieleszach...Los jednak znów połączył obydwu założycieli zespołu, którzy postanowili na początku nowego milenium, przywrócić serce zespołowi Abel Ganz. Do udziału w nowym przedsięwzięciu, muzycy zaprosili perkusistę Denisa Smitha, gitarzystę Davida Mitchela i Steve Donnelly grającego na basie. Muzycy długo zapowiadali wydanie kolejnego albumu studyjnego, ale... wypuścili tylko składankę najważniejszych utworów zespołu, zremasterowanych na krążku "Back From The Zone". Wreszcie od dawna zapowiadany, wręcz już zapomniany materiał ujrzał światło dzienne w 2008 za sprawą albumu "Shooting Albatross". Do składu dołączył wokalista Stuart "Mick" MacFarlane i... stary znajomy przyjaciel - również udzielający się przy mikrofonie - Alan Reed (śpiewa w drugim utworze). Płyta zachwyca pięknym, "szkocko - morskim" klimatem i jest pozycją niezwykle udaną. Muzycy zapowiadają, że tym razem skład się już nie rozsypie, i że mają już kolejne pomysły na następne wydawnictwa. Trzymajmy kciuki, bo to ciekawy zespół. Muzyka oscyluje w klimatach rocka symfonicznego, podanego w nieco nowocześniejszym brzmieniu, łącząc na płytach luźne, krótsze kompozycje z dość długimi suitami. Na pierwszy plan wysuwają się popisy w gitarowo – klawiszowych solówkach, na długo zapadające w pamięć.

 
 

„Jester”


(41 głosów)

(10 głosów)

(10 głosów)

(12 głosów)

(16 głosów)

(7 głosów)

(6 głosów)

© Copyright 2007- 2020 - ProgRock.org.pl
13 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version