ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Yes
Fragile
(1971, album studyjny)

1. Roundabout (8:29)
2. Cans And Brahms (1:35)
3. We Have Heaven (1:30)
4. South Side Of The Sky (8:04)
5. Five Percent For Nothing (0:35)
6. Long Distance Runaround (3:33)
7. The Fish (Schindleria Praematurus) (2:35)
8. Mood For A Day (3:57)
9. Heart Of The Sunrise (10:34)

Czas całkowity: 40:52
- Jon Anderson ( vocals )
- Chris Squire ( bass and vocals )
- Rick Wakeman ( keyboards )
- Bill Bruford ( drums )
- Steve Howe ( guitars and vocals )
Wyświetlony 10153 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Bartek Kieszek sobota, 25 sierpień 2007 16:23 napisane przez Bartek Kieszek

    Fragile to pierwsze prawdziwe arcydzieło jakie muzycy stworzyli. . Płyta która wyznaczyła styl grupy na wiele lat i sprawiła ze Yes przestał być anonimowym zespołem. A wszystko za sprawą jednego utworu: wydanej na singlu kompozycji Roundabout ktora stała się wielkim przebojem i po dziś dzień jest jednym z największych klasyków rocka progresywnego.
    Jakby więc nie patrzeć Fragile była płytą która otworzyła zespołowi drzwi do świadomości przeciętnego słuchacza.
    Ale po kolei. Album podzielony jest jakby na dwie części: pierwsza z nich to utwory napisane przez poszczególnych członków grupy druga to dzieła w pełni zespołowe.
    Z części pierwszej wyróżniają się na pewno kompozycja Andersona We have heaven w której odpowiedzialny jest on za wszystkie elementy wokalne, przepiękna miniaturka Howe'a Mood for a day no i przede wszystkim utwór Squire'a (Schindleria Praematurus) będący prawdziwym popisem jego umiejętności jako świetnego basisty.
    Część druga płyty to jak już wspomniałem kompozycje zespołowe.
    I tak najpierw mamy znakomity Rounabout z niesamowitą pracą sekcji rytmicznej i dziwnym tekstem Andersona przypominającym bardziej poezję awangardową niż słowa utworu rockowego.
    South Side Of The Sky( dla piszącego te słowa ulubiony numer na płycie) przynosi nam prawie 8 minut rocka progresywnego na najwyższym światowym poziomie. Warto zwrócić uwagę na znakomity dialog pomiędzy fortepianem a sekcją rytmiczna w środkowej części kompozycji.
    Cały album kończy się wspaniałą ponad 10 minutową mini suitą Heart Of The Sunrise przynoszącą nam niesamowite progresywne pasaże dźwiękowe i prawdziwie 'ujazzowioną' grę Billa Bruforda na perkusji.
    Kończąc tę recenzję nie sposób zapomnieć iż Fragile to jedna z dwóch płyt YES( druga to oczywiście Close to the edge) nagrana przez prawdziwie klasyczny skład zespołu( Anderson-Howe-Squire-Wakeman-Bruford). Naprawdę wstyd nie znać-5 gwiazdek.[b][/b]

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2021 - ProgRock.org.pl
14 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version