ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Espíritu
Libre Y Natural (Free And Natural)
(1976, album studyjny)

1. Obertura Del Desierto Luminoso (1:43)
2. Libre Y Natural (4:12)
3. Los Ecos Del Silencio Interior (2:59)
4. Imagenes Tenues Y Transparentes(6:25)
5. Imagenes Tenues De La Voz Interior (4:36)
6. La Badrica De Suenos (3:16)
7. Deselectriza Tu Mente (7:18)
8. Final Del Sol Ardiente (1:47)
- Fernando Berge / vocals
- Osvaldo Favrot / guitar, acoustic 12 string guitar, vocals
- Ciro Fogliatta / organ, Mellotron, synthesizer, piano
- Carlos Goler / percussion, vocals
- Claudio Martinez / bass
Wyświetlony 3386 razy
Inne albumy wykonawcy: « Crisalida Espiritu III »

1 komentarz

  • Link do komentarza Aleksander Król czwartek, 08 listopad 2012 11:34 napisane przez Aleksander Król

    O tym że Ameryka Południowa miała i ma genialną muzykę wiedziałem od dawna. Miałem to szczęście bywać tam parokrotnie i poza różnymi skarbami muzycznymi przywiozłem również przeświadczenie że ich rock progresywny był co najmniej równie dobry jak nasz, europejski… Klasycznym tego przykładem jest brazylijskie Espiritu. Debiut z 1975 roku wstrząsnął mną mocno. A druga płyta wydana rok później potwierdziła wielkość grupy… Symfoniczno-rockowy rozmach i południowoamerykańska wrażliwość muzyczna wydały na świat dziecko piękne i dojrzałe. 8 utworów, 32 minuty muzyki. Muzyki mocno osadzonej w symfo-rockowej estetyce, którą w Europie reprezentowały Yes i Genesis, oczywiście ten gabrielowski. Wielkie klawisze (Hammond, mellotron i klasyczne syntezatory), nieco andersonowski wokal, genialna sekcja i niezła gitara. Basista brzmieniem i techniką gry do złudzenia przypomina Squiera (Yes) jednak jego linie melodyczne są zupełnie inne, co sprawia, że słucha się tego naprawdę wspaniale. Charakterem kompozycji Espiritu nieco przypominają włoskich mistrzów z okresu Złotej Ery, więc wszyscy amatorzy włoszczyzny, zwłaszcza tej wcześniejszej będą zachwyceni… Podobnie jak yesomaniacy i wszyscy wielbiciele starego, mocno pokręconego proga. Oczywiście jak zwykle, moim, cholernie subiektywnym zdaniem…

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2021 - ProgRock.org.pl
14 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version