ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

IQ
Dark Matter
(2004, album studyjny)

01. Sacred Sound - 11:40
02. Red Dust Shadow - 5:53
03. You Never Will - 4:54
04. Born Brilliant - 5:2)
05. Harvest Of Souls - 24:29
   . First Of The Last
   . The Wrong Host
   . Nocturne
   . Frame And Form
   . Mortal Procession
   . Ghosts Of Days

Czas całkowity - 52:16

- Peter Nicholls - wokal
- Mike Holmes - gitara, gitara akustyczna
- Martin Orford - instrumenty klawiszowe, dodatkowy wokal
- John Jowitt - gitara basowa, dodatkowy wokal
- Paul Cook - perkusja

Wyświetlony 7596 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Krzysztof Baran piątek, 12 wrzesień 2008 01:40 napisane przez Krzysztof Baran

    Co kryje w sobie głębia czarnej dziury? Czy jest tam przejście do innego wymiaru? A może do odległej galaktyki? Wiem jedno, w tym temacie. Z tej czarnej otchłani płyną dźwięki klasycznej, rockowej progresji w najczystszej postaci. Gdzieś tam, po drugiej jej stronie ktoś kocha muzykę taką jak ja, i ze swego mega-głośnika szczuje mnie, żeby się tam przenieść...
    I tutaj właśnie może nam pomóc zespół IQ, który chyba już wycieczkę w ciemną otchłań odbył, bo wydał na płycie przewodnik po jej czeluści. Album 'Dark Matter' to kolejna próbka emocji, zawartych w muzyce tego wielce zasłużonego (żeby nie powiedzieć legendarnego!) zespołu, który czaruje nas już około 30 lat. Tak, tak! Panowie są jak przysłowiowe wino. Im starsi tym lepsi! Od lat wykładają nam definicję genialnego grania, i choć już w stałym składzie możemy ich nie usłyszeć (aktualnie rotacje w składzie), to dla mnie zespół na zawsze pozostanie progresywną świętością!
    Od początku jest tutaj tych świętości mnóstwo. Lepszego tytułu na otwarcie być nie mogło! 'Sacred Sound' to święte dźwięki, tak charakterystyczne, że nie sposób ich przyrównać do nikogo innego jak do Genesis z jego najznakomitszych lat. To nie plagiat, drodzy słuchacze - to najpiękniejszy z pokłonów dla genesisowskiego teatru rockowego, zgotowany przez jakikolwiek zespół w historii naszego uwielbianego gatunku rocka! Bo IQ zawsze się muzycznie, do tych fascynacji przyznawało. Obrało sobie swój kierunek, i trwa w nim w najlepsze! Klawiszowe popisy Martina Orforda zawsze mnie przyprawiały o gęsią skórkę i nie inaczej jest tym razem. Prawdziwa pompa od początku... jest też śpiewająca gitara Mike'a Holmesa, pojawiająca się zawsze wtedy kiedy jest potrzebna. W drugim na płycie 'Red Dust Shadow' owa gitara czaruje nas swym klasycznym i akustycznym brzmieniem. Czyżby ta czerwona mara przybyła z tajemniczej otchłani, by przypomnieć nam, że już kiedyś odwiedziła nasz wymiar na pewnym klasycznym albumie, w 1974 roku? Zegar tyka, a Peter Nicholls swym pełnym charyzmy głosem oznajmia nam, że nic nie dzieje się bez woli, ale kto nią zarządza? 'You never Will' to utwór dość krótki, ale dzieje się w nim naprawdę wiele! Podobnie jak w brylantowym 'Born Brilliant', gdzie możemy jeszcze raz przeżyć cień 'apokalipsy w 9/8'. Bo tak właśnie gra nam sekcja rytmiczna - John Jowitt i Paul Cook - tradycyjnie perfekcyjni w każdym calu. Żniwem wycieczki w ciemną otchłań jest finałowa, przepiękna suita 'Harvest of Soul', która rozdartej między dwa światy duszy, przekaże klucz do kolejnych podróży między nimi. Wojna gitary i instrumentów klawiszowych porwie nas kilka razy, aby Peter Nicholls mógł je uspokoić swym tajemniczym głosem.
    Teraz już nie boję się ciemnej otchłani. Dostałem po niej dokładny, muzyczny przewodnik i wiem, że mogę bez obaw ruszyć w podróż w czasie. Cofać się o kilka lat wstecz, odkrywać kolejne połacie i dźwięki. Kluczem do zrozumienia dobrej muzyki jest jej klimat, a na tym albumie jest jego mnóstwo, dlatego też zachęcam do zapoznania się z materią płynącą z ciemnej otchłani i wystawiam albumowi '5'.

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2020 - ProgRock.org.pl
13 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version