ProgRock.org.pl

Switch to desktop Register Login

Pekka Pohjola
Pihkasilmä kaarnakorva
(1972, album studyjny)

1. Metsonpeliä - Capercaillie games (10:33)
2. Virtojen kiharat - Curls of streams (5:28)
3. Armoton idylli - Merciless idyll (3:47)
4. Nipistys - Pinch (3:32)
5. Valittaja - Complainer (10:22)

Czas całkowity: 33:42

- Pekka Pohjola (bass, violins, piano, final organ (5))
oraz:
- Jukka Gustavson (organ, piano (4))
- Reino Laine (drums)
- Risto Pensola (clarinet)
- Pekka Pöyry (soprano sax, flute)

Wyświetlony 3212 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Aleksander Król piątek, 29 marzec 2013 06:58 napisane przez Aleksander Król

    Pekka Pohjola… Kompletnie nie znany u nas , fantastyczny muzyk, głównie basista, ale grający również na skrzypcach, fortepianie, organach hammonda, mellotronie , syntezatorach, klarnecie, saksofonie, flecie i trąbce. Podpora legendarnej grupy Wigwam, potem Made In Sweden , współtwórca płyt Oldfielda i Jukki Tolonen’a (genialnego gitarzysty Tasavallan Presidentti), założyciel kolejnej legendy skandynawskiej muzyki – Pekka Pohjola Group… W 1972 roku rozpoczął karierę solową… Swoją pierwszą płytę nazwał PIHKASILMÄ KAARNAKORVA. Był jeszcze członkiem Wigwamu, kiedy zdecydował się na jej nagranie. Był to bez wątpienia dobry pomysł…. Ta płyta to niezwykłe połączenie nowoczesnej muzyki kameralnej, fusion i rocka progresywnego. Całość miejscami ocierała się nawet o awangardę. 5 utworów, 34 minuty muzyki. Muzyki dość trudnej w odbiorze, pełnej skomplikowanych i zmieniających się rytmów, szaleńczych solówek i jazzowych, wręcz zappowskich improwizacji. Zappowskich – jako że Pekka był wielkim fanem Franka (niestety, obu już nie ma wśród nas…) i ta płyta jest muzycznym hołdem złożonym Wielkiemu Muzykowi przez Wielkiego Muzyka…. Polecam te dźwięki wszystkim wielbicielom dobrego fusion, ale nie tylko – również fani…..włoskiej klasyki spod znaku BANCO DEL MUTUO SOCCORSO i MUSEO ROSENBACH znajdą tu swój świat. A wyznawcy Franka – oszaleją ze szczęścia…., oczywiście jak zwykle moim, cholernie subiektywnym zdaniem….

Zaloguj się, by skomentować

© Copyright 2007- 2023 - ProgRock.org.pl
16 lat z fanami rocka progresywnego!
Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Top Desktop version